Przejdź do treści

Dieta redukcyjna – co potem?

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Cytologia – zwróć uwagę na to, czym masz pobierany materiał
płaczące dziecko
Zimne powietrze na obrzęk krtani. 31-letnia matka uratowała swoje dziecko za pomocą zamrażarki
mężczyzna w koszulce z kieszenią na piersi, w której siedzi dziecko
T-shirt, który ułatwia ojcom zajmowanie się dzieckiem
Uczestniczki kampanii Rimmel #iwillnotbedeleted
Red Lipstick Monster, Rita Ora i Cara Delevingne w światowej kampanii przeciwko hejtowi
wysypisko śmieci
„Zgromadziłem w ciągu roku ponad 4 tys. plastikowych odpadów i poznałem prawdę o recyklingu”

Dieta redukcyjna. Droga jest prosta – dieta i ćwiczenia. Przy odpowiedniej motywacji udaje ci się wytrwać w postanowieniach. W końcu osiągasz cel, ale stajesz przed wieloma dylematami, co jeść, ile ćwiczyć, czy wciąż sobie odmawiać? Łatwo na tym etapie podjąć złe decyzje. Jak utrzymać wypracowaną wagę?

No właśnie. Ta historia jest dobrze znana każdemu, kto był na diecie. Zaczynasz redukcję, widzisz przed sobą jakiś cel. Nawet nie jakiś! Ten cel jest bardzo konkretny – x kilogramów mniej. Zaczynasz działać. Systematycznie ćwiczysz i przyjmujesz mniej kalorii, niż spalasz. Twoje starania zaczynają przynosić efekty. Po jakimś czasie się udaje. Masz to! Co dalej? Oczywiście musisz sobie odbić, bo przecież ta katorga ciągnęła się w nieskończoność, a z życia trzeba czerpać jakąkolwiek przyjemność. Niestety efekty twojej pracy idą wówczas na marne. Jak je utrzymać, by nie zwariować? Wprowadź tzw. fazę stabilizacji. To bardzo ważny etap procesu redukowania tkanki tłuszczowej.

Faza ta może być zarówno etapem przejściowym, jak i końcowym odchudzania. W pierwszym przypadku będzie to idealny czas, żeby po zredukowaniu tkanki tłuszczowej rozwinąć masę mięśniową i wyrównać proporcje ciała. Dla kobiet może to oznaczać pracę nad kształtem pośladków, brzucha czy ramion. To czas dla organizmu, który musi przyzwyczaić się do zmian, ale także dla psychiki wyczerpanej stosowaniem diety niskokalorycznej. Rozsądnie jest więc wprowadzać takie pauzy, stabilizując wagę na czas jednego czy dwóch tygodni, a następnie kontynuować program. Nie oznacza to, że w czasie przerwy można wrócić do starych nawyków żywieniowych (w końcu to one spowodowały nadwagę). Faza stabilizacji jest jedynie modyfikacją diety redukcyjnej. Co to znaczy? Wciąż musisz jeść zdrowo, ale liczba spożywanych kalorii może być nieco większa niż na diecie. Dzięki ustabilizowaniu wagi na kilka tygodni zapobiegniesz efektowi jo-jo, a także późniejszemu odkładaniu się tłuszczu na skutek drastycznej zmiany nawyków żywieniowych.

Taka zrównoważona dieta jest stosowana także przez wszystkich, którzy nie chcą ani chudnąć, ani przybierać na wadze, tylko odżywiać się w zdrowy sposób, podnosząc w ten sposób swoją wydajność np. w sferze sportowej.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

kubek herbaty trzymany w dłoniach

Herbata dobra na choroby serca

11 powodów, by zrezygnować z wieczornego drinka

miód, propolis

Propolis może mieć działanie przeciwnowotworowe

Sposoby na wzdęcia

6 zaskakujących rzeczy powodujących wzdęcia

Bakłażan

5 powodów, dla których warto jeść bakłażany

miska z guacamole stoi na czarnym stole, wokół leżą krakersy z sezamem

Guacamole i hummus, czyli czas na guacummus!

waga

Czy po jednym dniu obżarstwa można przytyć? Dietetyk odpowiada

Karolina Szostak: zdrowe jedzenie widać nie tylko w biodrach, ale przede wszystkim na twarzy

Pumpernikiel na śniadanie – najlepszy przepis!

Zjedz komosę na śniadanie!

kawa

Gorąca kawa jest lepsza od „parzonej” na zimno

5 zamienników awokado