Przejdź do treści

Dobra noc

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Cytologia – zwróć uwagę na to, czym masz pobierany materiał
płaczące dziecko
Zimne powietrze na obrzęk krtani. 31-letnia matka uratowała swoje dziecko za pomocą zamrażarki
mężczyzna w koszulce z kieszenią na piersi, w której siedzi dziecko
T-shirt, który ułatwia ojcom zajmowanie się dzieckiem
Uczestniczki kampanii Rimmel #iwillnotbedeleted
Red Lipstick Monster, Rita Ora i Cara Delevingne w światowej kampanii przeciwko hejtowi
wysypisko śmieci
„Zgromadziłem w ciągu roku ponad 4 tys. plastikowych odpadów i poznałem prawdę o recyklingu”

Nie oszukujmy się, koniec dnia to ulubiona pora wielu zagonionych rodziców. Dzieci już po kąpieli, jeszcze tylko buziak i spać. Ale… one wcale spać nie chcą, a wizja spokojnego wieczoru coraz bardziej się oddala. Co poszło nie tak? Poznajcie potencjalnych winowajców.

To jedna z tych sytuacji, gdy prawa Murphy’ego działają – niestety – bez zarzutu: im bardziej zależy nam na wieczorze dla siebie, tym dłużej maluchy zasypiają. Pić, przytulić, boję się, siku, za jasno, za ciemno, nie chce mi się spać – wyliczać można długo. Koniec końców z wymarzonej godziny lub graniczących z rozpustą dwóch, po odjęciu czasu na zaspokajanie dziecięcych potrzeb zostaje marny kwadrans. Chcecie więcej? Pora przyjrzeć się wieczornym zwyczajom i zmienić te, które sprawiają, że maluch nie ma ochoty lub mimo chęci nie może zasnąć, a jeśli już w sen zapada, to śpi płytko i niespokojnie.

1. Późna, obfita kolacja

Czasem to jedyna okazja, żeby cała rodzina usiadła razem do stołu (i zwyczaj ten warto pielęgnować!), zjadła spokojnie, bez pośpiechu i ciągłego spoglądania na zegarek. Pełna zgoda, lecz żeby organizm miał czas strawić posiłek, musi on być zjedzony nie później niż 2-3 godziny przed snem. Ważne jest nie tylko kiedy, ale i co jemy. Tłuste i ciężkostrawne potrawy dodatkowo obciążą żołądek.

2. Emocjonujący seans filmowy

Dobranocka to obowiązkowy punkt wieczornego programu w wielu domach, ale tu przyda się mała cenzura. Wiecie, co na dobranoc oglądają wasze dzieci? Filmy akcji, nawet kilkuminutowe kreskówki, z wybuchami, okrzykami i bitwami, to kiepski repertuar. Pojedynki swoich ulubionych bohaterów maluchy rozgrywają w myślach długo po wyłączeniu telewizora. I jak tu zasnąć?

3. Komórka zamiast przytulanki

Wcale nie musi chodzić o gry. Na smartfonie puścimy kołysankę albo odtworzymy audiobook. Wszystko jest ok, dopóki telefon nie znajdzie się w zasięgu dziecka. Niby tylko dany do rączki, a jednak oczy szukają ekranu, nawet gdy pozornie nic się na nim nie dzieje. Badania dowodzą, że wpatrywanie się w urządzenie emitujące niebieskie światło (a takie emitują właśnie ekrany smartfonów) zaburza rytm dobowy organizmu. Dla mózgu niebieskie światło oznacza dzień, a co za tym idzie – zamiast stanu odprężenia, stan gotowości do działania.

4. Zaduch w sypialni

Zamknięte okno, grzejący z całą mocą kaloryfer i gruba kołdra, a pod nią równie gruba piżamka – bo maluch zmarznie.  Pudło! Najlepsza temperatura do spania to 18-20 stopni. Organizm, który na noc spowalnia funkcje życiowe, właśnie w takim klimacie czuje się komfortowo.  Zimą rozgrzane kaloryfery dodatkowo wysuszają powietrze, utrudniając swobodne oddychanie i podrażniając śluzówkę nosa i gardła.

5. Długa popołudniowa drzemka

Ta sytuacja dotyczy zwłaszcza młodszych dzieci, takich, które potrzebują jeszcze sypiać w ciągu dnia. Wystarczy, że drzemka trochę się wydłuży, albo sen pokona maluszka później niż zwykle i kłopot gotowy. Skoro wstało się w pełni sił w sam raz na kolację, jak być sennym chwilę potem?

6. Nerwy i kłótnie na dobranoc

Zmęczonemu maluchowi nie trzeba wiele. Miś, którego nie ma tam, gdzie być powinien, rodzeństwo walczące o dostęp do ulubionej bajki na dobranoc, sok rozlany na piżamkę… Wystarczy iskra i emocje sięgają zenitu. Marudny i rozdrażniony długo nie będzie mógł spokojnie zasnąć.

I jak, udało się zdiagnozować problem? Na szczęście te wymienione powyżej można wyeliminować, choć nie zawsze będzie łatwo. Jednak warto, bo wygrywacie nie tylko czas dla siebie, ale i zdrowy sen dzieciaków.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Dlaczego warto zabrać całą rodzinę na rower?

Co nam zostanie z wakacji? Lista dobrych praktyk

Daj dziecku komiks

Przez pianino do… języka

Potówki – problem upalnego lata

5 sposobów, jak chronić skórę podczas upałów

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Domykamy walizki i jedziemy na plażę!

Zabawki dla dziecka, które łatwo spakować

Co nam daje plaża?

Dzieciak w wodzie: subiektywny poradnik bezpieczeństwa

Pod kontrolą