Przejdź do treści

Jak reagować na kontuzję dziecka?

Plasterek na całe zło, czyli jak reagować na kontuzję malucha?
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
wegański stek wydrukowany w drukarce 3D
Wegański stek z drukarki 3D
Białe rzeźby przedstawiające troje młodych lduzi siedzących na ławce i patrzących w telefony. Telefony oświetlają ich twarze.
Jak bardzo jesteśmy uzależnieni od smartfonów? Zobacz wymowną rzeźbę
Napój z biodegradalną słomką
Jadalna i biodegradalna supersłomka już dostępna w Polsce
kobieta wydmuchuje nos i sprawdza coś na telefonie
Zwolnienie lekarskie można otrzymać SMS-em
rodzina przy świątecznym stole robią sobie zdjęcie
„Czy my się znamy?” Świąteczna reklama Ikea pokazała smutną prawdę o relacjach

Podrapane kolana i siniak na siniaku to wakacyjna norma. Niektórzy mówią, że także znak dobrej zabawy. Z tym bywa różnie, bo maluch może przewrócić się nawet na prostej drodze, wcale nie szukając przygód. Jedno jest pewne – często od naszej reakcji zależy, czy większe lub mniejsze „bam” zostanie szybko zapomniane czy też okupione hektolitrami łez.

Tylko bez paniki. Przerażenie rodzica to gwarancja dziecięcej histerii, a współpraca z zanoszącym się płaczem dzieckiem może być bardzo trudna. Nawet gdy sytuacja wygląda naprawdę źle, spokój to podstawa. Nastrój szybko się udziela. A ponieważ udziela się też śmiech, próba obrócenia sytuacji w żart – zwłaszcza, gdy nie boli aż tak bardzo – powinna skutecznie odwrócić uwagę małego poszkodowanego od nieprzyjemnych zabiegów związanych z niesieniem niezbędnej pomocy.

Odwracanie uwagi ma swój cel (czyszczenie rany może być naprawdę niemiłe), ale malucha i jego wypadek trzeba potraktować z należytym szacunkiem. Umniejszanie („przecież nic się nie stało”) bólu i przerażenia nie zlikwiduje, a powtarzane wielokrotnie nauczy dziecko jedynie tego, że nie powinno wierzyć w to, co mówi jego własne ciało, bo przecież mama/tata wie lepiej. Pouczanie w stylu „a nie mówiłem” lepiej zostawić sobie na później i gdy emocje opadną, spokojnie porozmawiać o zasadach bezpieczeństwa i tym, co wolno, a czego lepiej nawet nie próbować.

Stało się. Upadek z huśtawki, kraksa na rowerze, źle wymierzony skok przez przeszkodę. Jedne dzieci w ferworze dobrej zabawy nie zauważą nawet biegnącej przez pół nogi szramy, inne będą rozpaczać nad mikroskopijnym zadrapaniem. Tak czy inaczej, pora na akcję ratunkową. Na stłuczone miejsce przykładamy coś zimnego. Mogą to być kostki lodu owinięte w ręcznik (nigdy lód bezpośrednio do skóry!), może być mrożonka z zamrażalnika, czasem wystarczy wyjęta z lodówki zimna butelka czy słoik. Skaleczenie wymaga większej ilości zabiegów. Ranę trzeba oczyścić (z piasku, ziemi, brudu), najlepiej spłukać ją pod bieżącą chłodną wodą. Do dezynfekcji nie musimy używać już potwornie szczypiącej i nieporęcznej wody utlenionej, odkażające preparaty w sprayu nie podrażniają, działają błyskawicznie i można nosić je w torbie bez obawy, że butelka się stłucze, a zawartość wyleje. Fajnie będzie docenić dzielność opatrywanego, ale przy poważniejszych ranach wymaganie zaciśnięcia zębów może być ponad jego siły. Na koniec plasterek. Nawet, gdy rozcięcie skóry jest ledwo widoczne i w zasadzie nie ma czego zaklejać, bez plasterka się nie obędzie. Ale uwaga: zwykły „dorosły” plasterek nie działa tak dobrze jak plaster kolorowy, z nadrukiem z motywem z ulubionej bajki. Te potrafią czynić cuda i szybko postawić na nogi nawet porządnie poobijanego zawodnika. Mrożonkę trudno zawsze nosić przy sobie, ale zestaw plasterków w różnych rozmiarach, bo rany do zaklejenia bywają różne, to absolutne „must have” nie tylko każdego wakacyjnego wyjazdu, ale każdego spaceru. W końcu wypadki mają to do siebie, że mogą zdarzyć się zawsze i wszędzie.

Większość guzów, stłuczeń i zadrapań to drobiazgi, które goją się szybko (a czasem najbardziej boli zraniona duma). Poważniejsze – rozległe, głębsze, długo krwawiące – rany lepiej pokazać lekarzowi, on zdecyduje, czy potrzebne będzie szycie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Seks w czasie okresu – tabu?

Seks podczas okresu - z biologicznego punktu widzenia – nie jest najlepszym pomysłem. Poziom natężenia potrzeb seksualnych u kobiety jest wtedy obniżony, a napięcie emocjonalne nieprzyjemnie podwyższone. Ale przecież czynniki biologiczne nie determinują naszej aktywności seksualnej. Warto więc rozważyć wszystkie za i przeciw.

Jabłka w cieście naleśnikowym

Gwarantujemy, że ten prosty przepis podbije wasze kubki smakowe! Co jest pyszniejszego od słodkiego, chrupiącego jabłka w lekkim cieście? My dodaliśmy aromatyczne przyprawy: pastę waniliową, cynamon i gałkę muszkatołową. Idealna propozycja na śniadanie, lunch, deser, a nawet kolację.
Dziewczyna tańczu podczas zajęć fitness

Wskaźnik BMR. Przy odchudzaniu niezbędny

Łukasz Durajski w różowej marynarce

Fakty kontra mity na temat szczepień. Wywiad ze znanym pediatrą – Łukaszem Durajskim

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Dziewczynka w różowymswetrze siedzi na podłodze w przedszkolu i bawi się klockami

Smog – oczyszczacze powietrza w poznańskich żłobkach

Dziecko jedzące czekoladę

Jak świadomie zmienić nawyki żywieniowe dziecka? Psycholog wyjaśnia

Dwójka dzieci siedząca na kanapie w kaskach korekcyjnych

Kaski korekcyjne dla dzieci. Pediatra zapewnia o bezpieczeństwie i skuteczności

Dziewczynka bawiąca się zabawkami w pokoju

„Ile kosztuje dziecko w Polsce?” Zaskakujące wyniki

Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Dlaczego warto zabrać całą rodzinę na rower?

Co nam zostanie z wakacji? Lista dobrych praktyk

Daj dziecku komiks

Przez pianino do… języka

Potówki – problem upalnego lata

5 sposobów, jak chronić skórę podczas upałów

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

У нашей фирмы классный портал про направление Виагра софт pills24.com.ua
Написать статью

Был найден мной нужный веб портал , он рассказывает про http://proffitness.com.ua.