Silne ciało

Młodość tkwi w jelitach

Młodość tkwi w jelitach
Ilustracja: shutterstock
Superzdrowi staruszkowie przypominają trzydziestolatków – dowodzą niedawne badania. Trudno to stwierdzić na pierwszy rzut oka, bo podobieństwo dotyczy mikroflory jelitowej. Osoby w wieku nawet stu lat mogą mieć podobny skład mikrobiomu co „młodzieńcy” w trzeciej dekadzie życia – o ile wyróżniają się wyjątkowym stanem zdrowia.

Jelita to narząd, który przez długi czas pozostawał niedoceniany nawet przez lekarzy. Dziś ze znaczenia ich sprawności dla ogólnego stanu organizmu zdaje sobie sprawę większość osób interesujących się zdrowym stylem życia, jednak wciąż warto przypominać o tej zależności. Okazuje się, że kondycja jelit powiązana jest nie tylko z aktualnym samopoczuciem, ale również z tempem i jakością starzenia się. Wskazuje na to badanie przekrojowe opisane na łamach „”, czasopisma wydawanego przez Amerykańskie Towarzystwo Mikrobiologiczne.

Bujna flora kluczem do zdrowia

W przedsięwzięciu koordynowanym przez zespół naukowców z China-Canada Institute wzięło udział ponad tysiąc mieszkańców Chin z różnych grup wiekowych. Najmłodszy uczestnik miał trzy lata, najstarszy – ponad sto. Wszyscy z nich cieszyli się bardzo dobrym stanem zdrowia i nie byli obciążeni historią chorób rodzinnych. Analiza składu mikrobiomu ich jelit dała kilka ciekawych rezultatów. Po pierwsze, okazało się, że flora bakteryjna bardzo zdrowych osób w podeszłym wieku jest podobna do mikroflory obecnej u trzydziestolatków. Po drugie, największe różnice w składzie mikrobiomu jelit pojawiają się w grupach wiekowych do dwudziestego roku życia. Po trzecie, po trzydziestym roku życia skład mikroflory jelitowej u osób zdrowych zmienia się w niewielkim stopniu. Po czwarte, mikrobiom wykazuje większą zmienność u mężczyzn niż u kobiet.

– Główny wniosek płynący z badania jest taki, że jeśli jesteś fenomenalnie zdrowy w wieku 90 lat, twój mikrobiom jelitowy nie będzie się znacząco różnił od mikrobiomu trzydziestolatka – mówi prof. Greg Gloor, jeden z autorów badania. Naukowcy nie są w stanie stwierdzić, czy „młody” mikrobiom jest przyczyną, czy raczej następstwem dobrego stanu zdrowia, zwracają jednak uwagę na jego kluczową cechę: różnorodność. Zarówno zdrowi trzydziestolatkowie, jak i superzdrowi staruszkowie mieli bujną mikroflorę jelitową, która – zdaniem Gloora – stanowi biomarker zdrowego starzenia się, na podobnej zasadzie jak niskie stężenie „złego” cholesterolu jest wskaźnikiem sprawności układu krążenia. Istnieje więc spora szansa, że podtrzymywanie różnorodności życia bakteryjnego jelit w zaawansowanym wieku przekłada się na dobrą kondycję organizmu.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Szczęście rodzi się w... jelitach!

Serotonina produkowana jest przez mózg? Tylko w małej części. 90 proc. hormonu szczęścia powstaje zupełnie...
Serotonina produkowana jest przez mózg? Tylko w małej części. 90 proc. hormonu szczęścia powstaje zupełnie gdzie indziej.

Antybiotyki, jelita, mózg - jaki jest wspólny mianownik?

Czas infekcji to okres, gdy wzrasta ilość zażywanych przez nas antybiotyków....
Czas infekcji to okres, gdy wzrasta ilość zażywanych przez nas antybiotyków. Pamiętajmy, by stosować wtedy odpowiednią dietę, bo leki z tej grupy wywołują niekorzystne zmiany w mikroflorze jelit, a przez to wpływają źle na nasz nastrój.

Zadbaj o serce - zacznij od jelit

Tryliony bakterii zamieszkujących nasz układ trawienny nie są bez znaczenia dla serca. Wbrew obiegowej...
Tryliony bakterii zamieszkujących nasz układ trawienny nie są bez znaczenia dla serca. Wbrew obiegowej opinii nie tylko poprawiają możliwości jelit, ale też produkują witaminy, rozkładają toksyny, dają kopa naszym ciałkom odpornościowym, by lepiej chroniły przed infekcjami.

Bakterie, które mieszają w emocjach

Bakterie jelitowe wpływają na naszą odporność, sprawność układu krążenia, a nawet zwyczaje żywieniowe....
Bakterie jelitowe wpływają na naszą odporność, sprawność układu krążenia, a nawet zwyczaje żywieniowe. Okazuje się, że mogą również oddziaływać na nasze emocje, w tym reakcje stresowe. Naukowcy podejrzewali to od dawna na podstawie badań na zwierzętach. Teraz ich teorię potwierdził eksperyment z udziałem ludzi.