Przejdź do treści

Koniec zakochania, czyli… miłość

Koniec zakochania, czyli… miłość
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
kobieta pracuje
Chudnięcie ze stresu jest niebezpieczne! Rozmawiamy z internistą Arkadiuszem Millerem
Gulasz vege to jest to!
Wegański gulasz na trzy sposoby. Wypróbuj przepisy od Kasi Bem
Kochaj siebie i skórę, w której się znajdujesz. Niesamowita galeria zdjęć osób z wyjątkowymi znamionami
Kobieta jest w gabinecie lekarskim, widac jej plecy. Na przeciwko siedzi młoda lekarka, która słucha pacjentki.
„Niektórzy pacjenci w sposób celowy zatajają informacje. Może chcą się przedstawić w lepszym świetle”. Skąd lekarz wie, że pacjent kłamie? Tłumaczy psycholog Milena Marczak
„Wiele kobiet zaczyna trenować, rzucając się na głęboką wodę. Ich psychika nie jest na to przygotowana”.
„Wiele kobiet zaczyna trenować, rzucając się na głęboką wodę. Ich psychika nie jest na to przygotowana”. Rozmawiamy z fizjoterapeutką o kontuzjach

W związku zrobiło się ciszej. Nie porywa cię szaleńczego zakochania. Myślisz, że miłość się wypala. Nic bardziej mylnego. Dopamina ustępuje miejsca oksytocynie i właśnie teraz… miłość się zaczyna! Miłość romantyczna. Na dobre i na złe.

Wszystko w normie

Mija rok, półtora, a u szczęśliwców trzy–cztery lata trwania stałego związku. Zainteresowanie seksem się zmienia. Czy on już mnie nie kocha, czy już jej nie pociągam? Szukając odpowiedzi, wpadamy się niemałą panikę. Zupełnie niepotrzebnie, wszak to stabilizacja – kolejny etap miłości, kiedy szaleńcze zakochanie się uspokaja, poziom narkotycznej dopaminy opada, połączenia nerwowe nieco słabną, fala uniesień przepływa rzadziej. To moment wchodzenia w równowagę, w fazę długiego współbycia. To czas możliwości dla zbudowania trwałych relacji, na długie lata i zimne wieczory. Właśnie oksytocyna i wazopresyna, dwie peptydowe substancje mózgu, są ogrzewającym kocem w miłości romantycznej.

Humanizm neurobiochemiczny

Koniec zakochania, czyli… miłość

Zdjęcie: shutterstock

Na myśl o partnerze ogarnia cię spokój. Pełni zaufania przytulacie się do siebie. Wasze oczy silnie błyszczą. Wtedy mówi się, że „jest nam po prostu dobrze”. Ciepło uczuć rozlewa się po całym ciele.

Oksytocyna – mózgowy przekaźnik – jest odpowiedzią na potrzebę romantycznej miłości człowieka. Stanowi podstawowy budulec głębokich relacji. Związana z poczuciem troski o drugą osobę, odpowiedzialna za przywiązanie. Codzienne dawki oksytocyny, wyzwalane obecnością partnera, dotykiem oraz seksem i orgazmem, są w stanie utrzymać relację na zrównoważonym poziomie bez poczucia tego permanentnego braku, jaki rodziło uzależnienie od dopaminy podczas fazy zakochania. Tworzy to pętlę dodatniego wzmocnienia, co jest zauważalne głównie u kobiet. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że u kobiet oksytocyna skorelowana jest z macierzyństwem i biologiczną rolą ich płci. Niemniej kiedy w obrazowaniu mózgu fMRI sprawdzano reakcje badanych na widok zdjęcia ich długotrwałych partnerów/partnerek, obserwowano zauważalny wzrost oksytocyny wywołany widokiem zdjęć swych ukochanych. Naukowo dowiedziono także, że oksytocyna działa szczególnie na sparowanych mężczyzn. Zapach innej oksytocyny, niebędący zapachem partnerki, zniechęca ich do podejmowania kontaktu z inną kobietą. Oczywiste, że singla można złapać na względnie dowolną oksytocynę, a przynajmniej nie zniechęcić…

Z pomocą mężczyźnie

Koniec zakochania, czyli… miłość

Zdjęcie: shutterstock

Mężczyźni często słyszą, że są niewrażliwi, oschli emocjonalnie, a przecież twierdzą, że kochają. Ich więź ma po prostu inny charakter i tylko może wydawać się płytsza, mniej czuła. Potrzebują oni dwa–trzy razy więcej dotyku, aby utrzymać w mózgu stężenie oksytocyny równe kobiecemu. Stąd mężczyzny w miłości dodatkowo sięga po antagonistyczną wazopresynę. Przyszłościowo stabilizuje ona wierność mężczyzny.

Spora część badaczy umiejscawia ludzi w puli 3 proc. monogamicznych ssaków. Niektórzy twierdzą nawet, że jedynym monogamicznym organizmem jest gatunek bakterii zasiedlającej karpia. Optymistycznie można stwierdzić, że monogamia wśród ludzi jest możliwa. Tutaj wszystko rozbija się o mężczyzn. Zbadano, że większa liczba dłuższej wersji receptorów dla wazopresyny koreluje z monogamią partnera. Ci z wersją krótką mogą czuć się usprawiedliwieni, „skacząc z kwiatka na kwiatek”. Nie da się oczywiście zbadać w ten sposób każdego potencjalnego partnera, ale można mieć nadzieję, bo z czasem testosteron i wazopresyna pobudzają u mężczyzny ośrodek lęku. To bardzo dobrze, bo rośnie w nim obawa o utratę partnerki. Oznacza to, że okablowania mózgu odpowiedzialne za pożądanie i miłość mężczyzny w końcu zaczynają działać razem. Natomiast u kobiet często ta miłość działa już od „dawna”. Właśnie oksytocyna buduje pewność kobiety wobec jednego mężczyzny jeszcze przed zbliżeniem cielesnym.

Miłość naszych czasów

Koniec zakochania, czyli… miłość

Zdjęcie: shutterstock

Niektórzy humaniści twierdzą, iż miłość romantyczna jest wytworem kultury, a zatem zdolność jej doświadczania przypisywana jest tylko człowiekowi. Szympansy wykazują objawy troski, współczucia i przejawiają obecność systemu moralnego, ale zbadano, że nie są zdolne do miłości.Stabilne i zrównoważone relacje w związku zapewniają korzystne warunki rozwoju dziecka. Jest to istotne dla gatunku, u którego rozwój i sprawowanie opieki nad potomstwem trwają długo, a więc dla człowieka.

Dzisiejsza wiedza o miłości jest adekwatna do postawy, jaką wobec niej reprezentujemy – rozbieramy na czynniki pierwsze, odzieramy z ducha. Odkąd naukowcy wykradli miłość poetom i filozofom, zamyka się ją w ramki nauki, wpisuje we wzory, łączy w obwody. Bada, leczy, przypina łatki. Rewolucja seksualna XX w. także wyprowadziła miłość na manowce. Jedynie jej metafizyczny rdzeń nieustannie będzie opierał się rozkładowi. Mimo to idea miłości romantycznej wydaje się mocno rozpowszechnionym modelem spełnienia. Walcząc z powszechną stereotypizacją dotyczącą rutyny długotrwałego związku, miłość romantyczna jest bliską i głęboką więzią opartą na współrozumieniu obojga partnerów. Nadal obfituje w sycące emocje, bo to wzorzec relacji między partnerami określa ich seksualność, nie odwrotnie! Miłość, obok nienawiści, wywiera podstawowy wpływ na relacje między płciami, stanowi prafundament życia duchowego. Miłość – moc – krew ewolucji. Mimo że ewolucja nie ma celu, gdy kochamy, mamy poczucie usprawiedliwienia sensu własnego istnienia. Transcendentalna i uniwersalna synteza psychozmysłowa – eteryczność neurobiologii.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Pozwalajmy dziecku na spontaniczność, ciekawość świata i zadawanie pytań”. Psycholog Agnieszka Zapart tłumaczy, jak mówić do dziecka, by wychować pewnego siebie człowieka

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

mama i córka

A ty, jako dorastająca dziewczyna, czego nie usłyszałaś od swojej mamy na temat cielesności, okresu czy seksu?

Pamiętasz stres przed pierwszym razem? Kilka słów o tym, jak powinniśmy zacząć przygodę z seksem

seks

Seks was nie odchudzi. I bardzo dobrze!

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Gorsza od innych. Jak żyć z kiepskim poczuciem wartości?

Żeby nasz seks był udany. Kogo należy wyprosić z sypialni?

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

„Kobiety powinny cieszyć się seksem i zapewnić sobie jak najwięcej satysfakcji”. Nowa kampania #Vulvalution edukuje i uświadamia

Męski pigułki antykoncepcyjne?

Pigułki antykoncepcyjne dla mężczyzn? „Nie zaufałabym, no, poza wazektomią, bo to jest jednak dość pewna i stała metoda”

Para w łóżku seks

Mity – najwięksi wrogowie dobrego seksu. Obalamy wszystkie!

smutna kobieta problem w związku

8 kobiecych chorób, których objawem jest bolesny seks

Fantazje seksualne to zdrada partnera? A może wyraz naszej miłości?

Orgazmy są różne, podobnie jak ludzie. Sprawdź, jak to z nimi naprawdę jest

Wybrali samotność, zamknięci w czterech ścianach. Kim są Hikikimori?

Rodzice z dzieckiem

„Nie chodzi o to, żeby ośmiolatkowi pokazywać, jak zakłada się prezerwatywę”. O tym jak rozmawiać z dzieckiem o seksie, wyjaśniają edukatorki seksualne

Czujesz że twój mózg potrzebuje pozytywnego doładowania? Ale jak to zrobić? Podpowiadamy

„Kochanie, muszę ci coś powiedzieć…”. Jak rozmawiać z partnerem o seksie?

Podczas ostatniego stosunku czułaś szczypanie, napięcie, bolesność albo skurcze? Sprawdź jakie mogą być przyczyny bólu podczas seksu

para na wizycie u seksuologa

Seksuolog – kim jest i czym się zajmuje? Dlaczego nie warto bać się pierwszej wizyty?

Mężczyzna i kobieta uprawiają seks, mężczyzna leży na kobiecie

Pochwica – zaburzenie, które dotyka kobiet. Przyczyny, objawy oraz sposoby radzenia sobie z pochwicą

załamany mężczyzna na skraju łóżka

Impotencja – jak znaleźć jej przyczynę i jakie leczenie wdrożyć? Czy impotencja przekreśla szansę na normalny stosunek?

подушки шелковые киев

детский ковролин

www.rs-clinic.com.ua