Przejdź do treści

Jesteśmy stworzeni do pracy przez cztery godziny dziennie

Ilustracja: Izabela Dudzik |
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczyna siedząca na łóżku
Rankiem, gdy ciemno za oknem, czujesz się jak zombi? Poznaj skuteczne sposoby na szybkie wstawanie z łóżka, zwłaszcza zimą
Gardło tak cię boli, że ciężko przełykać ślinę? Masz gorączkę i dreszcze? To pewnie angina. Dowiedz się więcej o tej chorobie
Chusta antysmogowa
Typowa maska antysmogowa ci się nie podoba? Pojawiła się alternatywa. Chroni przed szkodliwym pyłem i wygląda jak chusta
koebita nurkuje w basenie
Zanim wskoczysz do wody, sprawdź jak się zabezpieczyć. Jak dbać o higienę na basenie, żeby nie złapać infekcji?
kobieta siedzi na kanapie trzyma szklankę i opakowanie z tabletkami
„Zapomniałam wziąć tabletkę, a wczoraj uprawiałam seks. Strasznie się stresuję”. Co zrobić, gdy zapomnisz wziąć pigułkę antykoncepcyjną?

Człowiek pracuje efektywnie dzięki temu, że odpoczywa. A nie pomimo tego, że odpoczywa. To prosta i oczywista myśl, jednak zbyt często o tym zapominamy. Przyzwyczailiśmy się, że pracę mierzymy czasem, który na nią poświęcamy. Licząc przy tym, że im przepracowanych godzin więcej, tym efekty będą lepsze…

To bzdura ‒ przekonuje Alex Soojung-Kim Pang, autor książki „Rest: Why You Get More Done When You Work Less”, która niedawno trafiła do księgarń w USA. Ceniony guru odpoczynku z Doliny Krzemowej pisze w niej, że we wszystkich zawodach twórczych i wymagających pomysłowości im człowiek pracuje więcej i im bardziej chce lub musi pokazać, jak bardzo jest „pracowity”, tym efekty są gorsze. Najlepiej jest pracować cztery godziny dziennie.

Taki rytm dnia zapewnił sukcesy wielu znanym ludziom. Wśród nich Pang wymienia m. in. Karola Darwina, który pracując w takim właśnie czterogodzinnym reżimie „napisał 19 książek (…); kontrowersyjne »O pochodzeniu człowieka«; »O pochodzeniu gatunków«, prawdopodobnie najsłynniejszą książkę w historii nauki”. Podobnie jak on pracowali Karol Dickens, Kurt Vonnegut, Gabriel Garcia Marquez, Henri Poincaré, Ingmar Bergman. I wielu innych znanych z kreatywności.

I nie są oni wyjątkami potwierdzającymi regułę, ale regułą. „Ci ludzie nie osiągnęli sukcesów pomimo tego, że odpoczywali. Osiągnęli je dzięki temu, że odpoczywali” – napisał Pang. Po prostu czterogodzinna rutyna najlepiej odpowiada rytmowi pracy naszego mózgu. Jeżeli chcemy, by ten pracował na wysokich obrotach, nie możemy go przemęczać i musimy mu dać odpocząć. Jeszcze w latach 50. XX wieku w Illinois przeprowadzono badania, w których sprawdzano, jak liczba godzin spędzanych na uczelni wpływa na efektywność pracy naukowców. Okazało się, że ci, którzy pracowali tam pięć godzin tygodniowo, publikowali równie dużo jak „pracujący” 25 godzin. Ci, którzy w miejscu pracy spędzali 35 godzin tygodniowo, byli o połowę mniej efektywni od tych, którzy robili to przez 20 godzin. Najgorsze rezultaty osiągali „pracujący” więcej niż 60 godzin.

Jest tak dlatego, że większość z nas nie jest w stanie efektywnie pracować więcej niż cztery godziny dziennie. Pozostały czas spędzamy więc (jeśli musimy, a większość z nas musi) na udawaniu, że pracujemy i „odsiadywaniu” godzin w biurze. To bardzo źle. Z jednej strony jest to szalenie męczące i czasochłonne, a także pozbawione sensu, bo i tak nie jesteśmy w stanie tyle pracować. Z drugiej marnujemy czas, który można by poświęcić na , dzięki któremu mózg odzyskuje świeżość i wydajność. Efekt jest taki, że robimy mniej, ale jesteśmy bardziej zmęczeni.

Jest też tak, że kiedy wydaje nam się, że nie robimy nic – wiemy o tym od niedawna dzięki neuroobrazowaniu ‒ to pracuje bardzo intensywnie. Nie zwracamy na to uwagi, bo dzieje się to podświadomie, ale to wtedy rodzą się pomysły. To te procesy odpowiadają za kreatywność.

Rzecz więc nie w tym, trafnie przekonuje Pang, żeby się obijać. Wtedy nie zrobimy nic. Jednak kiedy regularnie pracujemy cztery godzinny dziennie, to robimy de facto więcej, niż pracując po 60 godzin tygodniowo, bo wtedy doprowadzamy się do stanu, w którym z sensem pracować już się nie da. Dlatego chodzi o to, by ułożyć taki porządek dnia, żeby i dobrze pracować, i dobrze odpoczywać.

Na razie jest to luksus, na który może pozwolić sobie niewielu z nas. Głównie ci, którzy do biura jeździć nie muszą, bo jeżeli muszą, to po wykonaniu pracy zwykle pracodawcy oczekują udawania pracy. A później się dziwią, że efekty są marne… 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Skorzystaj z owoców, które są dostępne zimą. Oto przepis na cytrusową sałatkę z granatem

Kiedy nasze drzewa zdążyły zapomnieć, że kiedyś rodziły słodkie owoce, zaczynają nas zalewać pomarańcze, mandarynki i grejpfruty z Włoch i Hiszpanii. To namiastka ciepła w środku zimy – wystarczy wgryźć się w miąższ, żeby odgonić chandrę, a także wizję przeziębienia.

„Gdy zaszłam w ciążę, szef mi powiedział, że będzie stratny przez to, że ja postanowiłam go wrobić”

Jajko w koszulce. To jest łatwe do przygotowania, zobacz

Jajko w koszulce to jajko gotowane w wodzie bez skorupki. Nazwa znana większości z nas zazwyczaj jest kojarzona z trudnym procesem przygotowania. Udowadniamy, że to nieprawda!

Zupa orzechowa, idealna na zimę. Prosta, łatwa i zdrowa

Orzechy włoskie zazwyczaj dodajemy do wypieków, deserów, ewentualnie jako dodatek do deski serów. Warto jednak wyjść nieco poza schematy i spróbować tej oryginalnej zupy. Tak, zupy orzechowej!

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Kobieta pracuje przed lamptopem

Jak nie siedzieć przed komputerem? Ekspert o tym, jak postawa wpływa na naszą sprawność

kobieta siedzi w pracy przy biurku przed komputerem i wydmuchuje nos w chusteczkę

Koledzy w pracy chorują a Ty musisz być zdrowa. Co zrobić, żeby się nie zarazić?

Jak wyłączyć się z trybu „praca”?

Naucz się cieszyć sukcesem

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Depresja owa

Depresja owa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Siedem sygnałów demencji, których nie wolno zignorować