Przejdź do treści

Czy rtęć w szczepionkach jest szkodliwa? Odpowiada Kasia Woźniak – Mama i stetoskop

Facebook.com/Mama i stetoskop
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
ratownik medyczny trzymający fiolkę z napisem psychologiczne wsparcie
„Załamania psychiczne są tak powszechne, że nie mogą pozostawać tematem tabu”. Gdzie szukać pomocy?
Książę Harry o badaniach na obecność HIV. „Nie ma powodu do wstydu”
Antybiotyk a wirus
„Dlaczego antybiotyk nie działa?”. Odpowiada pediatra Róża Hajkuś
dziewczyna bawiąca się klockami lego forma
Klocki LEGO sposobem na stres u dorosłych
Kasia Woźniak z ulotkami o szczepionkach
Szczepienia a ciąża. Kasia Wóźniak – Mama i stetoskop wyjaśnia, na co warto zaszczepić się w ciąży

Kasia Woźniak prowadzi na Instagramie profil Mama i stetoskop, który śledzi ponad 50 tys. internautów. Działa także na Facebooku. Ostatnio napisała o domniemanej szkodliwości rtęci zawartej w szczepionkach. „Słyszeliście kiedyś mit o tym, że w szczepionkach są trucizny, a konkretnie rtęć?” – pisze na swoim  profilu. Studentka medycyny wyjaśniła, jaka odmiana rtęci znajduje się w szczepionkach i czy jest szkodliwa dla organizmu. 

Mama i stetoskop, czyli Kasia Woźniak, na pytanie czy rtęć w szczepionkach jest szkodliwa odpowiedziała „nie”. Lekarka podkreśliła, że rtęć występuje w dwóch postaciach, które odmiennie wpływają na organizm.

„Jedna (metylortęć) jest toksyczna i kumuluje się w organizmie, natomiast druga (etylortęć) jest usuwana z organizmu” – napisała, dodając, że w szczepionkach występuje tiomersal, czyli związek zawierający tę drugą odmianę rtęci.

„Tiomersal stosowany w ściśle określonych dawkach jest bezpieczny. Tiomersal jest środkiem konserwującym stosowanym tylko w niektórych szczepionkach” – uspokoiła lekarka.

Słyszeliście kiedyś mit o tym, że w szczepionkach są trucizny, a konkretnie rtęć? 😱 Czy rtęć w szczepionkach jest…

Gepostet von am 

Kasia Woźniak przyznała, że jedynym sposobem na walkę z nieprawdziwymi informacjami jest dzielenie się faktami. Redakcja Hello Zdrowie podpisuje się pod tym stwierdzeniem. Codziennie przeczesujemy Internet w poszukiwaniu rzetelnych źródeł informacji i ekspertów, którzy dzieląc się w sieci wiedzą medyczną, zmniejszają dystans między lekarzem a pacjentem.


Kasia Woźniak jest studentką szóstego roku na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Mama i stetoskop na swoim blogu i w mediach społecznościowych dzieli się wiedzą medyczną. Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 50 tys. internautów, na Facebooku prawie 24 tys.

Najnowsze w naszym serwisie

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Kasia Woźniak z ulotkami o szczepionkach

Szczepienia a ciąża. Kasia Wóźniak – Mama i stetoskop wyjaśnia, na co warto zaszczepić się w ciąży

matka trzyma na rękach dziecko chore na odrę

Odra we Wrocławiu. Do szpitala trafiło 14-miesięczne dziecko

Kobieta w aptece rozmawia z farmaceutą

Szczepienia w aptekach? Co na to krajowy konsultant?

Lekarz bada śledzionę pacjentki

Mama Pediatra zaleca szczepienia przeciwko meningokokom, pneumokokom i Haemophilus influenzae typu B

Na jakie choroby należy się doszczepiać w dorosłym życiu? Odpowiada Kasia Woźniak – Mama i Stetoskop

Dr Wojciech Falęcki siedzi na łóżku szpitalnym w sali szpitalnej. W tle sprzęty i półki z lekami.

Dr Wojciech Falęcki: zamiast kupować dziecku tablet, zaszczep je na HPV

Szczepionka przeciwko wirusowi HPV. Do szczepień zachęca lekarka Kasia Woźniak

Matka Kazika: każde niezaszczepione dziecko jest potencjalnym zagrożeniem dla mojego syna

Odra: powtórne szczepienie jest w pełni bezpieczne

Jarosław Pinkas: relacja autyzmu ze szczepionkami jest taka jak z plamami na Słońcu

Karmienie piersią a szczepienie. Czy laktacja jest przeciwwskazaniem do szczepień?

Szczepienia – gdzie jest najwięcej odmów w Polsce? Ta mapa jest hitem internetu