Przejdź do treści

Sól z Islandii

Sól z Islandii
Pięknie i oszczędnie zaprojektowane produkty solne Saltverk,
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Chcesz skutecznie schudnąć? Oto najważniejsze czynniki, które wpływają na tempo chudnięcia
„Mam rozmiar 40, a czasem nawet 42. Jestem na okładce Playboya i jestem z tego dumna”. Monika Borzym w najnowszym numerze magazynu dla panów
Borelioza – jak wyglądają objawy? Uważaj, można je pomylić z grypą
@lekarkanaroślinach
Czym zastąpić mięso w diecie? Czy dieta wegetariańska jest zupełnie bezpieczna? O wpływie czerwonego mięsa na zdrowie, pisze lekarka Magdalena Jutrzenka
Wielkanocne obżarstwo i co potem? Jak uniknąć kłopotów z niestrawnością?

Saltverk to bodaj jedyna taka sól w Europie. Smak i estetyczne opakowanie to nie wszystko – cały proces jej pozyskiwania jest ekologiczny!

W Europie mamy szczęście do tego cennego surowca: kraje basenu Morza Śródziemnego produkują sól morską, w tym ekskluzywny i ukochany przez szefów kuchni kwiat soli, czyli kryształ zbierany z powierzchni solanek. Nie brakuje też soli kopalnej, chociażby w Polsce. Ta z Islandii ma jednak jeden świetny walor: pozyskiwana jest w całkowicie ekologicznym procesie odparowywania wody morskiej za pomocą energii geotermalnej, która pochodzi z gejzerów w islandzkich fiordach. Dzięki temu pozostawia zerowy ślad węglowy na środowisku.

sól

Kwiat soli – obiekt pożądania smakoszy i szefów kuchni, źródło: 

Ostatnio sporo dowiedziałam się o soli. Oglądałam z bliska, a nawet brodziłam w jednym z nich, baseny do odsalania wody morskiej w Portugalii. Od uroczego Jorge’a, twórcy marki z Castro Marim, dowiedziałam się wszystkiego o sięgających jeszcze czasów rzymskich tradycjach zbioru soli w regionie Algarve, a także spróbowałam rozmaitych, będących na razie w trakcie komponowania, mieszanek soli z przyprawami w laboratorium firmy. Tamtejsza to efekt miłości Jorge’a, z wykształcenia historyka sztuki, do jakościowej, ładnie opakowanej i pieczołowicie, ręcznie zebranej soli. Jednak islandzki Saltverk, który poznałam dzięki inicjatywie Polska Taste (więcej o niej ), przeniósł robienie rzemieślniczej (z angielska „artisanal”) soli na całkiem nowy poziom. Głównie jeśli chodzi o myślenie ekologiczne.

sól

Portugalska sól „prosto z morza”, źródło: 

Tamtejsza sól pochodzi z jednego z najczystszych regionów Europy. Woda morska, która wpływa do dziewiczej zatoki Isafjardardjup (w chwilach zdenerwowanie poćwiczcie powolne wymawianie tej nazwy: Isa-fjar-dar-djup!), zostaje wlana do dużych, niezbyt głębokich zbiorników. Te następnie ogrzewa się wodą z gorącego źródła Reykjanes, aż osiągną poziom solanki o zawartości soli około 17-20%. Następnie poprzez dalsze ogrzewanie roztwór dochodzi do 93 stopni Celsjusza – tyle naturalnie wynosi temperatura Reykjanes. Ogrzewanie powoduje odparowywanie wody i krystalizację soli bez użycia jakichkolwiek źródeł energii innych niż naturalna. Wtedy kryształ zbiera się, poddaje drenażowi z resztek wody i suszeniu, a następnie przesypuje do ślicznych słoików i pudełek, po czym wysyła w świat. Głównie do USA, reszty Skandynawii i Niemiec.

sól

Najlepsza reklama dla soli lukrecjowej, źródło: 

Sól Saltverk występuje także w – np. z dodatkiem charakterystycznej dla smaków Skandynawii lukrecji czy aktywnego węgla naturalnego pochodzenia, który ma zbawienne właściwości prozdrowotne. Pięknie opakowana – zarówno w ładne pudełka, jak i w ładną historię – budzi sympatię. Dopiero po chwili orientuję się, jak bardzo zręcznie została ona opowiedziana: przecież portugalska sól, pozyskiwana za sprawą intensywnie operujących promieni słonecznych, które wspomagają parowanie wody, także wykorzystuje wyłącznie naturalną energię. Portugalczycy jednakże jeszcze nie zorientowali się, jak dobrze sprzedaje się eko. No i nie mają malowniczych gorących źródeł. Ani gejzerów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Co zrobić ze skorupkami jajek po Wielkanocy?

Nie wyrzucaj resztek! Weź udział w festiwalu kulinarnym „Szanuj jedzenie”

Foodsi aplikacja

Foodsi – nowa polska aplikacja, dzięki której nie zmarnuje się nadwyżka jedzenia w knajpach. Przetestowaliśmy!

Paulina Górska

„Bez plastiku można żyć”. Paulina Górska mówi o tym, jak praktykuje ekologiczny styl życia we własnej rodzinie

„Jestem niesamowita”, „Nie przepraszam za…”. Marzec należał do kobiet. Oto nasze podsumowanie miesiąca

Toniemy w plastiku! „No Beauty In Plastic” to wymowny projekt fotograficzny – kobiety uwięzione w folii

greta thunberg

„Jestem zaszczycona i bardzo wdzięczna”. 16-letnia Greta Thunberg nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla

Pozwolisz swojemu dziecku pójść na wagary? W piątek odbędzie się Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. „Nasza przyszłość decyduje się właśnie teraz” – piszą organizatorzy

Trash Challenge opanował świat. Ludzie zbierają śmieci w świetnej akcji mediów społecznościowych

„Karton po soku to plastik czy papier?” Nowa aplikacja Pan Śmieciarz pomoże w segregacji odpadów. Przetestowaliśmy!

Smog i Warszawa w tle. Beauty&theSmog to niezwykły projekt polskiego fotografa zwracający uwagę na zanieczyszczenie powietrza

Domowa chemia. Jak zrobić proszek do prania czy płyn do podłóg, by uniknąć szkodliwej chemii sklepowej

Bambusowe kubki termiczne szkodliwe dla zdrowia. Sprawdź, czy nie masz takiego w domu

Pozytywne ilustracje podsumowujące 2018 rok

Fajerwerki dla zwierzaków

Fajerwerki dla zwierzaków

Choinka drewniana

18 pomysłów na alternatywną choinkę DIY. Drzewka przyjazne środowisku

Ekologiczny długopis z kapsułek po kawie

Eko made in Poland – cz. 2

Eko made in Poland – kosmetyki naturalne polskich producentów

Na tropie E-dodatków

Na tropie E-dodatków

Ekologiczne pranie

Ekologiczne pranie

Eko na święta

Eko na święta

Dizajn dla zmysłów

Jakie zwierzątka są szczęśliwe?

Greenwashing - nie daj się nabrać na eko

Greenwashing – nie daj się nabrać na eko

аналог сиалиса для мужчин

www.steroid-pharm.com

http://bestseller.reviews