Przejdź do treści

Ile seksu potrzebuje związek?

Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Odchudzone wersje świątecznych dań
Chora kobieta stoi z kubkiem w ręku i chusta na głowie i patrzy przez okno
Przełom w leczeniu chorób nowotworowych. „Ostatnia nadzieja dla pacjentów bez nadziei”
Kobieta w ciąży trzyma w ręku zdjęcie z badania USG
Rezygnacja z Banku Tkanek Germinalnych. Czy jest szansa dla kobiet chorych na raka?
kobieta używająca mikroskopu
Leki na cukrzycę i nadciśnienie sposobem na raka?
wegański stek wydrukowany w drukarce 3D
Wegański stek z drukarki 3D

Ustalenia naukowców w tej kwestii wyglądają na sensowne, a wnioskować można po tym, że pary z krótkim stażem łapią się z ich powodu za głowę, bo… tak mało. Natomiast pary ze stażem dłuższym i wieloletnim łapią się z ich powodu za głowę, bo… tak dużo. Ile seksu potrzeba do szczęścia?

Amy Muise to specjalistka od spraw seksu oraz miłości romantycznej z Uniwersytetu Toronto Mississauga. Wraz z zespołem przeprowadziła potężne, trzyczęściowe badania (wyniki opublikowano w prestiżowym Social Psychology and Personality), które miały ustalić, jaka jest zależność pomiędzy seksem oraz ludzkim szczęściem.

W części pierwszej przeanalizowano obserwacje zbierane przez 25 lat na próbie 23 tys. osób, które regularnie odpowiadały na dziesiątki pytań związanych z seksem, potrzebami oraz fantazjami. Celem było sprawdzenie, ile seksu człowiek potrzebuje, żeby być szczęśliwym. Okazało się, że rzecz jest bardzo prosta, choć nieco bardziej skomplikowana niż wydaje się większości nastolatków płci męskiej. Jest bowiem tak, że im więcej, tym lepiej, ale tylko do pewnego momentu.

Punkt graniczny, powyżej którego zadowolenie z życia praktycznie przestawało wzrastać i poniżej którego drastycznie spadało, to jeden stosunek seksualny w tygodniu. I odnosi się to – trzeba podkreślić – jedynie do ludzi żyjących w związkach, bo u singli zależności nie były znaczące.

Druga część badań objęła jedynie małżeństwa oraz konkubentów. Wzięło w niej udział ponad 300 osób, a celem było ustalenie wpływu ilości seksu na zadowolenie ze związku. Wyniki wyszły identyczne jak w wypadku szczęścia. Okazało się, że zadowolenie gwałtownie spada, kiedy taka para łóżko odwiedza rzadziej niż raz w tygodniu. Gdy seksu było więcej, nie miało to już znaczenia. Jednak kiedy było go mniej – należało się spodziewać problemów w związku.

Ale i to nie jest wszystko, bo badania były trzyczęściowe i sprawdzono jeszcze jedną rzecz. Porównano wpływ seksu na szczęście z tym, który wywierają pieniądze. Naukowcy wyszli z założenia (dającego się potwierdzić nie tylko na bazie zdrowego rozsądku), że ludzie zarabiający 25 tys. dolarów rocznie są zdecydowanie mniej szczęśliwi niż ci, którym w ciągu roku na konto spływa 75 tys. dolarów. I różnica w poziomie szczęścia jednych i drugich jest podobna do tej, która dzieli ludzi (żyjących w związkach) uprawiających seks raz w miesiącu i raz w tygodniu. Następnie sprawdzono, co uszczęśliwia ludzi bardziej – podwojenie pensji czy częstszy seks. Wynik?

Seks uprawiany raz w tygodniu zamiast raz w miesiącu uszczęśliwia bardziej niż podwyżka. To chyba dobra informacja?

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

14 skutecznych sposobów na stres

Seks w czasie okresu – tabu?

„Chcę dobrze myśleć o seksie”

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem?

Seks poprawia pamięć!

Dlaczego mężczyźni zasypiają po seksie?

Seks po ciąży

Seks po ciąży. „Jak zaczęliśmy współżyć, trochę to wyglądało jakbym była znowu dziewicą, bo lęki przed bólem miałam”

Czego nie jeść, by mieć dobry seks?

Cyberseks – dlaczego tak łatwo się uzależniamy?

Seks? W każdym wieku!

para uprawia seks

Seksuolog Joanna Niedziela: dostaję bardzo wiele wiadomości, które kończą się lub zaczynają od słów „czy to normalne”

Nieporozumienia w seksie

Nieporozumienia w seksie. Rozmawiajcie o nich

farm-pump-ua.com

https://steroid-pharm.com

https://buysteroids.in.ua