Przejdź do treści

Minimalizm – mniej znaczy więcej

Mniej znaczy więcej
Ilustracja: Luiza Kwiatkowska |
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
6 teorii na temat bólu. Dowiedz się, co jest prawdą, a co mitem
Sprawdź, co masz na talerzu. Źle dobrana dieta może być powodem irytacji
„Pozwalajmy dziecku na spontaniczność, ciekawość świata i zadawanie pytań”. Psycholog Agnieszka Zapart tłumaczy, jak mówić do dziecka, by wychować pewnego siebie człowieka
Książka "Feminist Fight Club"
Bądź fighterką, zawalcz o swoje miejsce w pracy! „Feminist Fight Club” – to książka dla każdej kobiety [RECENZJA]
Popularny lek na astmę wycofany
Znany lek na astmę wycofany z obrotu. Sprawdź, czy nie zalega w twojej apteczce

Każdy, kto kiedykolwiek pozbył się z domu zbędnych rzeczy, dobrze wie, jaka to ulga. Usunięcie nadmiaru stwarza przestrzeń, odblokowuje energię, wprowadza do życia lekkość i światło. Mniej znaczy więcej, bo rezygnując z rzeczy, odzyskujemy wolność, czas oraz siebie.

Gdy oglądałam film o wybitnej artystce Marinie Abramović „Artystka obecna”, utkwił mi w pamięci fragment, w którym opowiada o czasach, gdy z wyjątkiem miłości, przyczepy i psa nie miała nic. „To był najszczęśliwszy czas w moim życiu.” – mówi wiele lat później, siedząc na designerskim fotelu w swoim luksusowym apartamencie w Nowym Jorku.

W tym samym roku, kiedy powstawał film o Marinie, młody Amerykanin Graham Hill, siedząc na tekturowym pudle w studio organizacji TED, z błyskiem w oku przekonywał, że mniej rzeczy, to więcej szczęścia. Graham mieszka w małym mieszkaniu na Manhattanie, które jest dla niego zarówno przestrzenią prywatną, jak i biurem. Nie trzyma tam zbędnych rzeczy – to, co posiada, mieści się w kartonie. Jednak na niewielkim metrażu ma wszystko, co mu potrzebne, łącznie ze sprytnie ukrytymi w ścianie łóżkami dla gości, ogromnym kinem domowym oraz schowkiem na sprzęt do kite’a, który jest jego pasją. Graham zdecydowanie wygląda na człowieka, któremu niczego do szczęścia nie brakuje. tego, co ma do powiedzenia.

Ja nie zmieściłabym wszystkich swoich rzeczy do tekturowego pudła, prawdopodobnie nie wystarczyłby mi nawet spory kontener, ale konsekwentnie pozbywam się przedmiotów i wyrzucam z życia to, co zbędne (spróbujcie i wy, podejmując wyzwanie). Bez rzeczy żyje mi się łatwiej, lżej. Nigdy nie zdarzyło mi się zatęsknić za tym, czego się pozbyłam, a odchudziłam już naprawdę wiele szaf i szafek. Wyniosłam z domu sterty niepotrzebnych czasopism, wrzuciłam do kontenerów PCK stosy dawno już nieużywanych ubrań, pozbyłam się setek „przydasiów”. Nie chcę przez to powiedzieć, że przestrzeni jest łatwe. Wcale nie. Powodowani sentymentem lub źle pojmowanym zmysłem praktycznym toniemy w stertach pokrytych kurzem fotografii albo przechowujemy na wszelki wypadek plastikowe pojemniki po lodach i tysiące równie absurdalnych i niepotrzebnych rzeczy. Precz z tym! To, co warte zapamiętania, jest w sercu, a miejsce na zużyte pudełka to śmietnik. Pozbywając się, musimy być stanowczy, bo jak nie my je, to one nas… Rzeczy są jak ptaki filmu Hitchcocka – gdy jest ich za dużo, obezwładniają i przerażają.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

zła kobieta

Jesteś wkurzona a żal ci ładnych talerzy? Kasia Bem radzi, jak skutecznie rozładować złość

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Gorsza od innych. Jak żyć z kiepskim poczuciem wartości?

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

6 nawyków szczęśliwych ludzi

6 nawyków szczęśliwych ludzi. Kasia Bem pisze, jak zachować optymizm

12 wskazówek do medytacji – to całkiem proste, spróbuj w ten weekend

Wybrali samotność, zamknięci w czterech ścianach. Kim są Hikikimori?

Czujesz że twój mózg potrzebuje pozytywnego doładowania? Ale jak to zrobić? Podpowiadamy

Zakochanie czy pożądanie? Mózg zwodzi nasz umysł, nie tylko w dniu walentynek

Kobieta robiąca notatki

„Kultura narzuca nam bycie superludźmi we wszystkim. I choć wiemy, że superczłowiek nie istnieje, jednak wielu chce nim być”. Perfekcjonista – złoty człowiek?

Ty czy twój mózg. Kto podejmie decyzje o tym, co dziś obejrzysz na Netfliksie?

To jajko na Instagramie zyskało ponad 52 mln polubień. Okazało się się, że cała akcja miała szczytny cel

Znalazłaś na Tinderze partnera swojej przyjaciółki i nie wiesz, czy jej o tym powiedzieć? Co w tej sytuacji radzi psycholog Karolina Piórkowska – Tarka?

Gdańsk po śmierci Pawła Adamowicza

„Tam jest ogrom cierpienia i duża potrzeba zrozumienia”. Psycholog o rodzinie zabójcy Pawła Adamowicza

Kilka faktów o (nie)przytulaniu

Dziewczyna w żółtym swetrze przed komputerem

– Do pasji w pracy trzeba podchodzić ostrożnie. Psycholog Sylwia Michalczyk o pracoholiźmie

Czy mówienie do siebie jest zdrowe?

Kobieta leżąca w łóżku

Orgazm – szczytowanie mózgu. Dlaczego warto w życiu mieć setki orgazmów?

Gdy praca staje się chorobą

Gdy praca staje się chorobą

Rozpracuj negatywne emocje

Rozpracuj negatywne emocje

Katarzyna Miller o toksycznym szefie: zostawi nas w złym stanie, żebyśmy się potem musieli pozbierać łyżeczką do kupy

https://medicaments-24.com

спортивная фармокология

www.biceps-ua.com