Przejdź do treści

Smartfon zabija koncentrację

Ilustracja: Izabela Dudzik |
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
kobieta siedzi na kanapie trzyma szklankę i opakowanie z tabletkami
„Zapomniałam wziąć tabletkę, a wczoraj uprawiałam seks. Strasznie się stresuję”. Co zrobić, gdy zapomnisz wziąć pigułkę antykoncepcyjną?
Dwie dziewczyny pijące piwo
Czy odchudzając się, muszę zrezygnować z alkoholu? Wyjaśnia dietetyk Olga Chaińska
Usuwanie lakieru hybrydowego z paznokci
Nie wiesz, jak zregenerować paznokcie zniszczone po hybrydzie? Skorzystaj z trików kosmetyczki
Zdjęcie małego Leonardo DiCaprio wywołało burzę w Internecie. „Czuję jak śmierdzi to zdjęcie”
Kobieta w mieszkaniu
Wilgoć w domu może skutkować pleśnią albo grzybem na ścianie. Co zrobić, aby pozbyć się wilgoci?

Podobno złota rybka potrafi utrzymać uwagę na jednej rzeczy przez dziewięć sekund. Człowiek ze smartfonem przez zaledwie osiem. Jeszcze 16 lat temu było z tym o połowę lepiej.

Dwa lata temu Brian Carovillano, jeden z dyrektorów Associated Press, wysłał do swoich reporterów notkę z zaleceniem, by przygotowywane przez nich materiały miały od 300 do 500 słów, a jedynie w wyjątkowych wypadkach od 500 do 700 słów. To mało. Zrobił to dlatego, że jest przekonany, iż obecnie tzw. czas uwagi odbiorców nie pozwala im przyswoić dłuższych tekstów.

W ubiegłym roku Microsoft podzielił się wynikami sporych badań, w których sprawdzał, jak w ostatnich 15 latach zmieniło się to, przez jak długo przeciętny człowiek jest w stanie utrzymać uwagę na jednej rzeczy. Przy czym chodziło o uwagę przejściową, krótkotrwałą. To jak długo jesteśmy w stanie skupić się na jednej informacji lub myśli, zanim zastąpi ją inna.

Naukowcy zatrudnieni przez informatycznego giganta przebadali 2000 Kanadyjczyków. Zrobili to z pomocą mobilnych gier, a na dodatek ponad 100 osób skontrolowano z użyciem elektroencefalografu. Okazało się, że od 2000 roku czas uwagi przeciętnego człowieka skurczył się o 50 proc. Wówczas było to 12 sekund. Dziś już po ośmiu przeskakujemy myślami na nową rzecz. Spadliśmy za złote rybki, które utrzymują uwagę przez dziewięć sekund.

Nie jest trudno wskazać winnego: to elektronika oraz internet. Z raportu Microsoftu można dowiedzieć się, że 77 proc. ludzi w wieku od 18 do 24 lat mówi, że „kiedy nic nie przyciąga mojej uwagi, to pierwszą rzeczą, którą robię, jest sięgnięcie po telefon”. Nigdy nie byliśmy narażeni na taki zalew informacji jak dzisiaj i konieczność szybkiego oddzielania śmieci od rzeczy wartych uwagi. Nigdy też nie trafiały one do nas w tak angażujący  sposób i z tak wielu źródeł jednocześnie. Efektem jest ciągłe przenoszenie uwagi z okienka na okienko, ale też z urządzenia na urządzenie. Kiedy brytyjski oddział zajmującej się reklamą firmy OMD przeprowadził badania, w których sprawdzał, w jaki sposób przeciętna osoba korzysta dziś ze smartfonu, tabletu oraz laptopa, to okazało się, że w ciągu godziny przerzuca uwagę z jednego urządzenia na inne średnio 21 razy.

Plusem jest to, że rozwijamy wielozadaniowość oraz podzielność uwagi.

Minusem jest to, że ciągle jesteśmy rozproszeni. Nasz mózg, choć plastyczny i daje sobie radę w takim środowisku, nie jest przyzwyczajony do ciągłego przeskakiwania między dużą liczbą bodźców. Krótszy czas uwagi to tylko jeden z objawów większego problemu. Inne to słabsza pamięć, problemy z koncentracją i skupieniem się na zadaniu, uważnością, efektywnością pracy.

Problemom z czasem uwagi można jednak zaradzić. Jedna z najlepszych metod to trening uważności (więcej o nich znajdziecie tutaj).

Inny sposób to duży rygor w używaniu rozpraszaczy, czyli głównie elektronicznych gadżetów. Jeżeli coś robimy, to wyłączamy smartfona. Jeżeli oglądamy film, to… oglądamy film, a nie sprawdzamy messengera. Odcięcie od zawracających głowę drobiazgów poprawia koncentrację.

A jeszcze innym sposobem są książki. Czytanie wymusza zupełnie inny rodzaj uwagi niż internet i ma moc neutralizowania jego negatywnych skutków. Książka pozwala odzyskać zdolność układania fragmentów w spójną całość i pamiętania tego, co czytało się kwadrans wcześniej.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

„Świadomość kobiet na poziomie szczegółowych praw jest bardzo niska”. Jakie są największe problemy, z jakimi spotykają się kobiety w ciąży?

Jajko w koszulce. To jest łatwe do przygotowania, zobacz

Jajko w koszulce to jajko gotowane w wodzie bez skorupki. Nazwa znana większości z nas zazwyczaj jest kojarzona z trudnym procesem przygotowania. Udowadniamy, że to nieprawda!

Zupa orzechowa, idealna na zimę. Prosta, łatwa i zdrowa

Orzechy włoskie zazwyczaj dodajemy do wypieków, deserów, ewentualnie jako dodatek do deski serów. Warto jednak wyjść nieco poza schematy i spróbować tej oryginalnej zupy. Tak, zupy orzechowej!

10 pytań o HPV

Z wirusem HPV miała lub będzie miała kontakt co druga aktywna seksualnie osoba. Niestety, mimo powszechnego występowania dla większości ludzi wirus ten jest bardzo tajemniczy. Wokół HPV krąży wiele niedopowiedzeń, z którymi rozprawimy się raz na zawsze. Jak uchronić się przed zakażeniem i co robić, jeśli już cię dopadnie?

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Depresja owa

Depresja owa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Siedem sygnałów demencji, których nie wolno zignorować

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek

http://pharmacy24.com.ua

Нашел в интернете популярный блог , он рассказывает про Супер камагра http://cialis-viagra.com.ua
сиалис для мужчин