Przejdź do treści

Sam w domu

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
5 pomysłów na jednodniowy detoks
5 pomysłów na jednodniowy detoks. Co poleca Kasia Bem?
Ćwicz kręgosłup - to proste!
Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę
„Hashimoto nie jest wskazaniem do stosowania diety bezglutenowej”. O zależności pomiędzy hashimoto a dietą eliminacyjną, rozmawiamy z endokrynolożką i dietetyczką
Wiosenna pizza na zielonym spodzie
kobieta nurkująca w wodzie
Freediving – podwodna medytacja

Ferie! Szczęściarze całymi rodzinami wyjeżdżają na narty, ale nie wszyscy dorośli mogą pozwolić sobie na urlop. Przymusowe wolne w szkole to często czas, który dzieci spędzają w domu, same. Zostawić? Nie zostawić? Kiedy jest pora na ten pierwszy raz bez rodzicielskiego nadzoru?

Taki mały i bez opieki? Jedni nie mają problemu z zostawieniem śpiącego malucha i skoczeniem do sklepu po bułki, inni nie wyobrażają sobie spuścić z oka wychuchanego potomka aż do osiemnastki. Tak źle, i tak niedobrze. Stopniowe odpuszczanie kontroli i poszerzanie samodzielności to niezbędny element wychowania. Ważne jest, kiedy i jak tę samodzielność poszerzać.

Żeby móc zostać samemu w domu, maluch musi być w wystarczającym stopniu niezależny od dorosłych. Umieć wykonać podstawowe czynności, sprawnie się poruszać, dosięgnąć do wyłącznika światła. To oczywiste. Dobrze, gdy jest na tyle odpowiedzialny, aby przewidzieć konsekwencje swoich zachowań, krótko mówiąc – wiedzieć, które zachowania są bezpieczne, a które nie, i faktycznie się do tego stosować. O ile przedszkolaki bywają jeszcze nieobliczalne, dzieci w wieku szkolnym (nawet te młodsze, jeśli są wystarczająco dojrzałe) powinny zadaniu podołać. Ale jak to tak, kilkulatek sam w domu? Wyobraźnia podpowiada milion dramatycznych scenariuszy: podpali dom, zaleje sąsiada, połamie sobie nogi, skacząc ze schodów. Potencjalnych zagrożeń w każdym domu jest mnóstwo, ale nie sposób wyeliminować wszystkich. Zapanujmy więc nad tym, na co możemy mieć wpływ. Kluczowe dla powodzenia misji „sam w domu” są właściwy moment i odpowiednie przygotowanie. Na rozstanie, nawet krótkie, gotowe muszą być obie strony. 

Nie rzucajcie malucha od razu na głęboką wodę. Warto zacząć od krótkich wypadów do sklepu czy do sąsiadów. Znikacie na kwadrans czy dwa, jesteście blisko i w każdej chwili możecie zainterweniować. Czas nieobecności wydłużajcie stopniowo, trening czyni mistrza. Co powinno wiedzieć dziecko, które zostaje samo w domu? Przede wszystkim, że jest samo – niedopuszczalne jest znikanie w czasie jego snu. Gdy obudzi się w pustym mieszkaniu, może wpaść w panikę.

Przed wyjściem trzeba upewnić się, że:

– dziecko wie, dokąd wyszli opiekunowie i kiedy wrócą

– wie, do kogo i w jaki sposób zwrócić się o pomoc w razie potrzeby (np. sąsiedzi z przeciwka, do których można zapukać) i zna numery do służb ratowniczych

– potrafi skontaktować się z rodzicami (dziecko nie musi nawet umieć wybijać pełnego numeru, telefon można zaprogramować na wybieranie głosowe lub za pomocą jednego klawisza, do którego będzie przypisany numer mamy lub taty)

– wie, czego robić mu nie wolno (od informowania, że jest samo i otwierania drzwi komukolwiek, przez nadmierne objadanie się, do zakazanych zabaw).

Lista pełna zakazów nie brzmi zachęcająco. Dla równowagi omówcie też, co można w czasie nieobecności rodziców robić (oglądać film, rysować, czytać książkę…). To pomoże wykluczyć realizację szalonych pomysłów, jakie mogą wpaść do głowy w chwili wyjątkowej nudy. 

A co na brak nadzoru mówi prawo? Zgodnie z przepisami, dziecko do lat 7 nie może pozostawać bez opieki w okolicznościach stwarzających potencjalne zagrożenie. Czyli: przedszkolak nie, ale uczeń już jak najbardziej tak. Warto jednak pamiętać, że dzieci są różne i tak, jak zdarzają się wyjątkowo odpowiedzialni i rozsądni pierwszo- czy drugoklasiści, tak nie można z góry założyć, że każdy dziesięciolatek na wszystkie wyzwania, jakie niesie nawet godzina spędzona zupełnie samemu w domu (zwłaszcza te nietypowe, jak choćby awaria prądu), jest już gotowy. Decyzja „kiedy?” w ogromnej mierze zależy od nas samych i od charakteru latorośli. Bo kto zna dziecko lepiej niż jego rodzice?

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

#youknowme

Kobiety walczą z całkowitym zakazem aborcji w Alabamie, opowiadając własne historie. Akcja #YouKnowMe

Żałuję rodzicielstwa

„Żałuję, że zostałam matką, beznadziejną matką, nie sprawdziłam się w tej roli. Gdybym mogła cofnąć czas o te kilka lat, nigdy nie zdecydowałabym się na dzieci”

znudzone dziecko

ADHD – czym się objawia i kogo dotyka najczęściej?

Płacz, krzyk, bałagan, brak sił. Mamy na Instagramie pokazały, jak wygląda prawdziwe macierzyństwo

„Poród ma IV okresy”. Jak długo trwa rodzenie dziecka? Pisze ginekolog Wojciech J. Falęcki

„Mother-life balance to pamiętanie o tym, że jesteś też kobietą. Nie tylko matką” – mówi Monika Pryśko, autorka bloga Tekstualna

Co pamiętamy z dzieciństwa?

Pięć sposobów aby zepsuć sobie poranek

Pięć kroków aby początek dnia uczynić jeszcze trudniejszym. Sobie i dzieciom

Dziewczynka z mózgowym porażeniem dziecięcym na terapii

Jak wygląda mózgowe porażenie dziecięce i na czym polega rehabilitacja schorzenia?

5 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi wiosną

Rodzinna majówka za pasem, a ty wciąż nie masz na nią planów? Oto 5 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi wiosną

Napady złości u dziecka. O tym, jak reagować, pisze psycholog Ewa Sękowska-Molga

Kobieta siedząca na toalecie cierpiąca na zespół Alporta

Charakterystyka zespołu Alporta. Co warto wiedzieć o tym schorzeniu genetycznym?

Dziewczyna „chłopięca” czy”dziewczęca”? Po co w ogóle wybierać?! Zobacz świetne zdjęcia, które przełamują ten stereotypowy podział

Chwile, kiedy dziecko wyrasta z małej fasolki, warte są każdej sekundy. Zobacz galerię niesamowitej radości z oczekiwania

„Przeżywanie żałoby nie jest pogodzeniem się ze stratą, jest nauką życia w nowej rzeczywistości, bez ukochanej osoby” – mówi psycholog Jarosław Zabojszcz

„Nie garb się!” przestaje działać? Ratunek w aktywnym siedzeniu!

„Wiele osób myśli, że jak nie będą mówić o nieżyjącym dziecku, to rodzicom będzie lżej. To nieprawda. Rodzice chcą, aby mówiono o ich dzieciach” – mówi Agata Kotoska, która straciła dziecko jako nastolatka

oddział psychiatria

Ostatni oddział psychiatryczny dla dzieci w Warszawie nie zostanie zamknięty. Uspokaja rzecznik NFZ

Zdrowa Buzia

„O próchnicy mówię, że zaatakowały robaczki, a o wierceniu zęba – odkurzanie szczelin z nich, aby nie atakowały. Gdy pojawia się krew, wyjaśniam, że to ketchup”. Rozmawiamy ze Zdrową Buzią

Kobieta siedzi w laboratorium i wykonuje badanie

Badania przesiewowe w Polsce. Jakie są ich rodzaje? Jakie mają znaczenie?

Kobieta w zaawansowanej ciąży ma wykonywane USG

Na czym polega badanie przezierności karkowej – normy i oceny wyników

Zdrowe śniadanie do szkoły: orkiszowy omlet sok marchwiowy

smutne dziecko

Mutyzm wybiórczy i zaburzenia lękowe u dzieci – objawy, leczenie

niemowlę

Jakie są przyczyny zapadniętego ciemiączka?

https://cialis-viagra.com.ua

トピックの詳細