Przejdź do treści

Co się kryje w mleku w proszku?

Co się kryje w mleku w proszku?
Mleko w proszku to nic innego jak mleko krowie, tyle że poddane pasteryzacji, odparowane i wysuszone. Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Anja Rubik na spotkaniu z mediami
Anja Rubik popiera akcję #ThisIsNotConsent
mapa wskaźnika zgonów spowodowanych rakiem trzustki
Rak trzustki. Gdzie jest największa umieralność w Europie?
Lekarz bada śledzionę pacjentki
Mama Pediatra zaleca szczepienia przeciwko meningokokom, pneumokokom i Haemophilus influenzae typu B
Stringi na schodach przed sądem w Cork (Irlandia)
Majtki oznaką protestu. Kobiety w Irlandii oburzone po skandalicznym wyroku
dachy domów z kominami, z których leci dym
Smog. W większości polskich gmin nadal bezkarnie spala się śmieci

Mleko w proszku to nie sztuczny zamiennik mleka, jak uważają niektórzy. To nic innego jak mleko krowie, tyle że poddane pasteryzacji, odparowane i wysuszone. Stosowane powszechnie jako dodatek do jogurtów, twarożków, serków. Dlaczego zatem wielu z nas woli go unikać jak ognia?

Mleko w proszku zawiera tyle samo białka i wapnia, ale też innych minerałów, co świeże mleko. Znajdziemy je w wielu produktach, szczególnie w nabiale, np. jogurtach naturalnych. Dodaje się do nich również białka mleka i podobnie jak w przypadku mleka w proszku, ich zadaniem jest nadanie jogurtowi odpowiedniej konsystencji, dokładniej mówiąc – zagęszczenie. Przyjrzyjcie się informacji na opakowaniu popularnych jogurtów znanych firm – mleko w proszku pojawia się niemal w każdym. Choć można znaleźć perełki, czyli jogurty bez dodatków, naturalnie zagęszczone, najczęściej produkowane przez mniejsze polskie zakłady mleczarskie.

Dodawanie mleka w proszku nie jest grzechem. Jest zgodne z przepisami i nie jest ukrywane na etykietach.

Ale… Nie bez powodu niektórzy kręcą nosem na hasło „mleko w proszku”. Minusem jest fakt, że zawiera ono znacznie mniej witamin niż płynny odpowiednik. Poza tym niektóre wysuszone produkty, jak właśnie mleko, ale też jaja, zawierają dużą ilość oksysteroli (utlenione pochodne cholesterolu). W nadmiarze są one toksyczne dla komórek śródbłonka i mięśni gładkich tętnic, co, mówiąc prościej, przyczynia się do rozwoju miażdżycy (Loma Linda University). Część badań wykazała również sprzyjanie nowotworom piersi i skóry. Oksysterole występują również w innych produktach, np. mięsie i produktach mlecznych, ale nigdzie nie ma ich w tak dużej ilości jak właśnie w sproszkowanym mleku i w jajkach. Aby uchronić się przed ich negatywnym działaniem, trzeba jeść więcej produktów zawierających antyoksydanty, zwłaszcza świeżych owoców i warzyw.

Czy unikać mleka w proszku? Może nie jak ognia, ale jeśli mamy taką możliwość, zdecydowanie tak.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

5 naturalnych źródeł kwasu foliowego

Ania Makowska z lupą.

Doktor Ania: Woda z cukrem to napój. Przestań wierzyć w chore mity na temat konieczności picia napojów

kubek herbaty trzymany w dłoniach

Herbata dobra na choroby serca

11 powodów, by zrezygnować z wieczornego drinka

miód, propolis

Propolis może mieć działanie przeciwnowotworowe

Sposoby na wzdęcia

6 zaskakujących rzeczy powodujących wzdęcia

Bakłażan

5 powodów, dla których warto jeść bakłażany

miska z guacamole stoi na czarnym stole, wokół leżą krakersy z sezamem

Guacamole i hummus, czyli czas na guacummus!

waga

Czy po jednym dniu obżarstwa można przytyć? Dietetyk odpowiada

Karolina Szostak: zdrowe jedzenie widać nie tylko w biodrach, ale przede wszystkim na twarzy

Pumpernikiel na śniadanie – najlepszy przepis!

Zjedz komosę na śniadanie!