Przejdź do treści

Jajka po włosku

Jajka po włosku
Zdjęcie: Marianna |
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Twoje oczy często łzawią? Sprawdź, co może być przyczyną!
Problemy z oddychaniem, walenie serca i pocenie się – to nie jedyne objawy. Zobacz, po czym poznasz atak paniki
Hulajnoga na ulicy
„Stawianie przeszkód w formie hulajnóg i rowerków elektrycznych jest bezmyślne”. Porzucony sprzęt zagrożeniem dla niewidomych
Kobieta jadąca na rowerze w masce antysmogowej
„Połowa masek nie chroni przed smogiem”. Sprawdź oznaczenie swojej półmaski filtrującej
Top 5 produktów dla aktywnych
Chcesz poprawić wydolność fizyczną? Oto kilka naturalnych wspomagaczy

Wielkanoc bez jajek Wielkanocą straconą! Znudzili wam się twardziele z majonezem? Faszerowane co roku przyrządza niestrudzenie ciocia? Postawcie na coś nowego – jaja po włosku zapiekane w bułeczkach to może być wielkanocny hit!

Mit o tym, że jajka są niezdrowe, można już dziś między bajki włożyć. Jajka bowiem prezentują tyle odżywczych wspaniałości, iż można by z czystym sumieniem zaliczyć je do grona tzw. superpokarmów. Kryją w sobie bogactwo witamin (A, E, B12, B5, B2, D, K) oraz minerałów (wapń, fosfor, magnez, żelazo), będąc jednocześnie źródłem pełnowartościowego białka i zbawiennych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Aby całe dobro, które chcemy dostarczyć organizmowi, rzeczywiście do niego trafiło, pamiętajmy, by sięgać po tzw. „zerówki” – jaja od kur z hodowli ekologicznej, żyjących na wolnym wybiegu i karmionych naturalną paszą.

W tym roku, nie ujmując klasykom, namawiam – porzućcie majonez i szczypiorek i zaserwujcie je na wielkanocnym stole w sposób ciekawszy niż zwykle. Co powiecie na jajka zapiekane w bułeczkach? To włoski patent, naprawdę wart sprawdzenia!

Jajka zapiekane w bułeczkach na sposób włoski

Zdjęcie: Marianna |

Składniki (na 4 porcje):

– 4 jajka, najlepiej z hodowli ekologicznej
– garść pomidorków koktajlowych
– 1 kulka mozzarelli
– 3 łyżki greckich czarnych oliwek
– 6-7 dorodnych suszonych pomidorów + łyżka oleju ze słoika
– 1 puszka tuńczyka w kawałkach w sosie własnym
– 1 długa gałązka rozmarynu (lub 1 płaska łyżeczka suszonego)
– garść liści świeżej szałwii (mniej więcej z ½ doniczki)
– 2 łyżki masła + kropla oliwy
– sól, świeżo mielony pieprz czarny
– 4 duże bułki z ziarnami

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni (bez termoobiegu). Tuńczyka odsączamy na sicie dociskając mocno szpatułką, aby pozbyć się całej wody. Następnie mieszamy z pokrojonymi suszonymi pomidorami i wydrążonymi oliwkami. Dodajemy drobno posiekany rozmaryn, łyżkę oleju z pomidorów i odrobinę czarnego pieprzu. Mieszamy dokładnie na pastę (jeśli będzie za suche, dodajemy więcej oleju z pomidorów). Bułki wydrążamy, nie naruszając spodów.

Mozzarellę ścieramy na grubych oczkach i rozkładamy na dnie każdej bułeczki. Następnie łyżką nakładamy farsz z tuńczyka, upewniając się, że wypełniamy też trudno dostępne boki i zakamarki. Na to wbijamy po jednym jajku (delikatnie, tak by nie uszkodzić żółtka). Górę dekorujemy pokrojonymi pomidorkami koktajlowymi. Całość lekko solimy i wkładamy do piekarnika na około 15-20 minut – obserwujemy, jak jajko się ścina i wyciągamy, kiedy tylko żółtko jest płynne. W międzyczasie na małej patelni rozpuszczamy masło z oliwą i smażymy listki szałwii. Kiedy będą chrupkie, przekładamy na ręcznik papierowy.

Upieczone jajka w bułeczkach serwujemy natychmiast, wierzch dekorując dużą ilością szałwii i świeżo mielonego czarnego pieprzu. Podajemy z ulubioną sałatą z prostym dressingiem z oliwy, można dodać też podprażone orzechy piniowe, świeżą rzodkiewkę czy cokolwiek innego, na co przyjdzie nam ochota. Smacznego!

Marianna –  przyszła historyczka sztuki, kucharka na etacie i w czasie wolnym. Kocha jeść, ale oprócz zawartości talerza interesuje ją to, czego na nim nie widać – autor, historia, przepis, składnik, towarzystwo przy stole. Ma słabość do wszystkiego co francuskie. Wrażeniami dzieli się na blogu, który mógłby nazywać się Sztućce – ale że sprawy mają się tak, nie inaczej – jest 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Wek na rozgrzanie: mus imbirowy

Mus imbirowy – działa przeciwzapalnie i obłędnie smakuje. Skorzystaj z naszego przepisu

Bombonierka na walentynki – brzmi banalnie? Nie wtedy, gdy zrobicie ją sami

Prezent na walentynki? Czekolada!

Prezent na walentynki? Dlaczego nie czekolada? Zróbcie ją wspólnie!

Zamiast mielonego

Kotlety mielone w wersji wege – mamy trzy doskonałe propozycje

Żelki – pyszne, zdrowe, bo domowe! I tak niewiele potrzeba, żeby je zrobić

Placuszki jaglano-bananowe. Pożywne i wyjątkowo łatwe do zrobienia

3 nowe pomysły na kalafiora

Kalafior w trzech odsłonach. Zdrowo, szybko i pysznie

Masło jabłkowe czyli kanapkowa rewolucja

Pancakes orkiszowo-orzechowe. Rozkosz dla podniebienia!

Pyszne kokosanki – wegańskie i bardzo zdrowe

Gorąca wegańska czekolada. Świetny sposób na dodanie sobie energii

Pasta kanapkowa na zimne dni. Zaskakująca, bo z burakiem

https://buysteroids.in.ua

курс данабола

www.farm-pump-ua.com/