Zdrowy styl życia

Zegar biologiczny - poznaj swój rytm

Zegar biologiczny - poznaj swój rytm
Ilustracja: shutterstock
Większość ludzi ignoruje swój zegar biologiczny i żyje według rytmu nazywanego zegarem społecznym. Niedopasowanie zegara biologicznego i społecznego prowadzi często do zjawiska, które psychologowie nazywają społecznym jet lagiem. Po co nam wewnętrzny zegar i czy warto mu się podporządkować?

Zegarem biologicznym nazywamy procesy biochemiczne, które umożliwiają pomiar czasu i synchronizację procesów życiowych (takich jak oddychanie, ruch, wzrost, wydalanie, rozmnażanie i odżywianie) z warunkami w środowisku zewnętrznym. Wszystko zaczyna się w DNA człowieka od tzw. genów zegarowych. Ekspresja tych genów prowadzi do wytworzenia regularnych zmian w cyklu dobowym człowieka. Koordynatorem całego procesu są jądra nadskrzyżowaniowe podwzgórza, które współpracują m.in. z szyszynką i siatkówką. Jak to wygląda w praktyce? Rano, po przebudzeniu, promienie światła docierają do naszych oczu, a konkretnie do siatkówki. Organizm dostaje zatem informację, że na zewnątrz już jest jasno, i przekazuje ją dalej – poprzez nerw wzrokowy do podwzgórza. Tam dochodzi do aktywacji jąder nadskrzyżowaniowych i rozpoczęcia rytmu dobowego, który trwa potem przez cały dzień.

Historyczne zmiany

Zanim przejdziemy do konkretów, warto wspomnieć o ewolucji. Nasi przodkowie nie mieli dostępu do telefonów, maili, zegarków, ba, nawet do światła elektrycznego. Przez tysiące lat organizmy wykształciły mechanizmy, dzięki którym wiadomo było, kiedy wstać, pracować, jeść, polować, rozmnażać się i kiedy odpoczywać. Ludzie organizowali swoje dni według wewnętrznego zegara – wstawali wraz ze wschodem słońca, pracowali przy dziennym świetle, jedli kolację o zmroku i zasypiali po zachodzie słońca. My żyjemy w nieco innych czasach – wstajemy, wykonujemy codzienne czynności i kładziemy się spać niezależnie od światła słonecznego. Jak do tego doszło? Największe zmiany nastąpiły pod koniec XIX wieku, czyli po wynalezieniu i wprowadzeniu na rynek pierwszych żarówek. Światło elektryczne umożliwiło pracę, naukę i wykonywanie innych czynności długo po zachodzie słońca, przez co nasz wewnętrzny zegar zaczął się rozregulowywać.

Zegar biologiczny vs. zegar społeczny

Większość ludzi ignoruje swój zegar biologiczny i żyje według rytmu nazywanego zegarem społecznym. Oznacza to, że zamiast postępować zgodnie z tym, co sugeruje nam organizm, żyjemy według społecznego rytmu - pracujemy, jemy, odpoczywamy zgodnie z oczekiwaniami społecznymi. Zazwyczaj zależy to od lokalnej społeczności i kultury, w której żyjemy, pracy, jaką wykonujemy, czy też od grona znajomych. Niedopasowanie zegara biologicznego i społecznego prowadzi często do zjawiska, które psychologowie nazywają społecznym jet lagiem.

Zacznijmy od początku, czyli od tego czym jest jet lag. W Polsce to zjawisko nosi nazwę zespołu nagłej zmiany strefy czasowej (nic dziwnego, że wszyscy posługują się krótszą, angielską nazwą), który charakteryzuje się takimi objawami jak zaburzenia snu, dezorientacja, ból głowy, dekoncentracja, krańcowe zmęczenie i zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Społeczny jet lag to pojęcie, które określa dokładnie te same objawy z jedną tylko różnicą – występują one w wyniku rozregulowania naszego zegara biologicznego. Takie zmiany są szczególnie odczuwalne weekendami. W ciągu tygodnia wstajemy rano, żeby zdążyć do pracy, na zajęcia, trening czy też spotkanie. Z kolei podczas weekendu nie musimy nastawiać budzika, więc śpimy zgodnie z naszym rytmem biologicznym. Jeśli dołożymy do tego wieczorne wyjście ze znajomymi i późny powrót do domu, to kolejnego dnia wstaniemy jeszcze później. Nasz zegar przestawiłby się na taki rytm, gdyby nie to, że w poniedziałek znowu trzeba wstać wcześniej. Szacuje się, że po takim weekendzie czujemy się niemal identyczne jak osoba, która podróżowała np. z Azji do Europy i zmieniła strefę czasową o kilka godzin.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Oglądanie filmów na laptopie w łóżku, sączenie wina przed snem, jedzenie późno ostro przyprawionej kolacji…...
Oglądanie filmów na laptopie w łóżku, sączenie wina przed snem, jedzenie późno ostro przyprawionej kolacji… Wieczorami powinniśmy szczególnie uważać na nasze nawyki. Zobacz, czy nie działasz wbrew sobie i swojemu organizmowi.

Jak w tydzień zresetować cykl dobowy?

Walka z cyklem dobowym jest trudna i na ogół przegrana. Ten jest bowiem – inaczej niż się na ogół myśli...
Walka z cyklem dobowym jest trudna i na ogół przegrana. Ten jest bowiem – inaczej niż się na ogół myśli – regulowany przez geny oraz biologię organizmu, a nie lenistwo i przyzwyczajenia. Można go jednak regulować, nastrajać i resetować. Można, a nawet trzeba.