Przejdź do treści

Jeszcze chandra czy już depresja?

Jeszcze chandra czy już depresja?
Depresja pojawia się znikąd. Ilusrtacja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Emilia Clarke
„Byłam przekonana, że nie przeżyję”. Emilia Clarke z „Gry o tron” przeszła dwie operacje mózgu
Mocno czekoladowe brownie z batatów i awokado – moc witamin i składników mineralnych
Jurek Owsiak i Aleksander Baron
Polacy w walce z hejtem. Jurek Owsiak organizuje „grupę wsparcia”, Tomson i Baron ambasadorami kampanii społecznej #JestNasWięcej
Wskaźniki śmiertelności z powodu nowotworów maleją. „Jesteśmy w stanie wyleczyć ok. 60 proc. przypadków” – mówi onkolog
Witaminy i mikroelementy: sprawdź, jak powinno się je łączyć. Niewiedza może być niebezpieczna

Krótsze dni, brak słońca, coraz niższe temperatury. Mało komu udaje się w tych warunkach uniknąć jesiennego spadku nastroju. A jeśli to nie przejściowy kryzys, tylko depresja? Dowiedz się, jak ją rozpoznać i jak sobie pomóc.

Budzę się (…) smutna i ponura, i na jedno mam tylko ochotę: żeby zagrzebać się w kupie zwiędłych liści i spać dalej – te słowa Agnieszki Osieckiej trafnie opisują ten dziwny stan, który pojawia się wraz z jesiennym pogorszeniem nastroju. Coraz krótsze dni, brak słońca, niższe temperatury fatalnie wpływają na nasz nastrój. A jeśli to nie przejściowy kryzys, tylko depresja? Dowiedz się, jak ją rozpoznać i jak sobie pomóc.

Depresja pojawia się znikąd

Nikt nie jest winny temu, że zachorował na depresję. Choroba najczęściej pojawia się „znikąd” – nie muszą poprzedzać jej żadne tragiczne wydarzenia w naszym życiu. Może dopaść absolutnie każdego, bez względu na wiek, styl życia czy charakter. I choć niby o tym wiemy, wciąż zbyt często oskarżamy osoby chorujące na depresję o to, że „są słabsze, użalają się nad sobą, nie potrafią sobie poradzić ze swoimi problemami” itd. Sami chorzy również oceniają siebie bezlitośnie. Wydaje im się, że są winni swojej niemocy, zaniedbywania obowiązków. To poczucie winy jest niebezpieczne, bo wzmacnia objawy depresji i jednocześnie powstrzymuje od skorzystania z pomocy lekarza. Dlatego bardzo ważne jest, by pamiętać, że to choroba taka sama jak każda inna. To, czy na nią zachorujemy, nie ma większego związku z naszą odpornością ani z tym, jakimi ludźmi jesteśmy.

Depresja może być różna

Jeszcze chandra czy już depresja?

Nawet jeśli nie dotknęła ani nas osobiście, ani nikogo z naszych bliskich, zwykle mamy własne wyobrażenie na temat jej objawów. Wyobrażenia te powstają często na podstawie portretów przedstawionych w kulturze popularnej. Przerwana lekcja muzyki, Dzień świra, Powrót do Garden State, Godziny, Sala samobójców, American Beauty – to tylko niektóre filmy pokazujące spektrum bohaterów dręczonych objawami depresji. I tak jak różni są bohaterowie tych filmów, tak różne oblicza może przyjmować depresja. Depresja wywołuje zobojętnienie, niemoc, paraliżującą bezradność. Może wyssać wszelkie siły życiowe, przykuwając na długie dni i tygodnie do łózka. Albo wręcz przeciwnie: może wywołać nadmierne pobudzenie, irytację, agresję. Bo depresja to przede wszystkim ewidentna zmiana stosunku do otaczającego nas świata.

To, co wspólne dla osób chorych na depresję, to utrata zainteresowania swoimi dotychczasowymi sprawami i trudności z radzeniem sobie z codziennymi obowiązkami. Choroba sprawia, że człowiek traci zdolność do odczuwania przyjemności, czuje się coraz bardziej oddalony od swojego życia. Sylvia Plath nazwała to poczucie „szklanym kloszem” – barierą stworzoną przez chorobę, która sprawia, iż chory czuje się oderwany od rzeczywistości i odgrodzony od innych ludzi. I cokolwiek robi, by to zmienić, jakkolwiek próbuje – szklany klosz skutecznie powstrzymuje go od powrotu do swojego życia. Na szczęście istnieją sposoby, by wydostać się spod tego szklanego klosza.

Depresja jest uleczalna

Jeszcze chandra czy już depresja?

Depresję można skutecznie leczyć. W tym celu konieczne jest wsparcie psychiatry i dobranie odpowiednich leków. Leki antydepresyjne służą temu, by przywrócić równowagę chemiczną w mózgu. Dzięki nim poprawia nam się nastrój i odzyskujemy siły.

Wiele osób ma opory przed zażywaniem leków antydepresyjnych. Obawiają się, że zażywanie tych leków je zmieni, sprawi, że przestaną być sobą. Tymczasem to nie leki antydepresyjne nas zmieniają, lecz sama depresja. Tworzy ona nowe połączenia synaptyczne w naszym mózgu, zmieniając nasz sposób myślenia, patrzenia na świat, odczuwania.

Leczenie depresji trwa niestety dłużej niż leczenie np. przeziębienia. Specyfika leków antydepresyjnych sprawia, iż dla każdego chorego należy indywidualnie dobrać dawki, co wymaga czasu. Dodatkowo leki antydepresyjne trzeba brać nawet wtedy, gdy widzimy wyraźną poprawę samopoczucia. Nie można ich odstawić z dnia na dzień, należy stopniowo zmniejszać dawki pod kontrolą lekarza. To wszystko sprawia, że leczenie depresji może trwać od kilku miesięcy do powyżej roku. Warto o tym pamiętać, by nie zniechęcać się brakiem szybkich rezultatów i nie rezygnować przedwcześnie z leczenia. Jak niedoleczone przeziębienie, niedoleczona depresja również może wywołać powikłania, a przede wszystkim zwiększa ryzyko nawrotu choroby.

Co zrobić, by depresja nie wróciła?

Depresja nas zmienia. Tworzy nowe schematy reakcji. Przez to drobne niepowodzenia, które przed chorobą nie zrobiłyby na nas wrażenia, teraz mogą wywoływać falę krytycznych myśli i trudnych emocji. Aby się z tym uporać, konieczne jest skorzystanie ze wsparcia psychologa. Odpowiednia terapia psychologiczna pomaga przełamać nawyki naszego umysłu wykreowane przez depresję i uczy nas konstruktywnych sposobów radzenia sobie z emocjami i destrukcyjnymi myślami.

Aby ustrzec się depresji, warto dbać o swoje ogólne zdrowie i samopoczucie. Odpowiednia ilość snu, odżywcza dieta, aktywność fizyczna – to wszystko pomaga nam utrzymać życiową równowagę. Skuteczne są również praktyki, które pozwalają nam na bardziej świadome poznanie naszego ciała i jego sposobów reagowania, odczuwania – joga, medytacja, uważność (midfulness).

Najważniejsze bowiem, by znać siebie i swoje reakcje. Dzięki temu skuteczniej wyłapiemy jakiekolwiek niepokojące objawy – zmiany nastroju, spadek energii, brak apetytu. Im szybciej rozpoznamy chorobę, tym szybciej będziemy mogli zareagować: skorzystać z pomocy lekarza i pozbyć się jej z naszego życia.

Katarzyna Juszczak – psycholożka, trenerka i kognitywistka, od roku prowadzi Pracownię Rozwoju Osobistego Organizuje rozmaite warsztaty na terenie Wielkopolski (i nie tylko!). Poza tym piecze ciasta, pisze , a kiedy tylko pogoda dopisuje, wskakuje na rower i pędzi w nieznane.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

kobieta i mężczyzna

Czy aseksualność to wolność od seksu? Tłumaczy edukatorka seksualna Alicja Długołęcka

kobieta myśli leżąc w łóżku

Intuicja – wierzyć jej czy nie?

„Przestań się smucić”, „weź się w garść” – takie słowa mogą zadziałać odwrotnie. Czego nie mówić osobie z depresją? Tłumaczy psycholog Katarzyna Binkiewicz

mama i dziecko

Przełom w leczeniu depresji poporodowej. FDA zatwierdziła nowy lek. Szybki, skuteczny, ale bardzo drogi

Kobieta jest w gabinecie lekarskim, widac jej plecy. Na przeciwko siedzi młoda lekarka, która słucha pacjentki.

„Niektórzy pacjenci w sposób celowy zatajają informacje. Może chcą się przedstawić w lepszym świetle”. Skąd lekarz wie, że pacjent kłamie? Tłumaczy psycholog Milena Marczak

„Pozwalajmy dziecku na spontaniczność, ciekawość świata i zadawanie pytań”. Psycholog Agnieszka Zapart tłumaczy, jak mówić do dziecka, by wychować pewnego siebie człowieka

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

„Postanowiłam, że to ja wydymam bulimię, a nie ona mnie”. Aleksandra Dejewska o wyjściu z zaburzeń odżywiania

Top 5 produktów na dobry nastrój. Co poprawia nam samopoczucie?

Terapeutka Izabela Kielczyk o związkach: „Łatwiej czuć się zazdrosnym niż o tym po prostu powiedzieć”

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Gorsza od innych. Jak żyć z kiepskim poczuciem wartości?

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

„Im więcej zrobimy dla siebie w wieku średnim, tym większe mamy szanse na udaną starość. Na swoją starość pracujemy też tym, jacy jesteśmy dla ludzi”. O depresji ludzi starych rozmawiamy z prof. Dominiką Dudek

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

Wybrali samotność, zamknięci w czterech ścianach. Kim są Hikikimori?

Czujesz że twój mózg potrzebuje pozytywnego doładowania? Ale jak to zrobić? Podpowiadamy

Masz dzisiaj bardzo kiepski dzień? Przeczytaj 10 zdań mądrych kobiet, które motywują ludzi z dołkiem

„Przed ostatnim epizodem pomyślałam, że kolejnego nie przeżyję. Ale dziś myślę, że przeżyję, tylko wcześniej pójdę po pomoc”. Alicja o wychodzeniu z depresji

daria rybicka

„Jeżeli masz jakąś wątpliwość, czy sposób odżywiania wpływa na twój układ nerwowy, sprawdź to!” Dietetyk Daria Rybicka o diecie w leczeniu depresji

Kobieta stoi smutna przy szybie i patrzy przed siebie

Przyczyny, objawy i terapia w sytuacji wystąpienia zaburzeń lękowo-depresyjnych

Kobieta cierpiąca na dystymię siedzi smutna na podłodze obejmując kolana rękami.

Dystymia – przewlekła depresja. Czym dokładnie jest i jak ją leczyć?

„Każdego dnia 2 nastolatków próbuje odebrać sobie życie”. Zobacz najnowszą kampanię „(Nie)widzialna nastoletnia depresja”

Chcesz zrzucić kilka kilogramów? Spróbuj koktajli z odpowiednimi składnikami, które podkręcają metabolizm