Przejdź do treści

Port naczyniowy, czyli chemioterapia bez cierpienia. Dla kogo?

ręka do której podłączona jest kroplówka
źródło: unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Nie objadaj się na noc!
„Safe Sex Safe World” – kolekcja, która promuje bezpieczną miłość. Startuje nowy projekt Sexedpl
Narodziny człowieka pokazane w niesamowity sposób. Zobacz najlepsze zdjęcia porodów z konkursu Birth Photography 2019
Weekend w pełni. Można poleniuchować. Ale czy warto?
Twoje oczy często łzawią? Sprawdź, co może być przyczyną!

Leczenie onkologiczne to jeden z najcięższych etapów pozbywania się raka. Wywołuje dużą ilość bolesnych skutków ubocznych, wyniszcza system odpornościowy, wypala żyły przy wlewach. To ostatnie można ominąć stosując porty do chemioterapii, jednak w Polsce nadal nie są one zbyt popularne.

Port naczyniowy: co to?

Port naczyniowy umieszcza się pod obojczykiem, dzięki czemu  lekarze mają stały dostęp do żył pacjenta. Jest ukryty pod skórą i pozostaje niewyczuwalny, wiec pacjenci mogą go nosić nawet przez kilka lat. Jest on rozwiązaniem na bolesne wlewy i wypalanie żył. Jednak w Polsce nadal nie jest zbyt popularny, a u osób, które go posiadają, często robi się normalne wkłucia, bo placówki nie posiadają igieł do portów. Dlaczego tak się dzieje, skoro w innych krajach porty to standard przy leczeniu nowotworów?

Olivia Newton-John uśmiechająca się

Port naczyniowy: dla kogo?

Wynika to nie tyle z dostępności, co przeszkolenia specjalistów. Wiele zależy też od onkologa, który podejmuje decyzję o założenie portu. „Od początku leczenia bezwzględnie potrzebują ich pacjenci ze słabymi żyłami obwodowymi i ci, których czeka długie leczenie” – mówi dr Janusz Meder, onkolog i prezes Polskiej Unii Onkologii w rozmowie z „ Gazetą Wyborczą”.”Brakuje anestezjologów, chirurgów i radiologów interwencyjnych przygotowanych do wszczepiania portów. – Zajmuje się tym niewielu specjalistów. Trzeba przeprowadzić kilkaset zabiegów, aby robić to dobrze i bezpiecznie” – dodaje.

Port naczyniowy: problemy z obsługą

Umiejętność obsługi takich portów wchodzi w zakres czynności pielęgniarek. Są szkolone w ramach studiów, jednak tylko dodatkowe kursy pozwalają na zdobycie kompletnej wiedzy o obsłudze tego urządzenia. Kolejnym problemem jest dostępność igieł, która wynika z ich ceny (sztuka kosztuje kilka złotych). Jednak dopóki szpital nie jest przystosowany do obsługi portów i nie posiada specjalistycznego sprzętu, kursy są zbyteczne.

 

Czy znasz kogoś, kto ma wszczepiony port naczyniowy?

Tak
Nie
Zobacz wyniki ankiety

Port naczyniowy:  co zrobić by pacjent nie tracił szansy?

Pacjent po wszczepieniu portu powinien być pod opieką stałego zespołu lekarzy i pielęgniarek w jednym miejscu. Długoterminową chemioterapię NFZ powinien finansować tylko w placówkach, które zapewniają opiekę nad chorym z portem. Na razie jednak wśród kierownictwa szpitali pokutuje przekonanie, że porty oznaczają dla nich duże koszty.  Kiedyś tak było, dziś NFZ w pełni refunduje i dobrze wycenia urządzenie i pracę z nim związaną” – tłumaczy dr Misiak. Narodowy Fundusz Zdrowia płaci za wszczepienie ok. 2,5 do ok. 3 tys. zł. Wizyty związane z eksploatacją również są refundowane.

 

Opracowano na podstawie

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Kamala Harris: chciałam siedzieć przy stole, przy którym podejmowano decyzje

Miksujemy: koktajl na przyrost wagi

Chcesz przytyć skutecznie i zdrowo? Wypróbuj nasz koktajl

Wszyscy się odchudzają, a ty chcesz przytyć… Zupełnie ci nie wychodzi? Przybranie na wadze może być równie trudne jak odchudzanie. Mamy dla ciebie pyszny koktajl, który usprawni tę walkę o każdy dodatkowy kilogram.
Wek na rozgrzanie: mus imbirowy

Mus imbirowy – działa przeciwzapalnie i obłędnie smakuje. Skorzystaj z naszego przepisu

Jesienne i zimowe wieczory łączy jedno – jest zimno. A gdyby tak wyczarować mus, który w mig rozgrzewa, działa przeciwzapalnie i do tego obłędnie smakuje? Zróbcie z nami słoiczek pachnącego imbirem musu – na próbę. Będziecie chcieć więcej!

„Mówmy swoim córkom, że ciało jest dla nas źródłem przyjemności”. Dr Katarzyna Jasiewicz o ciałoterapii

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Chemioterapia: kobiety silniej odczuwają skutki niż mężczyźni

Leczenie onkologiczne – to nie tylko utrata włosów. Jakie są skutki radioterapii i chemioterapii?

„Jakby lekarz chciał mi powiedzieć, że jestem za młoda na raka”. Ania Domiańczyk o życiu z rakiem

Twoje oczy często łzawią? Sprawdź, co może być przyczyną!

Kobieta jadąca na rowerze w masce antysmogowej

„Połowa masek nie chroni przed smogiem”. Sprawdź oznaczenie swojej półmaski filtrującej

Kobieta w czarnej bieliźnie leży na swoim kochanku, na pierwszym planie są dłonie pary.

Przyczyny i sposoby radzenia sobie z suchością pochwy. Kiedy pojawia się problem?

Ciemnowłosa kobieta w białej bluzce trzma się za skronie i zamyka oczy

Parestezje – objawy i sposoby leczenia. Skąd się bierze nieprzyjemne drętwienie?

Kobieta w niebieskim swetrze leży w łóżku z chusteczką higieniczną

Cytomegalia – jak wygląda przebieg choroby u dzieci i osób dorosłych. Przyczyny schorzenia

Kobieta ubrana na biało leży na trawie, zamiast pępka ma kwiatek

Kłykciny kończyste – jak wygląda ich leczenie? Przyczyny, objawy i profilaktyka

Kobieta z chorą trzustką leży skulona na łóżku i trzyma się za bolący brzuch.

Ostre zapalenie trzustki – jak leczyć pojawiający się silny stan zapalny?

Kobieta chora na świerzb ze zmartwioną miną drapie się po dłoni.

Świerzb – początkowe stadium, objawy, leczenie. W jaki sposób można zarazić się świerzbem?

Zamień granie w pomaganie. Grając w „2 The Light” wspomagasz chore dzieci