Przejdź do treści

Prezentowe dylematy

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ćwiczenia wszech czasów – martwy ciąg
Wszyscy kłamiemy. Wiesz, którym typem kłamcy jesteś? Sprawdź i zastanów się, czy warto
Jak dobrze się kłócić? Poznaj 5 kroków do udanej i dojrzałej kłótni
Refluks żołądkowo-przełykowy: objawy i dieta
Refluks żołądkowo-przełykowy: jakie są objawy? Czego powinnaś unikać?
Jak biegać, żeby schudnąć?
Po wielkanocnym biesiadowaniu trzeba spalić nadmiar kalorii. Podpowiadamy, jak biegać, aby chudnąć

Święta to czas spokoju i relaksu w rodzinnej atmosferze – i rekompensata za stres przedświątecznej gorączki. Także ten związany dylematami dotyczącymi zakupu podarków. Oto prezentowe rozterki, z którymi zazwyczaj się zmagamy.

Ile wydać na prezent?

To chyba jeden z najczęstszych dylematów w kraju, w którym najczęściej otrzymywana pensja wynosi 1800 zł na rękę. Pytanie może przyprawić o , tym bardziej że zazwyczaj mamy do obdarowania kilka osób. Na te najbliższe sercu chciałoby się wydać jak najwięcej, ale wówczas ci, na których udobruchanie nie pozwala nam budżet, mogą czuć się pokrzywdzeni. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, jeśli wszystkie prezenty przekazywane są pod choinką i rozpakowywane „publicznie”. Jednak w świetle badań okazuje się, że problem może być wyolbrzymiony. Jak wynika z publikacji zamieszczonej na łamach osoby obdarowywane reagują wdzięcznością niezależnie od wartości otrzymanego prezentu, a ich reakcje przeważnie nie odzwierciedlają obaw darczyńców. Może zatem zamiast skupiać się na cenie podarku, lepiej zadbać o to, by trafił on w oczekiwania odbiorcy i został przekazany w oprawie pozytywnych emocji?

A jeśli prezent nie trafi w oczekiwania?

To kolejny „popularny” powód przedświątecznego stresu. Do uszczęśliwienia jest tylu bliskich, ale jak rozpoznać ich oczekiwania? Najlepszym rozwiązaniem – jak w przypadku dbania o zdrowie – jest „profilaktyka”, czyli myślenie zawczasu. Innymi słowy, warto w miarę regularnie interesować się potrzebami osób, z którymi łączy nas zażyłość. Nawet jeśli trudno robić to na co dzień, wystarczy czasem wyostrzyć słuch na informacje, które mogą nam podsunąć pomysł na . Jeśli zaniedbaliśmy sprawę lub pod choinką spotkają się liczne zastępy krewnych, można dyplomatycznie podpytać bliskich o ich oczekiwania. Być może inni domownicy mają podobny problem i również będą chcieli zasięgnąć języka w tej sprawie. O „trafienie” z prezentem warto zadbać szczególnie wobec osoby, z którą jesteśmy w związku. pokazują, że może to mieć wpływ na ocenę wzajemnego podobieństwa między partnerami oraz potencjał dotyczący przyszłości relacji. Co ciekawe, większą wrażliwość na tym tle przejawiają… mężczyźni.

Ale czy o oczekiwania wypada pytać?

Pewnie nie do końca, choć czasem to najlepsze wyjście z sytuacji. Wiele zależy od tego, w jakiej relacji jesteśmy z osobą, którą chcemy obdarować. Takie pytanie może być bardziej na miejscu w odniesieniu do rodzeństwa niż partnerki lub partnera – w końcu w upodobaniach czy potrzebach najbliższej osoby wypada się orientować. Praktycznym rozwiązaniem problemu może być zapisywanie życzeń na karteczkach i losowanie osób do obdarowania. Sprawdza się ono szczególnie w większym gronie rodzinnym. Generalnie jednak w pytaniu o gwiazdkowe marzenia nie ma nic gorszącego. Tym bardziej że według pięciu badań, których wyniki opisano na łamach , prezenty „zamówione” budzą większą wdzięczność niż przypadkowe. Nawiasem mówiąc, ta rozbieżność reakcji kontrastuje z nastawieniem darczyńców, którzy spodziewają się podobnej wdzięczności w obu przypadkach.

Czy naprawdę muszę obdarować wszystkich?

W tej kwestii chyba lepiej wyjść z założenia, że niczego się nie musi i kierować się raczej „głosem serca” – choć warto rozważyć konsekwencje zaniechania. Z gwiazdkowej listy trudno przecież skreślić najbliższych. Z drugiej strony czasem pojawia się wątpliwość, gdzie kończą się najbliżsi i zaczynają nieco dalsi. Gdy na przykład zostaniemy zaproszeni na Wigilię do teściów, gdzie pojawi się liczne grono szwagrów, bratowych, cioć, wujków i kuzynów w otoczeniu gromadki dzieci – sytuacja nieco się komplikuje. W takich okolicznościach dobrym rozwiązaniem może być zakup drobiazgów dla osób, z którymi czujemy się mniej związani. Najbliższych możemy obdarować „właściwymi” prezentami w domowym zaciszu. Warto przy tym pamiętać, że istotą świąt nie jest jednak przekazywanie sobie dóbr materialnych, ale wspólne spędzanie czasu w miłej, zgodnej atmosferze.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Czujesz pustkę i masz wrażenie, że czegoś Ci brakuje? Przestań szukać na siłę

5 sposóbów na problemy z płodnością u mężczyn

Ciemna strona inteligencji emocjonalnej

Nie usuwaj migdałków! (Chyba że naprawdę musisz)

Tylko nie wstawaj lewą nogą

Dlaczego wciąż jestem singlem?

Piwko po treningu? Lepiej nie…

Dr Google cię nie wyleczy

Inteligencja jako źródło cierpień

Żywność przeciwko alergii

Przepis na lidera: skromność z… narcyzmem

Dbaj o zdrowie bez przesady

Bomby pestycydowe – chemia z… warzywniaka

Zdrowie w doniczce

Perfekcjonizm chrozi chorobie

Biurowiec jako źródło chorób

Intuicjoniści: czym różnią się od innych?

Elastyczni są szczęśliwsi

Empatia zmieni twoje życie

Chorobę da się… wyczuć

Nasze mózgi są połączone

6 fatalnych konserwantów

Fast food jak infekcja bakteryjna

Gdy serce bije nierówno

https://pharmacy24.com.ua

Рерайт текста

via-generici.com