Przejdź do treści

Po co jest mróz?

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
michał domaszewski
Dr Michał Domaszewski: nie bójmy się odpoczywać, kiedy chorujemy
selma blair
Selma Blair o stwardnieniu rozsianym: miałam symptomy od lat, ale nie były traktowane poważnie
surfująca dziewczyna
Szykuje się wielka zmiana w sporcie? Równa płaca dla kobiet i mężczyzn
Kampania Fundacji Arena i Świat
Pomalowały swoje piersi, aby przypomnieć kobietom o badaniach
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Zimno? Albo już jest, albo wkrótce będzie. Zamiast narzekać, lepiej zobaczyć szklankę w połowie pełną i brać z mrozu to, co najlepsze. Dzieciom ma do zaofiarowania wyjątkowo dużo!

Mroźna zima to mniej chorób

Mróz nie pozwala na aktywność bakteriom, a skoro organizm nie marnuje sił na walkę, rośnie. Zamiast więc siedzieć z chorym maluchem w domu, możecie w pełni korzystać z uroków zimy.

Chłodnym powietrzem lepiej się oddycha

Im zimniej na zewnątrz, tym cieplejsze kaloryfery w domu. Gorące powietrze wysusza błony śluzowe, a mikrouszkodzenia sprawiają, że drobnoustrojom chorobotwórczym – które w niewietrzonym pomieszczeniu rozwijają się bardzo szybko – łatwiej przedostać się do organizmu. Wtedy o infekcję nietrudno. Rześkie zimowe powietrze doskonale dotlenia, a przy katarze obkurcza śluzówkę nosa i pozwala odetchnąć pełną piersią.

Zimowe spacery wzmacniają odporność

Na mrozie krew krąży szybciej, płuca znakomicie się wentylują, a cały organizm uczy się odpowiednio reagować na zmiany temperatury. Mroźna zima to doskonała okazja do treningu układu odpornościowego i hartowania

Więcej słońca, lepsze samopoczucie

Krótkie szare dni dają się we znaki nawet maluchom. Siarczysty mróz zazwyczaj związany jest z wyżowymi frontami, a te niosą ze sobą słońce. Najlepszy czas na doładowanie baterii to godziny między 12.00 a 14.00, kiedy słońce jest najwyżej nad horyzontem.

Spacer na mrozie wzmaga apetyt

Kto ma w domu niejadka, ten z pewnością się ucieszy. Energiczny spacer w mroźny dzień, najlepiej połączony z jazdą na sankach, nartach lub łyżwach, to gwarancja wilczego apetytu.

Jest mróz, jest zabawa

Siarczysty mróz to idealne warunki do odkrywania świata. Maluszki z pewnością zafascynują przypominające misterną koronkę wzory na zamarzniętych szybach, przedszkolaki są gotowe na poznawanie różnych stanów skupienia wody – bryłkę lodu możecie zabrać do domu, aby na własne oczy zobaczyły, jak zmienia się w kałużę. Starszaki uwielbiają eksperymenty. Bardzo widowiskowa jest… zamiana wrzątku w drobinki lodu. Wystarczy energicznym ruchem rozlać gorącą wodę na lodowatym powietrzu, żeby zaobserwować, jak, zanim opadnie na ziemię, zmieni się w lodowy obłok. Żeby eksperyment się udał, musi być naprawdę zimno – wypatrujcie na termometrze przynajmniej 15 kresek poniżej zera. Jest na co czekać!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Dlaczego warto zabrać całą rodzinę na rower?

Co nam zostanie z wakacji? Lista dobrych praktyk

Daj dziecku komiks

Przez pianino do… języka

Potówki – problem upalnego lata

5 sposobów, jak chronić skórę podczas upałów

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Co nam daje plaża?

Dzieciak w wodzie: subiektywny poradnik bezpieczeństwa

Pod kontrolą

Jak chronić dziecko przed upałem?

http://medicaments-24.com

http://medicaments-24.net

medicaments-24.net