Przejdź do treści

Nauka uważności i świadomości

Proszę o chwilę uwagi
Ilustracja: Martyna Wójcik-Śmierska |
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dwie dziewczyny pijące piwo
Czy odchudzając się, muszę zrezygnować z alkoholu? Wyjaśnia dietetyk Olga Chaińska
Usuwanie lakieru hybrydowego z paznokci
Nie wiesz, jak zregenerować paznokcie zniszczone po hybrydzie? Skorzystaj z trików kosmetyczki
Zdjęcie małego Leonardo DiCaprio wywołało burzę w Internecie. „Czuję jak śmierdzi to zdjęcie”
Kobieta w mieszkaniu
Wilgoć w domu może skutkować pleśnią albo grzybem na ścianie. Co zrobić, aby pozbyć się wilgoci?
Gwiazdy „Sex Education” uczą się mówić „siusiak”, „cipka” i „jaja”. To świetna promocja bardzo dobrego i potrzebnego serialu

W ośrodku medytacyjnym stworzonym przez Thich Nhat Hanha, mistrza zen i wielkiego nauczyciela uważnego życia, co 15 minut dzwoni dzwonek. Wszyscy wtedy milkną, nieruchomieją i skupiają uwagę na własnym oddechu. Po co? By uczyć się tego, co bardzo trudne – bycia tu i teraz.

Na ogół, choć sobie tego nie uświadamiamy, żyjemy w przeszłości lub w przyszłości.  Poświęcamy  mnóstwo czasu  na rozpamiętywanie, analizowanie i roztrząsanie tego, co  już minęło, lub budujemy w głowie scenariusze tego, co ma się dopiero wydarzyć. Martwimy się na zapas lub żałujemy minionych  wydarzeń. Jesteśmy wtedy lub tam, ale nie ma nas TU. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że w ten sposób przecieka nam przez palce esencja życia – obecność w chwili obecnej.  Zatrzymywanie w stopklatce pojedynczych momentów praktykowane w ośrodku medytacyjnym  służy próbie wglądu w tu i teraz. Jest pretekstem do przyjrzenia się chwili, tak jakby oglądało się szlachetny oszlifowany kamień – z ogromną uwagą i skupieniem, by nie przegapić subtelnej gry światła na idealnie wyszlifowanych powierzchniach  –  i do zadania sobie pytań, których na ogół sobie nie zadajemy:  co czuję? o czym myślę? co widzę? co się dzieje wokół mnie? – TERAZ.

Sprowadzanie świadomości do chwili obecnej nazywa się uważnością. To stan umysłu zakotwiczony w tu i teraz. Ta praktyka nie jest niczym nowym. Ma swoje korzenie w tradycyjnej znanej od tysięcy lat buddyjskiej medytacji wglądu, której istotą jest specyficzny rodzaj uwagi: zwrócony na chwilę obecną i świadomy.  Uważność, inaczej mindfulness, to niezwykle praktyczne narzędzie, które trenowane cierpliwie i regularnie, sprawia, że nasze życie staje się intensywniejsze,  codzienność przestaje być nużącą rutyną, a staje się celebracją niepowtarzalnych momentów. W praktyce uważności nie ma znaczenia, czy rzeczy lub działania, które obejmujemy swoją uwagą, są błahe czy istotne. Tu też leży klucz do zrozumienia tej praktyki. To nie dana chwila jest ważna lub nie, to nasza w niej obecność taką ją czyni.

Na co dzień większość z nas jest jak uczeń z buddyjskiej przypowieści, który nie mógł się doczekać spotkania ze swoim mistrzem. W dniu, którego z taką niecierpliwością wypatrywał, padał deszcz. Gdy uczeń odczekał swoje i  wreszcie stanął przed obliczem wielkiego nauczyciela, mistrz zapytał go: – „Po której stronie butów zostawiłeś parasol?”. Uczeń nie mógł sobie przypomnieć. To wystarczyło, by mistrz rzekł do niego: „Zatem idź i medytuj jeszcze siedem lat”.

Jeśli więc co rano szukasz kluczy, to dobrze się składa. Oto bowiem pojawia się doskonała okoliczność do praktykowania przytomności umysłu. Gdzie są klucze? –„Nie wiem, coś z nimi zrobiłam/zrobiłem”.  Ale co? No właśnie, następnym razem zanim zrobisz z kluczami „nie wiadomo co”, najpierw dobrze się im przyjrzyj, potem przez chwilę zważ w dłoni, następnie uważnie i z pełną świadomością włóż je do torby lub kieszeni. Brawo! Ta chwila uwagi sprawiła,  że z chowania kluczy właśnie udało ci się uczynić praktykę uważności. Im więcej takich świadomie zauważanych momentów, tym więcej w życiu refleksji, spokoju i wdzięczności. A także zadziwienia, z czasem przeradzającego się w pewność, że nie ma dwóch takich samych chwil. Jaki z tego wniosek? Jedynym, co jest warte uwagi, jest właśnie ta chwila.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Jajko w koszulce. To jest łatwe do przygotowania, zobacz

Jajko w koszulce to jajko gotowane w wodzie bez skorupki. Nazwa znana większości z nas zazwyczaj jest kojarzona z trudnym procesem przygotowania. Udowadniamy, że to nieprawda!

Zupa orzechowa, idealna na zimę. Prosta, łatwa i zdrowa

Orzechy włoskie zazwyczaj dodajemy do wypieków, deserów, ewentualnie jako dodatek do deski serów. Warto jednak wyjść nieco poza schematy i spróbować tej oryginalnej zupy. Tak, zupy orzechowej!

10 pytań o HPV

Z wirusem HPV miała lub będzie miała kontakt co druga aktywna seksualnie osoba. Niestety, mimo powszechnego występowania dla większości ludzi wirus ten jest bardzo tajemniczy. Wokół HPV krąży wiele niedopowiedzeń, z którymi rozprawimy się raz na zawsze. Jak uchronić się przed zakażeniem i co robić, jeśli już cię dopadnie?
Grzegorz Pawłowski coach oddechem

Oddychaj, nie bój się żyć i cieszyć się z bycia długodystansowcem. Rozmowa z coachem oddechem

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Weekendowy detoks sokowy

Weekendowy detoks sokowy

Na tropie E-dodatków

Na tropie E-dodatków

5 pobudek lepszych niż kawa

5 sposobów na lepszą pobudkę

5 pomysłów na 1-dniowy detoks

5 pomysłów na 1-dniowy detoks

Witaj Słońce!

Witaj Słońce!

5 rzeczy, które możesz uprościć od zaraz

5 rzeczy, które uproszczą ci życie

Jaka jest dla ciebie ta chwila?

Jaka jest dla ciebie ta chwila?

Klucz do szczęścia

Klucz do szczęścia

Jak rozładować złość?

Jak rozładować złość?

Czy umiesz zmywać naczynia?

Czy umiesz zmywać naczynia?

O co prosi twoje ciało?

O co prosi twoje ciało?

10 sposobów na to, by nie dać się zwariować

10 sposobów na to, by nie zwariować

pills24.com.ua

www.steroid.in.ua/products/turinover

http://www.farm-pump-ua.com/