Przejdź do treści

Social media – co, zyskujesz, a co tracisz?

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
kobieta pracuje
Chudnięcie ze stresu jest niebezpieczne! Rozmawiamy z internistą Arkadiuszem Millerem
Gulasz vege to jest to!
Wegański gulasz na trzy sposoby. Wypróbuj przepisy od Kasi Bem
Kochaj siebie i skórę, w której się znajdujesz. Niesamowita galeria zdjęć osób z wyjątkowymi znamionami
Kobieta jest w gabinecie lekarskim, widac jej plecy. Na przeciwko siedzi młoda lekarka, która słucha pacjentki.
„Niektórzy pacjenci w sposób celowy zatajają informacje. Może chcą się przedstawić w lepszym świetle”. Skąd lekarz wie, że pacjent kłamie? Tłumaczy psycholog Milena Marczak
„Wiele kobiet zaczyna trenować, rzucając się na głęboką wodę. Ich psychika nie jest na to przygotowana”.
„Wiele kobiet zaczyna trenować, rzucając się na głęboką wodę. Ich psychika nie jest na to przygotowana”. Rozmawiamy z fizjoterapeutką o kontuzjach

Social media stały się stylem życia. Jednak żeby korzystanie z nich wyszło ci na zdrowie, musisz wiedzieć, kiedy się wylogować.

Gdy w 1971 roku został wysłany pierwszy mail, zaczęła się rewolucja w sposobie komunikowania się ludzi. Dzięki temu rozwiązaniu kontakt między dwoma osobami nawet z dwóch końców świata można było nawiązać w tym samym czasie. Teraz to nikogo nie dziwi, ale wtedy było to coś wielkiego. Tym sposobem internet otworzył ludziom okno na świat, ale drzwi do niego wyważył jeden 20-latek. Kiedy w 2004 roku Mark Zuckerberg założył Facebooka, zdobył świat szturmem. Zjawisko to zaskoczyło, więc zaczęły powstawać nowe portale. Obecnie z mediów społecznościowych korzysta jedna na cztery osoby. Co ciekawe, według ankiety przeprowadzonej przez Royal Society for Public Health najbardziej pozytywnie odbieranym portalem społecznościowym jest YouTube, a najgorzej – Instagram. Jednak nadal najwięcej użytkowników ma Facebook.

Media społecznościowe to genialne odkrycie naszych czasów, ale niestety niosą one za sobą tyle samo korzyści co zagrożeń. Stoi za nimi także sporo sprzeczności. Z jednej strony ułatwiają utrzymanie kontaktu z ludźmi, z drugiej pogłębiają izolację. Pozwalają dzielić się informacjami o sobie, a jednocześnie obniżają poczucie własnej wartości. Trzeba więc nauczyć z się z nich korzystać, żeby nie wpływały negatywnie na satysfakcję z życia.

Plusy social mediów

1. Działają motywująco

Jeśli chcesz, żeby Facebook czy Instagram był twoim wsparciem podczas diety albo przygotowań do maratonu, zaproś do znajomych kilka osób, które upowszechniają taki styl życia. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Arizony pokazały, że sukcesy innych zwiększają motywację. Dlatego obserwując ich, łatwiej ci będzie trzymać się podjętych wyzwań. Sam także publikuj zdjęcia ze swoich osiągnięć, bo gdy zaczniesz odpuszczać sobie, będzie ci wstyd przed innymi, że nie jesteś konsekwentny. Istnieje też szansa, że twoje posty motywują kogoś innego, więc razem z tobą może on tracić chęci do działania.

2. Pomagają w chorobie

Twitter, Facebook i inne social media mogą być wsparciem dla osób z problemami zdrowotnymi, a zwłaszcza dla pacjentów z rzadkimi chorobami – wynika z badań Uniwersytetu w Leicester. Istotne są wtedy wymiana wiedzy i budowanie społeczności. Okazuje się, że podczas choroby kontakt z osobą w podobnej sytuacji może pomóc oswoić się z nią, a także zebrać ważne informacje i ułatwić podjęcie decyzji o leczeniu.

3. Dają radość z dzielenia się

Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Queensland w Australii większą satysfakcję z korzystania z social mediów daje publikowanie postów, a nie jedynie przeglądanie tych cudzych. Jak to sprawdzono? Wybrano uczestników, którzy byli aktywni w mediach społecznościowych, i podzielono ich na dwie grupy. Jedna miała wrzucać wpisy regularnie. Druga nie robiła tego wcale i z czasem właśnie u tych badanych zaczęło słabnąć poczucie przynależności. Niestety, przy okazji zauważono także, że użytkownicy aktywni na portalach społecznościowych deklarowali mniejszą satysfakcję z reakcji na ich posty, co negatywnie wpływało na ich poczucie własnej wartości.

Minusy social mediów

1. Uzależniają

Nie wyobrażasz sobie spędzać 6,5 godziny na Facebooku? Według badań opublikowanych przez BBC News tyle czasu w ciągu dnia przed ekranami telefonów, komputerów i telewizorów potrafią przesiedzieć dzieci od 5. do 16. roku życia. Te starsze dochodzą nawet do 8 godzin. Niestety, nadużywanie czegokolwiek może się skończyć uzależnieniem.

Naukowcy z Uniwersytetu Binghamton w Nowym Jorku badali, co wpływa akurat na uzależnienie od social mediów. Wzięli pod lupę trzy cechy charakteru ich użytkowników: neurotyczność, sumienność i ugodowość. Pierwsza z nich jest typowa dla osób nieradzących sobie ze stresem i niepokojem. Niestety, to właśnie one mają największe skłonności do uzależnień. Za to u osób sumiennych, które kontrolują zachcianki i potrafią realizować swoje cele, a także tych przychylnie nastawionych do ludzi, ryzyko jest mniejsze. Niestety sytuacja komplikuje się, jeśli sumienne albo ugodowe osoby mają skłonności neurotyczne. One również powinny zachować czujność, korzystając z portali społecznościowych.

2. Pogarszają nastrój i sen

Jeśli social media zaczynają pochłaniać coraz więcej czasu, może to obniżać poczucie szczęścia, pokazały badania Uniwersytet Pittsburgh School of Medicine w Pensylwanii. Wpływa na niego przede wszystkim korzystanie z dużej liczby aplikacji. Zwiększa się wtedy nawet trzykrotnie ryzyko zachorowania na depresję. Osoby ze skłonnościami do tej choroby chętniej korzystają z mediów społecznościowych, ponieważ poszukują w nich akceptacji i poczucia komfortu.

30 proc. osób z grupy biorącej udział w tym badaniu miało również duże problemy ze snem. Odpowiedzialne za nie było nie to, jak dużo czasu zajmowało im korzystanie z social mediów, tylko jak często do nich zaglądały.

3. Wywołują FoMO

Jest to zjawisko, które rozpowszechnia się wraz z popularnością social mediów. FoMO (fear of missing out) to lęk przed tym, że coś ciekawego dzieje się bez twojej wiedzy, a także niepokój, że nie będziesz mógł tego opublikować. To także potrzeba, żeby zawsze wiedzieć, co robią inni i jak spędzają czas. Osoby, które są pod wpływem FoMO, boją się być offline i panicznie włączają wszystkie powiadomienia, żeby móc na czas zareagować. Zjawisko odpowiedzialne jest za , pogarsza nastrój i satysfakcję z życia.

Mając wiedzę na temat zalet i zagrożeń, nie możemy powiedzieć, że nie wiedzieliśmy… To, jak to wykorzystamy, zależy tylko i wyłącznie od nas samych.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

kobieta w białej kurtce biegnie szosą

Jesteś aktywna fizycznie? Twoje jelita też na tym korzystają

Kiedy ćwiczenia wpędzają w smutek

Ciemna strona plastiku

Męska przyjaźń – na czym to polega?

Zdenerwowany? Zjedz coś

Jak podkręcić jego płodność?

Co może ci popsuć te wakacje?

„Złamane serce” to nie tylko przenośnia! O schorzeniu, które przez lata nie było rozpoznawane, mówi kardiolog Robert Gil

„Pozwalajmy dziecku na spontaniczność, ciekawość świata i zadawanie pytań”. Psycholog Agnieszka Zapart tłumaczy, jak mówić do dziecka, by wychować pewnego siebie człowieka

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

mama i córka

A ty, jako dorastająca dziewczyna, czego nie usłyszałaś od swojej mamy na temat cielesności, okresu czy seksu?

5 jogicznych zasad zdrowego i długiego życia. Skorzystaj z porad Kasi Bem

Wyjdź ze swojej głowy! Ile razy myślałeś o osobie spotkanej w windzie, ale bałeś się odezwać? Spot reklamujący obuwie świetnie pokazuje, co tracimy będąc nieśmiałymi

Pamiętasz stres przed pierwszym razem? Kilka słów o tym, jak powinniśmy zacząć przygodę z seksem

zła kobieta

Jesteś wkurzona a żal ci ładnych talerzy? Kasia Bem radzi, jak skutecznie rozładować złość

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Gorsza od innych. Jak żyć z kiepskim poczuciem wartości?

Screen z animacji kampanii Wciąż jestem tym, kim byłem

Mimo choroby „wciąż jestem tym, kim byłem”. Poruszająca kampania o dzieciach chorych na nowotwór

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

„Im więcej zrobimy dla siebie w wieku średnim, tym większe mamy szanse na udaną starość. Na swoją starość pracujemy też tym, jacy jesteśmy dla ludzi”. O depresji ludzi starych rozmawiamy z prof. Dominiką Dudek

para chłopak i dziewczyna

„Opuszczenie osoby toksycznej wiąże się z tęsknotą i bólem”. O toksycznych związkach i wychodzeniu z nich, mówi nam psycholog

„Nierealistyczne uwielbienie dla siebie skutkuje odpychającym dla innych poczuciem, że wszystko się takiej osobie należy”. O samoakceptacji mówi nam psycholog Katarzyna Wawer-Dziedziak

„Dzieci nie potrafią się skupić, kiedy stoi nad nimi krytykujący je rodzic”. Jak złość i kłótnie rodziców wpływają na dzieci? Tłumaczy mediatorka Patrycja Juszkat

Męski pigułki antykoncepcyjne?

Pigułki antykoncepcyjne dla mężczyzn? „Nie zaufałabym, no, poza wazektomią, bo to jest jednak dość pewna i stała metoda”

сиалис

купить камагру в украине

препарат вимакс