Przejdź do treści

„Jestem w związku, ale mam ochotę romansować z innymi”. Rozmawiamy o tym z psychologiem

Kobieta i mężczyzna przytulają się
zdjęcie: unsplash.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Smitna dziewczyna opierająca się o barierkę
„Jedno jest pewne, najmniej skuteczne jest zamykanie się w domu i wyłączanie telefonu”. Rozmawiamy z psycholog o tym, jak wyjść z dołka emocjonalnego i zacząć od nowa
Przeciętny Polak zjada ponad 40 kg cukru w ciągu roku. Trzech na pięciu ma nadwagę, a co czwarty jest otyły. Dietetyk: „Dane są alarmujące”
Jak ubierać dziecko, by go nie przegrzewać? Odpowiada pediatra
Zdjęcia, które poruszają – historie, które chwytają za serce. Ogłoszono nominacje do World Press Photo 2019
Kobieta w ciąży
Czy wywoływanie porodu jest bezpieczne dla dziecka? Rozmawiamy z położną

„Umówiłam się z przystojnym kolegą na kawę po pracy. Powiedz Karolowi, że idziemy razem do kina” – usłyszałam kiedyś od swojej przyjaciółki, wraz z pikantną historią o adoratorze z pracy. Myślałam, że to jednorazowa przygoda, w końcu po kilku latach małżeństwa może wkraść się rutyna, jednak jej koledzy zmieniają się regularnie. Na temat potrzeby flirtowania, zdobywania atencji i  jednocześnie byciu w związku, rozmawiam z psycholożką Katarzyną Kucewicz. 

Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami

Katarzyna Kucewicz
Katarzyna Kucewicz, psycholog

Urszula Gruszka: Romans w pracy to już trochę taki standard fantazji kobiet, które zazwyczaj do niczego nie prowadzą. Ale skąd może wynikać potrzeba ciągłego flirtowania z innymi mężczyznami, będąc w stałej relacji?

Katarzyna Kucewicz: Przyczyny mogą być różne, ale zazwyczaj tendencje do takiego zachowania mają osoby o dużej potrzebie adoracji i akceptacji ze strony innych osób. Budują one często swoją samoocenę w oparciu o zachwyt i stałą afirmację swojej osoby. Czują się wówczas dobrze, a samopoczucie spada, jeśli tej atencji wokół nie ma. Jest to nieprawidłowe budowanie poczucia własnej wartości na złych fundamentach. Przecież ważne jest nasze wewnętrzne przekonanie o nas samych, a nie ciągła potrzeba zdobywania uznania z zewnątrz.

Przecież ważne jest nasze wewnętrzne przekonanie o nas samych, a nie ciągła potrzeba zdobywania uznania z zewnątrz

Jeśli jedni potrzebują ciągłej atencji, to dlaczego inni już nie? Wydawać by się mogło, że skoro jest potrzeba romansowania, to może parter nieodpowiedni? 

Potrzeba romansowania i flirtu może wynikać również z pewnych niedoborów, np. małego okazywania uczuć przez rodziców w dzieciństwie, odrzucenia lub złych wspomnień z przeszłości. Jest to forma nadrobienia tego, co się straciło lub nie doświadczyło, pewnego rodzaju wypełnienie luki.

Ale jest to również wynik tego, co dzieje się w związku. Może zdarzyć się, że osoba nie szuka adoracji ze względu na niską samoocenę, a po prostu nie potrafi zaangażować się głębiej w relację, w której tkwi. Rodzi się potrzeba pewnej odskoczni od bliskości. Jest to związane z lękiem przed całkowitym pochłonięciem, „stracenie głowy” dla kogoś, zaangażowaniem się. Ponadto lęk przed miłością może wynikać ze strachu przed zranieniem i odrzuceniem, wtedy wiele osób przyjmuje strategię, że „jedną nogą są w związku, a drugą – poza nią”. Daje to uczucie pozornej równowagi. Często osoby, które boją się bliskości mają tendencję do zdrad, flirtowania i romansowania, jakby to miało dać gwarancję, że całkowicie nie „wpadli” w miłość i relację

Często osoby, które boją się bliskości mają tendencję do zdrad, flirtowania i romansowania, jakby to miało dać gwarancję, że całkowicie nie „wpadli" w miłość i relację

Czy powinno się o potrzebie romansowania rozmawiać z partnerem? „Przecież to niewinny flirt”.

Należy rozróżnić, do czego może doprowadzić flirt. Bo jedni mogą mieć po prostu taką osobowość, lubić romansować, ale nie przekraczając granic i nie doprowadzając do niczego złego, np. zdrady. Warto wówczas o tym porozmawiać, aby partner mógł zdecydować, czy chce z taką osobą tworzyć związek, ponieważ może on tego nie zaakceptować. Rozmowa jest dobrym pomysłem, bo można coś z tym zrobić, pójść na terapię, próbować zmienić to. Ale nie oszukujmy się, wiele osób nie chce nad sobą pracować.

Warto zastanowić się, czy związek jest dla nas, czy jesteśmy dojrzali do tworzenia takiej relacji. Jedno jest pewne, nie powinniśmy oszukiwać drugiej osoby i marnować komuś życia, obiecując coś, czego nie jesteśmy w stanie spełnić.

Warto zastanowić się, czy związek jest dla nas, czy jesteśmy dojrzali do tworzenia takiej relacji. Jedno jest pewne, nie powinniśmy oszukiwać drugiej osoby i marnować komuś życia, obiecując coś, czego nie jesteśmy w stanie spełnić.

Jeśli moja przyjaciółka stale opowiada mi o swoich romansach, zdradach i nawet zdarza się, że muszę ją kryć przed mężem, czy powinnam zwrócić jej uwagę? 

To zależy od naszego systemu wartości, bo jeśli uznajemy takie zachowanie za złe, to warto o tym powiedzieć przyjaciółce. Pokazać, jak my to widzimy, jak to rozumiemy. Nie musimy wspierać przyjaciół w sytuacjach, które uderzają w nas, bo jeśli ona zdradza męża, to jest to również naruszenie naszego systemu wartości.

A jeśli problem dotyczy nas, kiedy warto wybrać się na terapię?

Jeśli nie umiemy utrzymać wierności i musimy swoją wartość udowadniać jak nastolatkowie, u których tego typu zachowanie wynika z niedojrzałości, powinniśmy próbować to zmienić, możemy udać się również na terapię. Nad niskim poczuciem własnej wartości warto pracować, aby wynikało z nas i aby jedynym możliwym sposobem budowania siebie nie były romanse i flirty z innymi osobami. Bo to w pewnym momencie minie. I co wtedy?

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Znalazłaś na Tinderze partnera swojej przyjaciółki i nie wiesz, czy jej o tym powiedzieć? Co w tej sytuacji radzi psycholog Karolina Piórkowska – Tarka?

Zdrada – winne geny?

Zdrada – winne geny?

Smitna dziewczyna opierająca się o barierkę

„Jedno jest pewne, najmniej skuteczne jest zamykanie się w domu i wyłączanie telefonu”. Rozmawiamy z psycholog o tym, jak wyjść z dołka emocjonalnego i zacząć od nowa

kobieta zamyślona patrzy przez okno

Moje emocje przejmują nade mną kontrolę. Czy da się nad nimi zapanować?

Zamiast drinków z palemką sączysz syrop przeciwgorączkowy? Dowiedz się, dlaczego chorujesz podczas urlopu

Praca, dom, obowiązki… Spokojnie, nie wszystko w życiu musi być idealne. Oto 5 powodów, dla których czasem dobrze odpuścić

Dziewczyna na lotnisku

„Jestem spraraliżowana na myśl o locie samolotem”. Czy ze strachu da się wyleczyć? Porozmawialiśmy z psychologiem i dziewczynami

Ola Lendzion

„Niektóre mięśnie odkryjemy na nowo, jakby po raz pierwszy w życiu.” Rozmawiamy z instruktorką jogi Olą Ledzion

Zminimalizuj ilość stresu w swoim życiu. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy

Narodziny człowieka pokazane w niesamowity sposób. Zobacz najlepsze zdjęcia porodów z konkursu Birth Photography 2019

Weekend w pełni. Można poleniuchować. Ale czy warto?

Problemy z oddychaniem, walenie serca i pocenie się – to nie jedyne objawy. Zobacz, po czym poznasz atak paniki