Bezpruderyjnie

Bezpieczny seks – jeszcze i jeszcze raz!

Bezpieczny seks – jeszcze i jeszcze raz!
Ilustracja: Magdalena Pankiewicz |

Wakacje to czas radosnego seksu, niestety - podejmowanego czasem bez szczególnego namysłu. To równie wesołe, co niebezpiecznie przedsięwzięcie. Temat niestety nie traci na aktualności z czasem, ponieważ nadal bardzo powściągliwie stosujemy chociażby… prezerwatywy. No więc trochę was postraszę!

Polska notuje coraz więcej transmisji HIV pośród wszystkich grup uprawiających seks podwyższonego ryzyka (bez zabezpieczeń) i nie mydlmy sobie oczu, że infekcje te dotyczą tylko marginesu społecznego. Podobnie jest z chorobami wenerycznymi czy HPV. Fakt, że nie zajdziemy w nieplanowaną ciążę, nie oznacza, że powinnyśmy przestać myśleć o zabezpieczeniach.

Najczęstsze wyjaśnienie, jakie słyszę od kobiet, które w mojej obecności zastanawiają się nad możliwymi konsekwencjami seksu bez zabezpieczeń, to takie, że „on powiedział, że w gumce to już nie tak fajnie”. Takie zdanie nie jest prawdziwe (prezerwatywa nie zmienia odczuć w czasie seksu, zmienia je nastawienie do prezerwatywy), jest manipulacją (ponieważ ogranicza możliwości decyzyjne drugiego człowieka) oraz naraża go na utratę zdrowia.

Żeby przestać myśleć w ten sposób, potrzebujemy zmienić podejście do krótkotrwałych relacji seksualnych. Wtedy dopiero wymóg zabezpieczenia przed infekcjami przenoszonymi drogą płciową nie będzie podlegał dyskusji. Na samym początku osoba, z którą masz zamiar iść do łóżka, potrzebuje przynajmniej czuć do ciebie sympatię i nie chcieć ci zaszkodzić. Wtedy możesz rozważyć, czy chcesz iść z nią lub z nim do łóżka. Tak, panowie też powinni myśleć o swoim bezpieczeństwie, ponieważ panie mogą mieć opryszczkę dróg rodnych, o której nikomu nie mówią lub nie wiedzą, że są nosicielkami chorób wenerycznych, w najtrudniejszym przypadku wirusa HIV. Poświęcanie czasu osobie, która nie ma zamiaru dostrzec, że masz prawo dbać o swoje zdrowie, jest pozbawione sensu. Jeśli tak myślimy, to już na początku randki możemy jasno postawić sprawę – seks tylko z zabezpieczeniem. Każdy seks, bo francuski wcale nie jest taki bezpieczny, nie mówiąc już o analnym. Wtedy unikniemy trudnej sytuacji negocjacji nad gumką, gdy już leżymy nago w łóżku i ciężko się podejmuje przytomne decyzje. Jeśli porozmawiamy o tym w trakcie spotkania, to nawet jeśli druga osoba nie miała w planie bezpiecznego seksu, to do czasu wyskoczenia z ubrań zdąży się namyślić i przyjąć warunki albo zrezygnować.

Nie ma 100% ochrony przed infekcjami przenoszonymi drogą płciową. Ale możemy minimalizować ryzyko, stosując prezerwatywy, prezerwatywy analne i maski do seksu oralnego (kwadratowe „chusteczki” wykonane z lateksu lub silikonu). W przypadku wirusów HIV oraz HPV warto sprawdzić, czy partner/partnerka, z którą będziemy uprawiać seks, ma aktualne badania. Osobiście odradzałabym seks z kimkolwiek, kto nie może przedstawić takich badań, ponieważ zakażenie wirusami HIV i HPV ma najpoważniejsze konsekwencje.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Jedni lubią patrzeć, jak kobieta rozbiera się do seksownej bielizny i zmysłowo...
Jedni lubią patrzeć, jak kobieta rozbiera się do seksownej bielizny i zmysłowo się porusza. Inni za swoją wisienkę na torcie uznają seks w nietypowych miejscach. Jednak jest kilka pragnień, które mają (niemal) wszyscy mężczyźni. Przynajmniej ta spora grupa, którą o to wypytałam.

Łóżkowy savoir-vivre

Wiemy, jak wygląda kultura osobista w relacjach z ludźmi, ale często brakuje nam pomysłu, jak by to mogło...
Wiemy, jak wygląda kultura osobista w relacjach z ludźmi, ale często brakuje nam pomysłu, jak by to mogło wyglądać w relacjach intymnych. Oto zestaw czterech seksualnych cnót kardynalnych.

5 rzeczy, które kobiety uwielbiają w łóżku

To, czego pragną kobiety, wcale nie różni się tak bardzo od pragnień mężczyzn....
To, czego pragną kobiety, wcale nie różni się tak bardzo od pragnień mężczyzn. Zupełnie nie mam zaufania do pomysłów, że my jesteśmy z innej planety niż oni. Albo, że im chodzi tylko o seks, nam zaś tylko o romantyczne uczucia i zakładanie rodziny. Nieprawda!

Wirus, którego mamy prawie wszyscy

Już teraz co najmniej 67 proc. osób żyje z wirusem HSV-1. A liczba zakażonych rośnie - alarmują ostatnie...
Już teraz co najmniej 67 proc. osób żyje z wirusem HSV-1. A liczba zakażonych rośnie - alarmują ostatnie dane. Wiesz, czy jesteś w tej grupie?
левитра инструкция отзывы

there apothekegenerika.com

сиалис для мужчин