Przejdź do treści

Rośliny na cholesterol

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
miód, propolis
Propolis może mieć działanie przeciwnowotworowe
ruch uliczny, samochód, autobus, dym z kominów
„Smog ma wpływ nie tylko na kobietę w ciąży, ale także na jej dziecko” – mówi Emilia Piotrowska z Warszawskiego Alarmu Smogowego
zaki zaprojektowane przez dziecko dla ikea
8-latka z Polski finalistką w światowym konkursie IKEA
Gaydos i Nergal w sesji
Melanie Gaydos. Modelka, które zainspirowała Nergala
Kobieta w ciąży, która układa dziecięce ubranka
Matki częściej cierpią na depresję poporodową, jeśli mają syna? Ginekolog komentuje

Kontrowersyjny eksperyment znanego kardiologa dowiódł, że możemy znacznie obniżyć cholesterol bez leków. Pokazał też, że rośliny mają moc. I jeśli nie zamiast lekarstwa, to mogą być stosowane jako skuteczny środek wspomagający terapię.

Są takie badania czy eksperymenty, o których gdzieś usłyszymy lub przeczytamy, i pozostają one już na długo w naszej pamięci. Dla mnie jednym z takich doświadczeń jest to autorstwa kardiologa, dr Kima A. Williamsa, byłego prezesa American College of Cardiology. Jest o tyle nietypowe, że przeprowadzone „na własnej skórze”. Wzbudza też trochę kontrowersji. Naukowiec po otrzymaniu złych wyników badań cholesterolu postanowił zostać weganinem. Jego cholesterol LDL (czyli tzw. zły cholesterol) wyniósł w wieku 49 lat 170 mg/dl, podczas gdy dopuszczalna granica wynosi 135 mg/dl. Kilka lat wcześniej wynosił jeszcze 110 mg/dl. Kardiolog zrezygnował z jedzenia nabiału i mięsa. Drób i rybę zastąpił proteinowymi zamiennikami, jak np. burgery warzywne, kiełbasy sojowe, orzechy. A zamiast krowiego mleka włączył do swojej diety mleko migdałowe. Sześć tygodni później stężenie LDL spadło do 90 mg/dl! Dr Williams jest zdania, że dieta pozbawiona produktów odzwierzęcych trzyma cholesterol w zdrowych normach, dlatego zachęca do przechodzenia na weganizm. Stąd ma swoich zwolenników i przeciwników. Ale to badanie przede wszystkim pokazuje, jak duże znaczenie może mieć w walce z cholesterolem dieta, a w niej – rośliny. Zawierają one dwie grupy związków, którym najczęściej przypisuje się wpływ na cholesterol, to: fitosterole i fitostanole.

Jeśli prześledzimy badania naukowe, znajdziemy sporo prac o „antycholesterolowych” roślinach. Warto wiedzieć, że niektóre znane są naukowcom z wyjątkowych zdolności poskramiania złego cholesterolu. Oto kilka bardziej i mniej popularnych przykładów:

Czosnek

Ten pogromca wirusów i bakterii ma więcej prozdrowotnych właściwości, niż mogłoby się wydawać. Mówi się o tym, że zapobiega stwardnieniu ważnych naczyń krwionośnych, sprawia, że ich ściany są bardziej elastyczne, a także pomaga w walce z nadciśnieniem. Co z cholesterolem? I na tym polu nie brakuje mu osiągnięć. Analiza 39 badań , że ekstrakt z czosnku może redukować cholesterol całkowity oraz cholesterol LDL. , opublikowana w Journal of Nutrition, również stawia w tym kontekście czosnek w korzystnym świetle – jego ekstrakt okazał się skuteczny w obniżeniu stężenia całkowitego cholesterolu i LDL kolejno o 7 i 10 procent.

Kilka ciekawych faktów na temat czosnku znajdziecie, klikając TU.

Siemię lniane

Czyli polski superfood. Miano wyjątkowego jedzenia siemię lniane zyskało dzięki dużej zawartości błonnika, lignanów (o działaniu przeciwutleniającym) i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (siemię lniane zawiera 20 proc. więcej kwasów omega-3 niż nasiona chia) skondensowanych w jakże małych gabarytach. Nasionka lnu sprawdzają się w wielu problemach zdrowotnych (zwłaszcza trawiennych). I, jak dowodzą badania, również obniżają stężenie złego cholesterolu we krwi. W jednej z prac udało się , że samo włączenie do diety zmielonego siemienia (badani jedli 30g dziennie) pozwoliło już po miesiącu zmniejszyć poziom złego cholesterolu o 15%.

Jeśli chcecie wyczarować coś ciekawego z nasion lnu, tu znajdziecie przepis na: Lnianki – „sezamki” z lnu.

Bergamota

Bergamota jest rośliną cytrusową rosnącą niemal wyłącznie we włoskiej Kalabrii. Niedawno okazało się, że wyjątkowe właściwości ma miąższ bergamoty. Dzięki wysokiemu stężeniu unikalnej kompozycji polifenoli, wyciąg z bergamoty wpływa pozytywnie na gospodarkę lipidową i węglowodanową, a także oddziałuje korzystnie na śródbłonek naczyniowy. Na korzyść bergamoty w walce z wysokim cholesterolem przemawia niejedna publikacja. Jednym z ważniejszych badań jest w International Journal of Cardiology – porównywano w nim standaryzowaną kompozycję polifenoli z bergamoty (BPF) z lekiem z grupy statyn (stosowanym powszechnie w obniżaniu cholesterolu) oraz placebo, a także kombinacją statyny z BPF. Wszystko z wyjątkiem placebo obniżyło cholesterol. A dodatkowo wśród osób, którym podawano kombinację leku i wyciągu z bergamoty, lekarze zmniejszyli dawkę leku o połowę bez uszczerbku na skuteczności leczenia.

Głóg

Także często wymieniany wśród roślinnych „zbijaczy” cholesterolu. Pozytywne działanie głogu to prawdopodobnie zasługa tego, że jego wyciąg zwalcza zmagazynowany tłuszcz w wątrobie i aorcie, zwiększa wydzielanie żółci, a nawet hamuje sam proces tworzenia złego cholesterolu. Ale uwaga, głóg może wchodzić w niebezpieczne interakcje z lekami, zwłaszcza przepisywanymi w chorobach serca (np. digoksyną).

Pamiętajmy – zawsze, gdy przyjmujemy dodatkowo zioła lub suplementy, powinniśmy mieć na uwadze możliwe interakcje. Zanim sięgniemy po naturalne wspomaganie, warto skonsultować się z lekarzem, bo każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

jakie są przyczyny zbyt wysokiego cholesterolu

6 przyczyn zbyt wysokiego cholesterolu

Czy to już choroba?

6 produktów obniżających cholesterol

20 produktów, które chronią przed zawałem serca

Dieta na cholesterol

Zdrowie trzeba sobie wychodzić

Czego nie wiesz o cholesterolu?

Czy grozi ci wysoki cholesterol?

Co cholesterol robi z twoim mózgiem?

Co cholesterol robi z twoim mózgiem?

Im mniej, tym lepiej – czego zdrowa dieta zawierać nie powinna

Im mniej, tym lepiej – czego zdrowa dieta zawierać nie powinna

Kawa i cholesterol. Koniec z espresso i „sypaną”?

Kawa i cholesterol. Koniec z espresso i „sypaną”?

Ser i bajki o cholesterolu

Ser i bajki o cholesterolu