Przejdź do treści

Czas na bal!

Czas na bal!
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczyna siedząca na łóżku
Rankiem, gdy ciemno za oknem, czujesz się jak zombi? Poznaj skuteczne sposoby na szybkie wstawanie z łóżka, zwłaszcza zimą
Gardło tak cię boli, że ciężko przełykać ślinę? Masz gorączkę i dreszcze? To pewnie angina. Dowiedz się więcej o tej chorobie
Chusta antysmogowa
Typowa maska antysmogowa ci się nie podoba? Pojawiła się alternatywa. Chroni przed szkodliwym pyłem i wygląda jak chusta
koebita nurkuje w basenie
Zanim wskoczysz do wody, sprawdź jak się zabezpieczyć. Jak dbać o higienę na basenie, żeby nie złapać infekcji?
kobieta siedzi na kanapie trzyma szklankę i opakowanie z tabletkami
„Zapomniałam wziąć tabletkę, a wczoraj uprawiałam seks. Strasznie się stresuję”. Co zrobić, gdy zapomnisz wziąć pigułkę antykoncepcyjną?

Karnawał trwa, a najmłodsi też chcą się bawić. Jak zorganizować kinderbal i nie polec? Mamy sprawdzone sposoby.

Kinderbal to wyzwanie. Najchętniej zrzucamy obowiązek organizacji przyjęcia dla dzieci na wyspecjalizowane firmy, ale okazuje się, że przygotowanie balu karnawałowego wcale nie musi być trudne. Wystarczy mieć solidny plan, maluchy i tak prędzej czy późnej zmuszą nas do improwizacji.

Jeśli karnawał, to koniecznie bal przebierańców. Można rzucić hasło „kostiumy” i wystarczy, można też zawęzić pole manewru do określonej tematyki. Najmłodsi uwielbiają przebierać się za zwierzątka, starsze dziewczynki to obowiązkowo księżniczki (chłopcy w tym czasie idą w superbohaterów), potem króluje świat magii: czarownice, magowie, czarne koty i wampiry. Motyw przewodni warto skonsultować z tymi, którzy będą się bawić, bo to oni mają być zadowoleni. Dodatkową atrakcją będzie chałupnicze przygotowanie kostiumów. Internet jest pełen tutoriali pokazujących, jak z pary rajstop zrobić koci ogon, a z worka na śmieci skrzydła nietoperza.

Żeby nie stracić kontroli nad przebiegiem imprezy, warto przygotować wcześniej kilka zabaw. Wywołujące entuzjazm pewniki to malowanie twarzy i balony. Te mają szereg zastosowań: od wypełniacza przestrzeni, przez odbijanie (bo piłka we wnętrzu to niezbyt szczęśliwy wybór), po przekłuwanie szpilką, żeby poza hukiem wydobyć z wnętrza kartkę z zadaniem do wykonania albo wróżbą. Jeśli więc zabierzecie się za pompowanie, trud nie pójdzie na marne. Balony „zrobią” każdą imprezę. Co jeszcze? Wszelkie zabawy, które nie wymagają wielkiej przestrzeni i można je upchnąć w przeciętnym mieszkaniu. Tańce na składanych do coraz mniejszych rozmiarów gazetach, „mumia”, czyli owijanie się papierem toaletowym, wspólne kolorowanie wielkoformatowych malowanek.

Dobry bal to taki z dreszczykiem emocji. Na hazard za wcześnie, ale atmosferę z pewnością odpowiednio podgrzeje loteria fantowa. Sposobów losowania może być wiele: od karteczek z numerkami, przez koło fortuny, po tarczę i szczęśliwe lotki – grunt, żeby każdy los wygrywał. Co do wygrania? A jakże, zabawki. Ciągle kompletne, w dobrym stanie, ale z drugiej ręki – takie, które pierwotnym właścicielom się znudziły. Albo książki – takie, z których dzieci już wyrosły lub do których wracać nie zamierzają. Wystarczy umówić się, że każdy z gości przynosi na bal coś na wymianę i mamy pokaźną pulę atrakcyjnych fantów. Oraz zaliczone porządki w dziecięcych szpargałach.

Tańce były, emocje były, pora siąść za stołem. Nie oszukujmy się, dzieci zbyt długo w miejscu nie usiedzą, dlatego przygotowywanie wymyślnych dań jest zupełnie bezcelowe. Coś na ząb, takie co to można chwycić i biec dalej, w zupełności wystarczy. Owsiane ciastka, niewielkie babeczki, ozdobione przez dzieci pierniczki. Jeśli pomiędzy słodkim zaplączą się owocowe koreczki czy pokrojone w słupki warzywa, będzie idealnie. Być może nawet znajdą amatorów…

Żeby pamięć o wyjątkowo udanej imprezie trwała dłużej niż do następnego dnia, obowiązkowo robimy zdjęcia! Wrzucanie na fejsa selfie to domena nastolatek, młodszym dzieciom spodoba się fotobudka. Oczywiście najfajniejszy efekt jest wtedy, gdy gotową fotkę można od razu dostać do ręki i zabrać na pamiątkę do domu, ale jeśli zamiast aparatu typu polaroid użyjecie innego, też będzie dobrze. Zdjęcia można przecież oglądać na bieżąco na ekranie komputera, a wysłane do rodziców wydrukować. Jeśli fotobudka, to koniecznie z zabawnymi gadżetami, a o te w dziecięcym pokoju nietrudno. Okulary, nakrycia głowy, anielskie skrzydła czy dorysowane naprędce wąsy świetnie prezentują się na fotografiach i dają sto powodów do śmiechu. A ten jest na kinderbalu niezbędny!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

dziecko cierpiące na trzydniówkę

Przyczyny, objawy oraz przebieg trzydniówki. Jakie wirusy wywołują gorączkę trzydniową?

Lekarz badający na czym polega wodogłowie

Przyczyny, objawy oraz sposoby leczenia wodogłowia u dzieci i dorosłych

kobieta leżąca w trakcie rehabilitacji

Czym jest i na czym polega metoda Vojty? W jaki sposób wspiera diagnostykę i rehabilitację?

progeria - kobieta lekarz z dziewczynką

Progeria – charakterystyka choroby, przyczyny i objawy. Jak długo się żyje z progerią?

„Dzięki prezesowi Kaczyńskiemu mam dwie córki z in vitro, a on nawet o tym nie wie”

Dzieci bawią się w przedszkolu

Nauczyciele chorzy, dzieci bez opieki. Co na to Ministerstwo Edukacji Narodowej?

ojciec całuje niemowlę trzymane na rękach

Późne ojcostwo – czy ma to wpływ na dziecko?

Dziewczynka w różowymswetrze siedzi na podłodze w przedszkolu i bawi się klockami

Smog – oczyszczacze powietrza w poznańskich żłobkach

Dziecko jedzące czekoladę

Jak świadomie zmienić nawyki żywieniowe dziecka? Psycholog wyjaśnia

Dwójka dzieci siedząca na kanapie w kaskach korekcyjnych

Kaski korekcyjne dla dzieci. Pediatra zapewnia o bezpieczeństwie i skuteczności

Dziewczynka bawiąca się zabawkami w pokoju

„Ile kosztuje dziecko w Polsce?” Zaskakujące wyniki

Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

виагра таблетки инструкция

лечение сиалисом

препараты содержащие варденафил