Przejdź do treści

Jak zniszczyć sobie odporność?

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Cytologia – zwróć uwagę na to, czym masz pobierany materiał
płaczące dziecko
Zimne powietrze na obrzęk krtani. 31-letnia matka uratowała swoje dziecko za pomocą zamrażarki
Sałatka: sałata, burak, fiołek trójbarwny
Jadalne kwiaty, które mogą być trujące
mężczyzna w koszulce z kieszenią na piersi, w której siedzi dziecko
T-shirt, który ułatwia ojcom zajmowanie się dzieckiem
Uczestniczki kampanii Rimmel #iwillnotbedeleted
Red Lipstick Monster, Rita Ora i Cara Delevingne w światowej kampanii przeciwko hejtowi

Temat odporności wraca jak bumerang każdej jesieni. Czas niekończących się przeziębień już nadszedł. Co roku jesteśmy tak samo zaskoczeni, gdy i nas rozkłada na łopatki. Wszak o budowaniu odporności napisano już przepastne tomy! Sprawdź, czy przypadkiem nie stosujesz się do tych antyzaleceń.

Będzie krótko i konkretnie. Oto, co należy robić, by zniszczyć odporność organizmu:

1. Zarywaj noce

Sen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania nie tylko układu odpornościowego. „Śpij 8 godzin na dobę” – to nie lukrowana rada z pamiętnika babci Zosi, ale twój obowiązek wobec organizmu! Jeśli nieprzespane noce zdarzają ci się sporadycznie, jakoś przeżyjesz. Ale gdy stale nie dosypiasz, zaczyna spadać produkcja limfocytów i obniża się ich zdolność do niszczenia drobnoustrojów. Twój układ odpornościowy nie działa skutecznie, jest osłabiony, a ty stajesz się coraz bardziej podatny na infekcje.

2. Przekąszaj antybiotykami

Powszechnie wiadomo, że do leczenia infekcji wirusowych nie stosuje się antybiotyków, a jesienne infekcje mają najczęściej podłoże właśnie wirusowe. Nie daj się nabrać, że antybiotyki pomogą ci szybciej uporać się z chorobą. Jest wręcz odwrotnie – im więcej antybiotyków przyjmujesz, tym bardziej narażasz swój organizm na osłabienie układu odpornościowego. Każde leczenie antybiotykiem zaburza naturalną florę bakteryjną w organizmie, a to właśnie ona jest filarem prawidłowej reakcji immunologicznej.

3. Jedz byle co

Jeśli twoje menu w większości składa się produktów przetworzonych, nie zwracasz szczególnej uwagi na etykiety, z pogardą traktujesz sugestie, by ograniczyć tłuszcz i cukier, a godziny twoich posiłków nie są regularne, to jesteś na najlepszej drodze do samodzielnej destrukcji układu odpornościowego. Potrzebuje on bowiem regularnych dostaw wartościowych składników – zwłaszcza witamin A, C i E, a także tych z grupy B. Znajdziesz je w warzywach, owocach i pestkach. Za croissanta z karmelowym latte na śniadanie podziękuje ci twoja oponka, tymczasem limfocyty będą usychać jak rodzyneczki z tęsknoty za brokułem, natką, papryczką, szpinakiem, marcheweczką, bananem i orzeszkami…

4. Zapal papieroska, napij się drinka

Każdy zapalony papieros wytwarza w organizmie wolne rodniki, które osłabiają układ odpornościowy. Dym z papierosów podrażnia śluzówkę, tym samym ułatwiając zarazkom przedostanie się do organizmu. Alkohol dezaktywuje komórki odpornościowe we krwi. Używki po mistrzowsku rozprawiają się z układem odpornościowym.

5. Stresuj się bez przerwy

Układ odpornościowy i nerwowy są ze sobą połączone. Jeśli więc żyjesz w ciągłym stresie, odczuwasz lęk, przygnębienie czy presję, to twoja odporność najpewniej drży w posadach. Winę za to ponosi kortyzol – wytwarzany przez nadnercza w chwili napięcia. Jego pierwotna funkcja to mobilizacja w sytuacji zagrożenia do akcji. Dziś z niczym nie walczymy i nigdzie nie uciekamy, za to chroniczne napięcie osłabia odporność.

6. Brzydką pogodę przeczekaj w domu

Aktywność limfocytów jest bezpośrednio zależna od aktywności fizycznej. Zwłaszcza ruch na świeżym powietrzu wspomaga układ odpornościowy. Organizm uruchamia wówczas proces termoregulacji i uczy się reagować na zmiany temperatur oraz obecność drobnoustrojów. Nie mówimy tu jednak o intensywnym treningu, ale o zwykłym spacerze lub prostych ćwiczeniach. Nie musisz od razu biec maratonów po pracy.

Oto 6 prostych kroków do tego, by osłabić swój układ odpornościowy i wraz z pierwszymi szarymi jesiennymi dniami wylądować na zwolnieniu. Można też wcale nie iść na zwolnienie i radośnie dzielić się swoimi zarazkami ze współtowarzyszami podróży do pracy i wszystkimi, którzy nawiną się po drodze. A ponieważ przynajmniej kilkadziesiąt przypadkowych osób z pewnością stosuje kilka z punktów antyporadnika, to jesienny armagedon katarów, kaszlu, dreszczy i gorączek mamy gotowy.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Dłonie z chorobą autoimmunologiczną skóry

Jakie są autoimmunologiczne choroby skóry?

Szczepionki na choroby autoimmunologiczne

Jaka dieta w chorobach autoimmunologicznych?

Lekarz z listą chorób autoimmunologicznych

Choroby autoimmunologiczne. Jak rozpoznać i leczyć choroby autoimmunologiczne tarczycy i wątroby?

Stres a odporność – czego jeszcze nie wiemy o tym przedziwnym związku?

Kiedy sport osłabia odporność?

10 zasad bezpiecznego stosowania leków przeciwbólowych

Jagody açaí - nowa nadzieja w walce z rakiem

Jagody açaí – nowa nadzieja w walce z rakiem

Po co ci katar, gorączka, chrapanie?

Łuszczyca pod kontrolą

Top 8 produktów na lepszą odporność

Top 8 produktów na lepszą odporność

Uśpione komórki do zadań specjalnych

Szczepić czy nie szczepić?

Szczepić czy nie szczepić? W rozmowie z Izabelą Filc-Redlińską