Przejdź do treści

Seks – 5 błędów, które popełniają kobiety

Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
mierzenie obwodu brzucha
RFM – nowy sposób pomiaru tkanki tłuszczowej
dwójka dzieci siedzi na tylnym siedzeniu samochodu
„Nie serwuj sobie choroby” – mocna kampania przeciw otyłości
Dwie dziewczyny palą papierosa i rozmawiają ze sobą
Palenie papierosów podczas brania leków. Czy to jest niebezpieczne?
Dziewczyna leżąca na kanapie
„Depresja. Rozumiesz – pomagasz”. Świetna kampania społeczna o depresji
ćwiczenia z resuscytacji noworodka
Bezpieczny Poród. W Warszawie otwarto Centrum Symulacji Położniczych

Błędy popełnia każdy. Chodzi o to, by je w porę dostrzec i umieć wyciągać wnioski. O pięciu błędach popełnianych w łóżku przez kobiety pisze dla nas Alicja Długołęcka. Przeczytajcie – naprawdę nie chodzi tu o złą technikę… Jest duża szansa, że po tej lekturze wasz seks będzie po prostu lepszy.

Powinnam być doświadczonym i dojrzałym mężczyzną, żeby wymienić najważniejsze błędy, jakie kobiety popełniają, uprawiając seks. Ale nim nie jestem, więc w tej sytuacji mogę się pokusić co najwyżej o pewne refleksje. Zacznę od pierwszych spotkań, ponieważ nawet wtedy, pomimo zapału i seksualnych fajerwerków w naszym ciele i umyśle, zdarza się, że popełniamy grzech pierwszy…

Grzech pierwszy. Gdy uprawiam seks, daję to, co lubię sama brać

Istnieje taka zasada, że przy pierwszym seksualnym spotkaniu warto uważnie obserwować drugą osobę i zwrócić szczególną uwagę na sposób, w jaki dotyka, pieści i całuje, ponieważ zazwyczaj odzwierciedla to jej własne pragnienia i preferencje. To jest oczywiste, że przy kompletnej nieznajomości upodobań nowego partnera/partnerki można jedynie kierować się własnymi. Ta zasada jest dobrym punktem wyjścia, ponieważ jest źródłem cennych informacji o prawdziwych upodobaniach tej osoby. Z biegiem czasu fizyczna zmysłowość powinna być jednak budowana na rzeczywistym porozumieniu, a nie subiektywnych wyobrażeniach i domysłach. Dopasowywanie partnera do własnych scenariuszy wymyślanych według tego, co same lubimy najbardziej, może przynieść gorzkie rozczarowanie. W pełnej, udanej seksualnej relacji musi się gdzieś znaleźć miejsce na wzajemną otwartość, poczucie bliskości i swobodny dialog – o tym, jaki seks lubimy. I chociaż może się okazać, że mężczyzna niekoniecznie lubi lizanie ucha lub wbijanie paznokci w plecy, to może za to kompletnie się rozkleja pod wpływem lekkiego uciskania jąder i drapania po lędźwiach. A może on lubi czasami zamianę ról (cokolwiek to znaczy)? I chociaż nie cierpi wspólnych kąpieli w wannie, to za to cudownie pieści piersi (bo to bardzo lubi)? Odkrywanie męskiej perspektywy i szukanie tych doznań, które trafiają w sam środek męskiej tarczy, bywa niezwykle podniecające… W tym wypadku sprawdza się zasada, że udane prezenty to wyłącznie te chciane.

Grzech drugi. Dobry seks równa się orgazm. Choćby udawany

Tylko po co udawać orgazm? Część kobiet zakłada, że w ten sposób może bardziej podniecić partnera. Inne sądzą, że w ten sposób dodadzą mężczyźnie pewności siebie i nie pozwolą, żeby zwątpił w to, co robi. Niestety, pomimo szlachetnych intencji skutki udawanych orgazmów są opłakane. Po pierwsze, pewność siebie nie jest czymś, po szukanie czego powinniśmy kierować się w stronę łóżka. Nie do tego służy seks… Ba, jest wręcz odwrotnie! To pewność siebie, przekonanie, pragnienie bliskości powinno nas w kierunku łóżka popychać. Skuteczniej wzmocnić mężczyznę w jego męskości wcześniej – poza łóżkiem – żeby wtedy, kiedy już tam się znajdzie, mógł się skupić na przyjemniejszych rzeczach. Po drugie, kiedy mężczyzna zorientuje się, że ekspresja naszych doznań jest odgrywana, to straci zaufanie (a z nim seksualną pewność siebie) i z biegiem czasu będzie coraz bardziej doszukiwał się podstępu w każdym spazmie (pseudo)rozkoszy. Dramatycznymi skutkami takiego udawania mogą być utrata zaufania i naruszenie męskiej pewności siebie. Jest też trzeci powód, o którym warto wiedzieć. Udawanie orgazmu jest warunkowaniem mężczyzny na niechciane pieszczoty, co w konsekwencji oddala partnerów od siebie, zamiast zbliżać. On myśli, że jest dobrze, chociaż do końca tego nie czuje i ma wątpliwości, ale nie wie, co ma robić, a ona nie ma autentycznej przyjemności z seksu, potem zaczyna się poświęcać i w końcu ma dość… Nie ma co udawać, lepiej się poprzytulać i pogadać.

 

 

Grzech trzeci. By seks był udany, muszę wyglądać idealnie. Więc skoncentruję się na wyglądzie

Kobieca pewność siebie to także nasze samozadowolenie – „wyglądam świetnie, czuję się świetnie”, to niewerbalne, ale jakże czytelne komunikaty mówiące: „chcę uprawiać z tobą seks”. To poczucie wynikające z zadbania o siebie i wprowadzenia się w specjalny nastrój sprawia, że kobieta czuje się pociągająco i jest pociągająca. I o to chodzi! Problem pojawia się wtedy, gdy w już w trakcie seksualnego zbliżenia kobieta nie umie się cieszyć z bliskości i zmysłowych rozkoszy i zamiast tego myśli o tym, że fałdy na jej brzuchu tworzą artystyczny nieład, a w określonych ułożeniach ciała cellulitis jest nadmiernie wyeksponowany. A przecież udany to nie to samo co kontemplowanie sztuki. Ciało jest piękne w akcji i w przeżywaniu. Ciało, które wyzwala się z więzienia ubrań i wstydu, jest jeszcze piękniejsze. I to jest dopiero sztuka!

Grzech czwarty. Nie chcę, by źle mnie ocenił. Bezpieczniejszy jest więc bierny seks

Kobietom w naszej kulturze nie do końca wypada być aktywnymi seksualnie. Wciąż pokutuje wizja grzecznej i skromnej dziewczynki, która na hasło „seks” nabiera rumieńców. Kobieta, która potrafi się cieszyć z seksualnej przyjemności, bywa podejrzewana o „rozwiązłość” i brak przyzwoitości – czymkolwiek one są. I chociaż to oczywiste, że bez otwartości i aktywności trudno mówić o udanej relacji seksualnej, to ten stereotyp hamuje wiele kobiet w łóżku. Kobiety przede wszystkim obawiają się, że ich partner będzie zazdrosny i podejrzliwy. Z męskiej perspektywy zimna seksualnie kobieta to kobieta, która jest „bezpieczniejsza” w związku (chociaż to nieprawda), rozbudzona staje się zagadką i ryzykiem. Ten grzech, powodowany wzajemnym brakiem zaufania i stereotypowym myśleniem, w oczywisty sposób zamyka partnerów na siebie. Zaufanie to podstawa. A kobieta aktywna w łóżku zwalnia swojego mężczyznę od całkowitej odpowiedzialności za jakość seksu! I w ten sposób robi się miejsce na bliskość, zabawę, miłość…

 

Grzech piąty. On powinien wiedzieć, jaki był mój seks z byłymi partnerami

W bliskiej relacji bardzo często ludzie starają się być szczerzy. Szczerzy do bólu… Co to znaczy? Że mówią sobie wszystko. Można się zastanawiać nad sensem takiego założenia, które może się sprawdzać w budowaniu relacji, ale nie znajduje zastosowania w odniesieniu do przeszłości, której przecież ani budować, ani zmienić się nie da. Przeszłość nas kształtuje i to dzięki niej jesteśmy właśnie tacy, jacy jesteśmy w chwili obecnej. Opowiadanie o byłych partnerach, bez względu na to, czy jest ich wychwalaniem czy miażdżącą krytyką, zawsze jest ustawianiem kogoś innego obok obecnego partnera. I nawet jeśli on czuje, że jest najukochańszy i „najlepszy”, to nigdy nie jest przyjemnie „leżeć z byłymi” w jednym łóżku. Nie uprawiajmy więc martyrologii seksualnej, cieszmy się, że na bazie tego, co było, możemy tworzyć lepszą i mądrzejszą relację. A on niech będzie jedyny – jeśli jest.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem?

Seks poprawia pamięć!

Dlaczego mężczyźni zasypiają po seksie?

Seks po ciąży

Seks po ciąży. „Jak zaczęliśmy współżyć, trochę to wyglądało jakbym była znowu dziewicą, bo lęki przed bólem miałam”

Czego nie jeść, by mieć dobry seks?

Cyberseks – dlaczego tak łatwo się uzależniamy?

Seks? W każdym wieku!

para uprawia seks

Seksuolog Joanna Niedziela: dostaję bardzo wiele wiadomości, które kończą się lub zaczynają od słów „czy to normalne”

Nieporozumienia w seksie

Nieporozumienia w seksie. Rozmawiajcie o nich

7 produktów na zwiększenie potencji

Alfabet intymny – punkty i punkciki w kobiecym ciele

Jak oswoić wstyd w łóżku?

pharmacy24.com.ua/levitra-vardenafil/levitra-20-mg/levitra-soft-zhewitra-soft

http://pills24.com.ua

biceps-ua.com/proviron-provimed-provimed.html