Przejdź do treści

Czy można przeziębić piersi? Mama Ginekolog rozwiewa wątpliwości

Instagram.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Keira Knightley
Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya
tebalet z rentgenem płuc leży na biurku
Rak płuc – nadchodzi rewolucja? „Dotychczas uważaliśmy, że jest to choroba śmiertelna”
Justyna Markowska
Pięć posiłków dziennie? Psychodietetyk obala ten mit
para leżąca w łóku, on ją całuje w czoło
Innowacyjne prezerwatywy zabezpieczą przed infekcjami
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku

Nicola Sochacki-Wójcicka, znana w sieci jako Mama Ginekolog, na swoim blogu zmierzyła się z zagadnieniem, które nurtuje wiele kobiet. Czy istnieje taka jednostka chorobowa jak „przeziębienie piersi”? Prawidłową odpowiedź na to pytanie zna naprawdę nieliczna grupa. Sprawdź, co na ten temat sądzi lekarz ginekolog.

 

Nicola Sochacki-Wójcicka zajęła się tym problemem krótko po tym, jak dostała serię powtarzających się wiadomości w stylu „Nicola, nie boisz się, że przeziębisz piersi?”, „Nicola, nie chcę się wtrącać, ale to ty nie wiesz, że piersi karmiące powinno się trzymać w cieple, bo inaczej je przewiejesz”. Impulsem, który zmotywował obserwatorki do wysłania „troskliwych” wiadomości prywatnych na Instagramie, było zdjęcie blogerki w sukience z dość dużym dekoltem.

Lekarka swoją odpowiedź postanowiła poprzedzić krótką ankietą, która miała na celu zobrazowanie poziomu świadomości tego problemu wśród jej obserwatorów. Aż 60 proc. ankietowanych (czyli ponad 30 tys. osób) odpowiedziało, że można przeziębić piersi, z czego 35 proc. (czyli ponad 17 tys. osób) uważało, że „przeziębieniu piersi można zapobiec, ubierając się ciepło”.

A post shared by (@mamaginekolog.medycznie) on

„Przeziębienie piersi” – czy to w ogóle jest możliwe?

„Mama Ginekolog” ma świadomość, że mit o „przeziębieniu piersi” jest często rozpowszechniany wśród kobiet karmiących piersią, dlatego tym bardziej postanowiła się z nim rozprawić. Na blogu podkreśliła, że nie ma takiej jednostki chorobowej jak „przeziębienie piersi”. – Istnieje choroba, która nazywa się zapaleniem piersi (łac. mastitis), ale nie można się jej nabawić od zimna czy wiatru – wyjaśniła.

Przeziębienie – jak podkreśliła „Mama Ginekolog” – to choroba ogólnoustrojowa (tj. dotycząca całego organizmu, a nie wybranego fragmentu), wywoływana najczęściej infekcjami wirusowymi. Zatem oznacza to, że nie można „przeziębić” tylko jednej części ciała.

– Tak samo jak nie możemy przeziębić sobie dłoni, tak samo nie możemy przeziębić piersi – napisała na swoim blogu ginekolożka.

Lekarka, aby odeprzeć zarzuty czytelniczek, problem wyjaśniła na przykładzie. – Część z was już pewnie sobie myśli: „Co ona gada?! Pamiętam dokładnie, jak karmiłam na plaży, był wiatr i następnego dnia dostałam gorączki i bolały mnie piersi”. Ok, zgadzam się, ale nie przeziębiłaś piersi, tylko „przeziębiłaś się” – jest tu ogromna różnica. Poza tym można się zastanowić, czy tego dnia na plaży nie leżałaś na słońcu wygrzewając się, potem dwa razy nie weszłaś do zimnego morza, nie chodziłaś na wietrze w mokrym kostiumie, a na koniec nie napiłaś się zimnej lemoniady z baru? I dopiero te wszystkie czynniki naraz miały wpływ na twoją odporność. Bo to, że odsłoniłaś pierś do karmienia, miało najmniej wspólnego z gorączką, która pojawiła się następnego dnia – pisze.

Ginekolożka przyznała, że zdaje sobie sprawę z tego, iż podobne brednie pacjentki mogły usłyszeć od personelu medycznego. – Cóż mogę powiedzieć, nie mogę odpowiadać za to, że nie wszyscy pracownicy systemu ochrony zdrowia systematycznie aktualizują swoją wiedzę – dodała.

– Jeżeli jest wam zimno w piersi, tak samo jak może być wam zimno w stopy – to proszę bardzo, noście golfy i skarpetki. Jeżeli macie ogromny wyciek pokarmu, z którym standardowe wkładki laktacyjne sobie nie radzą, noście tetrę w staniku, nie bronię. Ale jeżeli jest wam ciepło i wygodnie z dekoltem – to nie ma żadnych medycznych powodów, aby piersi zakrywać – zaapelowała ginekolożka do swoich czytelniczek.

Przy okazji dr Sochacki-Wójcicka wyjaśniła, że jest jeden odruch, który może pojawić się pod wpływem zimna lub emocji. Jest on nazywany fenomenem Raynaud sutka (ang. The Raynaud phenomenon of the nipple) i objawia się tym, że sutek twardnieje, a przez pierś przechodzi jakby prąd. Zdaniem lekarki nie jest to jednak nic, co powinno nas niepokoić.

Zapalenie piersi – co to jest?

Nie ma takiej jednostki chorobowej jak „przeziębienie piersi”, ale jest za to zapalenie piersi, czyli choroba, która pojawia się u ok. 1/3 kobiet karmiących piersią. Jak wyjaśnia Mama Ginekolog, do zapalenia najczęściej dochodzi wtedy, kiedy dziecko jest zbyt rzadko lub nie do końca poprawnie przystawiane do piersi. To powoduje, że jeden z kanalików mlekowych jest gorzej opróżniany. Wówczas dochodzi do zatkania kanalików, a następnie do zastoju pokarmu. W konsekwencji kobieta może gorączkować, a także uskarżać się na silny ból piersi. Zbagatelizowane zapalenie piersi może prowadzić do powstania ropnia piersi.

Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami

Nicole Sochacki-Wójcicka
autorka bloga mamaginekolog.pl

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Katarzyna Miller: Brak edukacji seksualnej skazuje dzieci na wulgaryzm i pornografię

Keira Knightley

Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya

Agnieszka Hyży

Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku

Niesamowite zdjęcia kobiet rodzących w wodzie

Meghan Markle i książe Harry

Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?

HZ kontra mity #3 Połóg

doktor michał lipa przodem

Czy USG jest bezpieczne? Dr Michał Lipa uspokaja

Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington

trójka niemowlaków na łóżku

Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Dzieci w przedszkolu

Przedszkola tylko dla zaszczepionych dzieci?

jenna jamson na łóżku wtulona w swoje dziecko

Jenna Jameson: chcę, żeby inne mamy wiedziały, że wszystkie jesteśmy takie same

USG piersi kobiet w ciąży powinno być rutynowym badaniem – mówią eksperci

igloo roto molded cooler

suncast cooler

rtic vs yeti