Tomasz Borejza

Chcesz się ze mną skontaktować?

O czym piszę w HelloZdrowie?

Nie chodzę na siłownię, bo nie lubię. Podobno jest męski świat, w którym nie wypada się do tego przyznać, bo rodzaj męski, żeby był męski, musi mieć kark, a głowę na karku to już niekoniecznie. W moim świecie wypada. W moim świecie wypada też, by rodzaj męski – jak trzeba lub taki jest domowy deal – prał, sprzątał, gotował i się opiekował. Tym, z kim żyje, i dziećmi. Chyba że ich nie ma, bo przecież mieć nie musi. Ale żeby nie było! Rodzaj męski jest męski także dlatego, że chadza na mecze i wie, w których koszulkach grają „nasi”. Rodzaj męski kocha też golonkę i się tego nie wstydzi. Smalcu nie je, ale za nim tęskni. Wierci dziury i z niczego nie cieszy się tak, jak z nowej szlifierki kątowej. W tym świecie rodzaj męski ma nie tylko kark, ale na karku ma też głowę. I brzuch też miewa, chociaż go nie lubi, i dlatego biega, jeździ i ćwiczy, a nawet idzie na dietę. Będę dla was nadawał z tego świata.

Publikacje

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek

Nie rób dziś tego, co możesz zrobić jutro

Dlaczego warto iść na masaż?

Dlaczego warto iść na masaż?

Dystans uszczęśliwia rodzica

Samotność fizycznie zmienia mózg

Prekrastynacja: pracować trzeba mądrze, a nie dużo

6 produktów obniżających cholesterol

Dlaczego duńskie dzieci płaczą najmniej? Zasługa hygge?