Zdrowe emocje

Jak psujemy magię świąt

Jak psujemy magię świąt
Zdjęcie: shutterstock
Święta to podobno czas magiczny. Lecz gdy życie toczy się tak szybko, a magia działa głównie w służbie handlu, coraz trudniej doświadczyć ich wyjątkowości. Świąteczną atmosferę psują nie tylko specjaliści od promocji, ale również my sami. Co właściwie robimy nie tak?

„Świąteczna” atmosfera

Zacznijmy od tego, na co nie mamy większego wpływu – a raczej czego ofiarą padamy. Bo chyba żadne indywidualne starania nie psują magii świąt tak bardzo, jak „świąteczna atmosfera” brutalnie narzucana nam przez handel. Mikołajkowa ikonografia, gwiazdkowe melodie, promocje, rabaty, eventy, atrakcje wciskane nam w świątecznym opakowaniu poza tym, że swoją nachalnością mogą doprowadzić do szału, odbierają świętom wyjątkowość i pozbawiają je duchowego wymiaru. Co zatem począć? Przede wszystkim unikać miejsc, które epatują „świątecznością” w celu zwiększenia przychodów.

Gonitwa po galerii

Na przykład unikać galerii handlowych, które specjalizują się w świątecznej perswazji. Niestety dla wielu zagonionych pracą są one ostatnią deską ratunku. Bo odłożone na ostatnią chwilę choinkowe zakupy najłatwiej zrobić w dużych centrach handlowych. No, może nie tak najłatwiej, bo gonitwa od butiku do butiku przez sklepy z zabawkami i sklepiki z bibelotami potrafi wycisnąć siódme poty i wyczerpać psychicznie. W dodatku prezenty zakupione na chybcika w galerii wydają się jakby mniej magiczne… Rozwiązanie? Bardzo proste: pomyśleć zawczasu.

Nietrafione prezenty

Tym bardziej że prezenty kupowane w ostatniej chwili bywają nietrafione. A w obdarowywaniu się nie chodzi przecież o dopełnienie obowiązku i święty spokój dającego, ale przede wszystkim o radość obdarowywanego. Niektórym problem świątecznych prezentów udało się sprytnie rozwiązać. Na przykład przez uzgodnienia dotyczące podarunków między darczyńcami i obdarowywanymi. Przekazany w ten sposób prezent traci walor niespodzianki, ale przynajmniej nie zawodzi. Tylko co w tej sytuacji z magią? Chyba nici. Możemy ją jednak odzyskać – jeśli zamiast uprawiania świątecznego handlu wymiennego szarpniemy się na prezent dla tych, którzy naprawdę go potrzebują. Podpowiedź: Szlachetna Paczka.

Szaleństwo przygotowań

Jedni o świętach przypominają sobie w Wigilię, inni zaczynają o nich myśleć dwa tygodnie wcześniej. Ten drugi przypadek dotyczy z reguły starszego pokolenia, choć się do niego nie ogranicza. Zaaferowanie zbliżającym się zjazdem rodzinnym, planowanie, sprzątanie, przygotowywanie listy gości, obmyślanie listy potraw i zakupów potrafią wydrenować z energii do tego stopnia, że pozostaje jej niewiele na cieszenie się samymi świętami. Czy trzeba dodawać, że chodzi o to, żeby było miło, a nie sterylnie?

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Nie stresuj się

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

Powiązane artykuły

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

Zakupowy szał, wielogodzinne gotowanie w kuchni, kłopotliwe pytania przy...
Zakupowy szał, wielogodzinne gotowanie w kuchni, kłopotliwe pytania przy świątecznym stole i presja na bycie radosnym i szczęśliwym. Boże Narodzenie dla wielu osób jest przykrym przymusem. I tak naprawdę nie ma w tym nic dziwnego.

Świąteczne melodie i... zszargane nerwy

Co za dużo, to niezdrowo – głosi porzekadło, które czasem należy odczytywać całkiem dosłownie. Na przykład...
Co za dużo, to niezdrowo – głosi porzekadło, które czasem należy odczytywać całkiem dosłownie. Na przykład w odniesieniu do świątecznych szlagierów odtwarzanych przez placówki handlowe. Psychologowie twierdzą, że nadmiar tego typu wrażeń muzycznych może się odbić negatywnie na zdrowiu psychicznym.

4 patenty na odpoczynek w święta

Znacie kogoś, kto po świętach byłby wypoczęty? No właśnie… Sprzątanie, gotowanie, kupowanie – wszystko...
Znacie kogoś, kto po świętach byłby wypoczęty? No właśnie… Sprzątanie, gotowanie, kupowanie – wszystko to potrafi nieźle zmęczyć! A my mamy 4 patenty na to, żeby w święta jednak trochę odpocząć.

Jak nie pokłócić się w czasie świąt?

Przed nami świąteczne spotkania z dalszą lub bliższą rodziną. Okazji do sprzeczki lub ostrzejszej wymiany...
Przed nami świąteczne spotkania z dalszą lub bliższą rodziną. Okazji do sprzeczki lub ostrzejszej wymiany zdań nie zabraknie… Jak więc ugryźć się w język, przegryzając świąteczny makowiec, i spędzić święta bez burzy? Oto 4 sposoby.
https://cialis-viagra.com.ua/

https://www.farm-pump-ua.com/

www.farm-pump-ua.com/oksandrolon.html