Przejdź do treści

Pora na sanki!

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Warszawa: Od września bezpłatne żłobki. Dodatkowe punkty za szczepienia
Zminimalizuj ilość stresu w swoim życiu. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy
Nie objadaj się na noc!
„Safe Sex Safe World” – kolekcja, która promuje bezpieczną miłość. Startuje nowy projekt Sexedpl
Narodziny człowieka pokazane w niesamowity sposób. Zobacz najlepsze zdjęcia porodów z konkursu Birth Photography 2019

Hu – hu – ha! Gdy tylko spadnie śnieg, nie ma jak jazda na sankach. Dzieciaki to uwielbiają, ale… kiedy maluch jest gotowy na swój pierwszy zjazd?

Zmiana środka transportu to dla starszego niemowlaka nie lada frajda, a przesiadka z wózka na sanki z pewnością uatrakcyjni zimowe spacery. Pierwszą jazdę może odbyć już kilkumiesięczny maluch. Warunek niezbędny? Umiejętność w miarę stabilnego siedzenia. Niemowlaki z pierwszej połowy ubiegłego roku, szykujcie się – ta zimą będzie wasza!

Wybór modeli sanek przyprawia o zawrót głowy, ale przy sankach dla najmłodszych szczególnie ważny jest jeden prosty element – pierwsze sanki powinny być sankami z oparciem. Takie rozwiązanie da wam pewność, że szkrab siądzie głęboko, nie będzie bujał się w każdą stronę, a na ostrzejszym zakręcie nie wpadnie w śniegową zaspę. Niemowlaki, które jeszcze nie chodzą (a tych jest zdecydowana większość), spędzają w pozycji siedzącej i nie mogą rozgrzać się tak, jak szalejące na śniegu kilkulatki. Niezbędny jest więc nie tylko ciepły kombinezon, ale i śpiworek, najlepiej taki, który będzie można przypiąć do konstrukcji sanek. To do jazdy po płaskim. Jeśli zamierzacie zjeżdżać z górki, pierwsze zjazdy powinniście odbyć we dwoje – zanim maluch nauczy się w pełni panować nad swoim pojazdem, minie kilka zim. A więc najpierw siada dorosły, a przed nim dziecko.  Weźcie pod uwagę, że opcja „z górki na pazurki” niekoniecznie musi od razu się spodobać, nie każdy lubi szaleńczy pęd.  Jeżeli najmłodsi zjazdy oprotestują, dajcie im czas. Tymczasem więcej frajdy dla was – w końcu dzieci to doskonały pretekst do kupienia sanek… sobie.

Wygodniejsze do ciągnięcia są sanki ciężkie, a dzięki temu bardziej stabilne. Jeszcze lepiej niż ciągnąć jest sanki pchać, dlatego wybierając te pierwsze warto rozważyć zakup modelu, który zamiast sznurka z przodu ma uchwyt do pchania zamocowany z tyłu. Pchać sanki jest nie tylko lżej, w tej pozycji nie tracicie z oczu małego pasażera, a to – zwłaszcza, gdy niemowlak jest wyjątkowo ruchliwy – naprawdę ważne. Kiedy maluch zacznie zjeżdżać z górki samodzielnie, sprawę ułatwi mu lżejszy sprzęt. Przecież będzie musiał po zjeździe wciągnąć go na szczyt. Czasem wystarczy odkręcić oparcie – to i wpływa na wagę sanek, i daje jadącemu więcej swobody. Prawdziwą frajdę ze zjazdów niosą jednak modele sanek przeznaczone do ślizgu, ale z tymi poradzą sobie dopiero starszaki.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Mama trzyma dziecko na rękach

Przyczyny i objawy potówek u niemowlaka oraz sposoby radzenia sobie z nimi

Narodziny człowieka pokazane w niesamowity sposób. Zobacz najlepsze zdjęcia porodów z konkursu Birth Photography 2019

Dostawca talku dla Johnson & Johnson stoi przed wizją bankructwa. Przeciwko firmie wytoczono kilkanaście tysięcy pozwów

Odmrożenia – wiesz, jak udzielić pierwszej pomocy?

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Żelki – pyszne, zdrowe, bo domowe! I tak niewiele potrzeba, żeby je zrobić

Jakie to prawdziwe! „Małomiasteczkowy Cover Ciążowy” to świetny cover piosenki Dawida Podsiadły. Opowiada o problemach ciężarnej kobiety

„Moje dziecko przyznało się, że ma myśli samobójcze. Szukałam psychiatry, ale nie znalazłam, wszędzie kolejki są wielomiesięczne”

Dziewczyna jeździ na nartach

Późny wyjazd na narty? Jeszcze jest czas! Trener Marcjan Piotrowski radzi, jak się przygotować do zimowych sportów

Ilustracja - mama karmi piersią dziecko w wannie

Macierzyństwo bez fikcji. Rewelacyjne grafiki, które pokazują uroki bycia mamą

Zima roślinożerców. Co teraz włożyć do gara, by przetrwać?

Dziecko u dentysty

Kiedy po raz pierwszy udać się do dentysty z dzieckiem? Dentysta Michał Kaczmarek wyjaśnia, a Zdrowa Buzia edukuje w kolejnym filmiku

www.medicaments-24.com

Augmenter le potentiel

https://medicaments-24.com