Przejdź do treści

Zrób sobie synbiotyk!

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Zdrowe jelita to podstawa funkcjonowania zdrowego organizmu. By o nie zadbać, sięgamy m.in. po probiotyki, czyli pożyteczne bakterie. Jednak ich działanie możemy wzmocnić, dając im to, co mali pomocnicy lubią najbardziej.

Probiotyk – hasło znane większości z nas. To żywe mikroorganizmy, które w odpowiedniej dawce mają korzystny wpływ na organizm (to głównie bakterie kwasu mlekowego). Przypisuje się im mnóstwo pozytywnych właściwości, których źródłem jest przede wszystkim polepszenie mikroflory człowieka. wspomagają trawienie, zwalczają chorobotwórcze drobnoustroje i grzyby, a nawet leczą próchnicę. Ułatwiają leczenie alergii i poprawiają skuteczność naszego systemu obronnego, do tego dzięki nim składniki mineralne i witaminy łatwiej się wchłaniają z przewodu pokarmowego. Probiotyki do tego same produkują witaminy! M.in. te z grupy B i kwas foliowy. Wytwarzają enzymy i koenzymy. Częściowo chronią organizm przed toksynami, takimi jak amoniak. Co bardzo ważne, obniżają zawartość we krwi złych frakcji cholesterolu. I na koniec – działają przeciwnowotworowo. A to tylko część ich superzdrowych właściwości.

Jednak jak każdy żywy organizm, probiotyki potrzebują jedzenia, energii do działania – i temu służą prebiotyki. Są to związki będące dla pożytecznych bakterii pożywką, dzięki której mogą się namnażać, rosnąć w siłę, po prostu zdziałać więcej. Najpopularniejsze prebiotyki? Znamy je wszyscy. Najlepiej poznane to inulina i fruktooligosacharydy (FOS). Inulinę znajdziemy w wielu owocach i warzywach, głównie w takich roślinach jak czosnek, cebula, por, karczochy, cykoria, topinambur, szparagi czy mniszek lekarski. Jeśli szukamy fruktooligosacharydów, sięgnijmy dodatkowo po pomidory i banany, a także miód.

Czy może być coś lepszego dla naszych jelit od probiotyku lub prebiotyku? Tak. Synbiotyk. To połączenie probiotyku i prebiotyku. Badania potwierdzają, że synbiotyki są pożyteczne w wielu aspektach – zwiększają ilość immunoglobulin A w jelitach, przez co poprawiają odporność organizmu, wspomagają walkę z rakiem, zmniejszają szkodliwe składniki mikroflory i jednocześnie namnażają pożyteczne bakterie, obniżają ciśnienie krwi i cholesterol. Według badań poprawiają również wchłanianie wapnia, magnezu i fosforu.

Sami możemy skomponować synbiotyczne posiłki. To np.:

Jogurt/kefir + miód

Rośliny strączkowe + kiszonki

Jogurt/kefir + czosnek

Ser feta + cebula

Jogurt + płatki owsiane

Marynowana cebula, marynowany czosnek

Ziemniaki + zsiadłe mleko

Synbiotycznych zestawień jest wiele, więc tym bardziej codziennie powinny pojawiać się na naszych talerzach. Tu nasza wyobraźnia może poszaleć. Na ile tylko kubki smakowe pozwolą…

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!

Tarta z pomidorami, ricottą i parmezanem

питание и кормление грудью

Этот интересный веб сайт со статьями про proffitness.com.ua.
вимакс купить в украине в аптеке