Silne ciało

Jak nie dać się grypie?

Jak nie dać się grypie?
Zdjęcie: shutterstock
Według danych z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny opublikowanych 22 października 2017 r. od początku września z objawami grypy i chorób grypopodobnych do lekarzy trafiły 648 502 osoby, a hospitalizacji wymagało 1480 z nich. W analogicznym okresie w minionym roku liczby te były o prawie 30 proc. mniejsze... Co zrobić, by zminimalizować ryzyko zachorowania?

Grypa jest chorobą zakaźną wywoływaną przez trzy typy wirusa Myxovirus influenzae: A, B i C. Największym potencjałem epidemicznym, czyli niebezpieczeństwem przenoszenia się na kolejne osoby, charakteryzuje się typ A, który dzieli się na podtypy: A/H1N1/, A/H3N2/, A/H2N2/ i inne. Zakażenie wirusem A/H3N2/ zwykle powoduje cięższe objawy niż zakażenia podtypem A/H1N1/ i typem B. Zakażenia wirusami typu C zwykle nie dają objawów.

Najczęstsze drogi zakażenia

Do zakażenia wirusem grypy dochodzi drogą kropelkową. Gdy ktoś w naszym otoczeniu bez zasłaniania ust kaszle i kicha (a czasem wystarczy, że po prostu mówi), mikrokropelki śliny z wirusem dostają się do powietrza, a następnie są przez nas wdychane. Mogą także osiadać na okolicznych powierzchniach – na klamkach, klawiaturach komputera, telefonach, poręczach w komunikacji miejskiej i wszystkich innych sprzętach w otoczeniu – gdzie, zachowując swoją zjadliwość, żyją do kilku godzin. Wystarczy dotknąć tych przedmiotów, a później zbliżyć dłonie do ust lub nosa, by wirus dostał się do wnętrza naszego organizmu. Przeciętnie wylęga się 1-4 dni, co oznacza, że taki czas jest potrzebny, by odczuć pierwsze objawy. Pamiętajmy jednak, że my sami źródłem zakażenia możemy być jeszcze przez kilka dni po ustąpieniu objawów. Dzieci – dłużej – bo nawet do 10 dni.

Objawów nie sposób przeoczyć

Kiedy wirus grypy wniknie do organizmu, infekuje komórki nabłonka oddechowego. Z nich po 4-6 godzinach uwalniane są zreplikowane wirusy, które zarażają sąsiednie komórki. Po upływie kolejnych godzin (czasem dni), zaczynamy odczuwać pierwsze objawy: pojawia się wysoka gorączka (powyżej 38˚C), silny ból głowy, mięśni i stawów oraz znaczne osłabienie, którego nie sposób pomylić ze zmęczeniem. Częste są też bóle gałek ocznych i światłowstręt, nieco rzadszy – suchy kaszel. Symptomy pojawiają się jeden po drugim i gwałtownie narastają. O nasileniu objawów najlepiej mówi potoczne powiedzenie, że „grypa zwala z nóg” – rano czujemy się rześcy, po południu leżymy bez sił.

Leczenie? Tylko objawowe

Grypę – jako chorobę wirusową – leczymy wyłącznie objawowo. Przyjmujemy przede wszystkim leki przeciwgorączkowe, przeciwbólowe, dostosowane do wieku oraz chorób współtowarzyszących (nadciśnienie, choroby żołądka, cukrzyca). Warto pamiętać, że niektóre zawierają w sobie kilka substancji czynnych i są skuteczne w zwalczaniu jednocześnie różnych objawów towarzyszących grypie, jak katar, zatkany nos, gorączka czy suchy kaszel. Jeszcze raz warto przypomnieć, że w terapii tego schorzenia antybiotyki nie znajdują zastosowania. Dobrze, dobrze – ale każdy z nas pewnie słyszał o lekach przeciwwirusowych – oseltamiwirze i zanamiwirze. Owszem, tyle że po pierwsze – preparaty te wydawane są tylko na receptę lub dostępne w szpitalach do leczenia ciężko chorych z powikłaniami grypy, po drugie – muszą być podane bardzo wcześnie, w pierwszym lub drugim dniu wystąpienia objawów. Wobec powyższego ich użycie jest znikome. Pytanie: czy można je przepisywać w określonych sytuacjach, biorąc pod uwagę sytuację epidemiologiczną? W Polsce ta procedura się nie przyjęła.

Niebezpieczne powikłania

Grypa może trwać nawet 14 dni. Jednak mimo ustania objawów jeszcze przez dwa, a nawet trzy tygodnie możemy odczuwać ogólne osłabienie organizmu. Warto pamiętać, że niedoleczona, zaniedbana lub „przechodzona” niesie ryzyko powikłań, najczęściej ze strony układu oddechowego: zapalenia płuc i oskrzeli, zapalenia zatok, ucha środkowego. Nierzadkie są też powikłania ze strony układu krążenia, takie jak: zapalenie mięśnia sercowego czy zaostrzenie choroby wieńcowej. Dlatego, niezależnie od obowiązków zawodowych, powinniśmy dać organizmowi możliwość wypoczynku i odpowiednio długi czas na walkę z wirusem oraz regenerację sił i odporności po przebytej chorobie.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Popraw swoją odporność

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

Marta Figas

Powiązane artykuły

7 codziennych nawyków osłabiających odporność

Lekarze mówią, że o odporności powinniśmy myśleć w kategoriach majątku,...
Lekarze mówią, że o odporności powinniśmy myśleć w kategoriach majątku, który otrzymaliśmy i którego nie można roztrwonić. Dlatego, dbając o nią, należy nie tyle dążyć do jej wzmacniania, ile prowadzić taki tryb życia, by jej nie osłabiać.

Gdzie i czym możemy się zarazić?

Ktoś nakichał na ciebie w autobusie, kolega z pracy od kilku dni przychodzi do biura z gorączką i bólem...
Ktoś nakichał na ciebie w autobusie, kolega z pracy od kilku dni przychodzi do biura z gorączką i bólem gardła, nie umyłeś rąk przed jedzeniem… Czym tak naprawdę możemy się zarazić w codziennych sytuacjach?

5 konsekwencji chodzenia do pracy z grypą

Myślisz, że chodząc do pracy z grypą, zostaniesz korporacyjnym bohaterem,...
Myślisz, że chodząc do pracy z grypą, zostaniesz korporacyjnym bohaterem, a twój szef będzie dumny, że ma w grupie takiego twardziela? I ty, i szef powinniście przeczytać ten tekst. Bo grypa w pracy to samo zło!

Jak poznać, że to coś więcej niż przeziębienie?

Przeziębienie i grypa tylko z pozoru wyglądają podobnie. Grypa może skończyć...
Przeziębienie i grypa tylko z pozoru wyglądają podobnie. Grypa może skończyć się niebezpiecznymi powikłaniami, jeżeli jest nieleczona. Jak odróżnić te dwie choroby? Oto kilka sposobów.
https://medicaments-24.com

Cialis 60 mg en ligne

http://www.medicaments-24.com