Rodzaj męski

Pięć pytań o sen

Pięć pytań o sen
Ilustracja: Izabela Dudzik |
Niedosypianie jest jak dług, który wcześniej lub później trzeba spłacić. Naukowcy przygotowali więc prosty, dwuminutowy test, który pozwala sprawdzić, czy go zaciągasz.

Dług jest wynikiem tego, że kiedy się nie wysypiamy, to w organizmie odkłada się adenozyna. Ta – mówiąc najkrócej i sporo upraszczając – wywołuje u nas senność. Normalnie jej poziom rośnie w czasie dnia, by wywołać zmęczenie wieczorem i spaść w czasie przespanej nocy. Następnego dnia cykl powinien się powtórzyć. Jeżeli jednak śpimy za mało, to rozpoczynamy go z adenozyną w krwiobiegu. Jesteśmy więc zmęczeni, co możemy ograniczyć na przykład z pomocą kawy, bo kofeina osłabia, a nawet blokuje reakcje organizmu na wywołującą zmęczenie substancję.

Efekt jest więc taki, że dzień po dniu zaciągamy kolejne pożyczki, a o ile kofeina blokuje uczucie senności, to niekoniecznie jest lekarstwem na związane z nim zmęczenie. Po jakimś czasie zaciągany dług zaczyna się więc upominać o siebie i zmieniamy się w namiastkę zombi. Niby jesteśmy na chodzie, ale nie do końca wiemy po co, dlaczego i co moglibyśmy z tym zrobić.

A że coraz lepiej rozumiemy znaczenie snu, to i lekarze przywiązują do niego coraz większą wagę. Jednym z efektów jest prosty test, który został nazwany SATED i ma sprawdzać jakość naszego snu, którą rozbito na pięć elementów: satysfakcję, czas, efektywność, właściwą porę oraz to, jak wpływa na czujność. Test składa się z pięciu pytań. Przy każdym trzeba wybrać jedną z punktowanych odpowiedzi: rzadko/nigdy (0 punktów), czasami (1 punkt) lub często/zawsze (2 punkty).

Oto pytania:

1. Czy jesteś zadowolony ze swojego snu?
2. Czy jesteś rozbudzony przez cały dzień i nie przysypiasz?
3. Czy śpisz (lub próbujesz spać) między 2 i 4 w nocy?
4. Czy w ciągu nocy jesteś rozbudzony przez mniej niż 30 minut? (Zawiera się w tym cały czas poświęcony na zaśnięcie i rozbudzenie).
5. Czy w nocy śpisz od sześciu do ośmiu godzin?

Na koniec wystarczy podliczyć wynik. 10 punktów to drugi koniec skali i oznaka, że sypiamy dobrze i dużo. Zero punktów oznacza, że sypiamy bardzo źle i zdecydowanie za mało. Sygnał, że problemy z koncentracją, samopoczuciem i chronicznym zmęczeniem mogą wynikać z niedosypiania, to uzyskanie wyniku w połowie skali. Warto to sprawdzić, bo kolejne badania pokazują, że ludzie, którzy są chronicznie niewyspani, po pewnym czasie przestają to zauważać. I przeważnie deklarują, że śpią tyle, ile trzeba, choć nie jest to prawdą.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Ćwiczenia na lepszy sen

Szef dał ci w kość, stres nie daje spać? Próbujesz się wyluzować, żeby zasnąć? Postaw na delikatne i...
Szef dał ci w kość, stres nie daje spać? Próbujesz się wyluzować, żeby zasnąć? Postaw na delikatne i rozluźniające ćwiczenia. Gwarantujemy, że dają radę.

Bezsenność. Dlaczego źle śpimy?

Szacuje się, że 30‒40 proc. ludzi w dużych miastach ma problemy ze snem. Czy bezsenność da się wyleczyć,...
Szacuje się, że 30‒40 proc. ludzi w dużych miastach ma problemy ze snem. Czy bezsenność da się wyleczyć, jak to robić i kiedy szukać pomocy u lekarza? – na nasze pytania odpowiada lek. Paweł Brudkiewicz, specjalista psychiatrii, psychoterapeuta z Centrum Dobrej Terapii w Krakowie.

Najlepsza pozycja do spania

Pozycja, w jakiej śpimy, ma wpływ nie tylko na nasz komfort, ale też na procesy zachodzące w mózgu. Odpowiednie...
Pozycja, w jakiej śpimy, ma wpływ nie tylko na nasz komfort, ale też na procesy zachodzące w mózgu. Odpowiednie ułożenie ciała może chronić nawet przed rozwojem choroby Alzheimera. Jak więc jest najzdrowiej: na wznak, na boku, a może na brzuchu?
женский возбудитель цена украина

виагра в аптеке

сиалис без рецепта