Zdrowy styl życia

Wabi-sabi, czyli niedoskonałe jest piękne

Wabi-sabi, czyli niedoskonałe jest piękne
Ilustracja: shutterstock
Koniec hygge, czas na wabi-sabi. To japońska filozofia, która kocha wszystko, co nieidealne, naturalne, podniszczone i z przeszłością. Innymi słowy – prawdziwe. To także sztuka akceptacji tego, co dostajemy od życia. Poznajcie najgorętszy trend 2018 roku!

Ukochana filiżanka z wyszczerbionym uszkiem, szary dres, który lata świetności dawno ma już za sobą, a i tak jest ulubionym (i najwygodniejszym!) elementem twojej garderoby – wabi-sabi na piedestale stawia wszystko, co niedoskonałe. Ta starożytna filozofia wywodzi się z Chin i na początku była ważnym elementem buddyzmu zen, jednak jej największy rozwój miał miejsce w Japonii. Jej nazwa w luźnym tłumaczeniu oznacza „piękno w niedoskonałości”. Japońscy myśliciele i członkowie rodziny królewskiej właśnie w akceptowaniu słabości i ułomności widzieli drogę do oświecenia, co wydaje się nie do pomyślenia w naszych skoncentrowanych na sukcesie i nieustannym rozwoju czasach.

Jest dobrze tak, jak jest

A jednak wabi-sabi staje się najgorętszym trendem 2018 roku, który już wkrótce ma szanse zdetronizować hygge (czyli duńskie umiłowanie komfortu i przytulności jako klucz do utrzymania wewnętrznej równowagi i poczucia bezpieczeństwa). Dlaczego? Bo jego założenia są dokładnie na przekór ciągłemu dążeniu do ideału. Czyli rzeczy, którą wielu z nas jest już zwyczajnie zmęczonych. W czasach, gdy kanony piękna wyznaczają filtry na Instagramie, w pracy kieruje nami żądza kolejnych awansów i zer na koncie, a z powodu wyśrubowanych standardów w związkach coraz więcej z nas pozostaje singlami, wabi-sabi pozwala wrzucić na luz. Sednem tej filozofii jest poczucie wdzięczności za to, co już masz. I nic więcej! Jesteś w porządku taki, jaki jesteś, a to, co posiadasz, jest wystarczające – mówi ten japoński system mądrości. Nie musisz na siłę dążyć do zmiany swojego stanu posiadania, poprawy wyglądu, sprawności fizycznej czy intelektualnej. Baza, którą już dysponujesz, wystarczy, byś mógł być szczęśliwy. Jeśli więc trawa jest dla ciebie zawsze bardziej zielona po drugiej stronie płotu, czas zmienić nastawienie. Era wabi-sabi nadchodzi.

Przedmioty, które mają duszę

Wabi-sabi celebruje to, co naturalne, a przez to prawdziwe. Ponad wszystko stawia autentyczność. Bliskie jest jej umiłowanie prostoty i skromności, w myśl zasady, że nie potrzebujesz wiele. Ceni kontakt z naturą. Tę japońską filozofię możesz wprowadzić w życie na wielu poziomach. Wyznacza ona m.in. świadomą konsumpcję. Według wabi-sabi najlepiej jest kupować jak najmniej. Jeśli już to robisz, zamiast shoppingu w centrum handlowym wybierz wizytę w second handzie czy na wyprzedaży garażowej. Stare, lekko zniszczone przedmioty „z duszą” są kwintesencją stylu wabi-sabi. Staje się też on coraz bardziej obecny w świecie wzornictwa i wystroju wnętrz. Dom to miejsce, w którym odpoczywamy, jak więc powinien być urządzony? Prosto i skromnie, z naciskiem na naturalne kolory, tkaniny i faktury. W cenie jest rzemiosło i wszystko, co przyjemne w dotyku. Meble koniecznie muszą być drewniane, za to niekoniecznie z katalogu znanej szwedzkiej firmy. To raczej komoda po babci zestawiona z łóżkiem zbitym z palet – z przeszłością i po przejściach. W minimalistycznych, neutralnych wnętrzach lepiej się też odpoczywa i łatwiej złapać kontakt z samym sobą, co z kolei łatwo zagłuszyć krzykliwym designem.

Wabi-sabi to także jedzenie, któremu nie przyświeca narcystyczna idea food porn. Jest pyszne i odżywcze, mimo że przygotowane z kilku najprostszych składników i niekoniecznie efektowne. Podane na starym talerzu, który być może kiedyś pękł na pół i trzeba było go skleić, za to kryje w sobie historie kilku pokoleń.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Dizajn dla zmysłów

Nasze domy, często stworzone z konieczności, z przypadku lub braku czasu, dyktują nam sposób i jakość...
Nasze domy, często stworzone z konieczności, z przypadku lub braku czasu, dyktują nam sposób i jakość spędzanych w nich chwil... Z konieczności, przypadku lub braku czasu. Wcale tak być nie musi!

Zdrowe trendy na 2018 rok

Jakie zdrowotne trendy będą rządzić w tym roku? Co nowego zagości na talerzach fanów zdrowego stylu życia?...
Jakie zdrowotne trendy będą rządzić w tym roku? Co nowego zagości na talerzach fanów zdrowego stylu życia? Które diety i jakie treningi będą wiodły prym? Oto prognozy na 2018!

Zupa miso – Japonia inspiruje!

Japończycy zajadają się nią codziennie. I wiedzą, co robią. Poprawia trawienie, wspiera odporność. Poza...
Japończycy zajadają się nią codziennie. I wiedzą, co robią. Poprawia trawienie, wspiera odporność. Poza tym zupa miso jest po prostu pyszna – zwłaszcza jeśli przyrządzicie ją sami – dokładnie taką, jak lubicie najbardziej.

Japońska kąpiel, która koi człowieka

Shinrin yoku to po japońsku leśna kąpiel. Rzecz jest modna i oddaje się jej 25 proc. Japończyków. Ze...
Shinrin yoku to po japońsku leśna kąpiel. Rzecz jest modna i oddaje się jej 25 proc. Japończyków. Ze zbawiennym – jak przekonują liczni eksperci – efektem dla ich zdrowia.
https://medicaments-24.net

http://medicaments-24.net

medicaments-24.com