Przejdź do treści

Feromony – seks masz w… nosie

Feromony – seks masz w… nosie
Gdy wdychamy feromony płciowe, w mózgu uaktywniają się obszary związane z popędem płciowym, oceną partnera i reakcjami seksualnymi. Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
O seksie półżartem, półserio. „Jak TO robić?” – nowy kanał na YouTube
Co można po okresie? Ginekolog odpowiada na najczęściej wyszukiwane w Google’u pytania
Kobieta z kubkiem
Oddychaj – dowiesz się, co ci dolega
Warszawa: Od września bezpłatne żłobki. Dodatkowe punkty za szczepienia
Zminimalizuj ilość stresu w swoim życiu. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy

Feromony – lotne komunikaty seksualne o niesamowitej sile rażenia. Niezliczone, krążąc wokół nas, przenoszą informację o naszym nastroju i kondycji seksualnej.

Feromony są społecznymi działaczami naszego organizmu. To małe cząstki chemiczne wydzielane przez skórę oraz gruczoły potowe mężczyzn i kobiet. Niezliczone, krążąc wokół nas, przenoszą informację o naszym nastroju i kondycji seksualnej. Wychwytuje je narząd lemieszowo-nosowy zwany inaczej narządem Jacobsona, umiejscowiony w naszym nosie. Komórki, które go tworzą, są wrażliwe tylko na taki rodzaj bodźca, jakim są feromony. Praktycznie nie czujemy ich zapachu, za to czuje go nasz mózg. Błyskawicznie i nieświadomie otrzymuje osobniczą, wewnątrzgatunkową informację genetyczną, której efekt może być oszałamiający…

Czynnościowe obrazowanie mózgu pokazało, że gdy wdychamy feromony płciowe, w mózgu uaktywniają się obszary związane z popędem płciowym, oceną partnera i reakcjami seksualnymi. Jeśli mózg bodźce zapachowe określa pozytywnie, wtedy uruchamia kaskadę chemicznych działań. Feromony podnoszą nam wrażenie własnej seksualności, jak i atrakcyjności w oczach partnera lub partnerki. Stajemy się bardziej otwarci, pewni siebie i zrelaksowani. To nic innego jak powszechnie znane zaloty, kiedy międzyosobnicza interakcja przechodzi w sferę czułości i intymności.

Taki zapachowy handel wymienny jest wynikiem ograniczenia ewolucyjnego, jakim jest potencjalnie mniejsza zdolność rozrodcza kobiet. Stąd biologia stawia sobie jeden cel – rozmnażanie. Dlatego, szczególnie dla kobiet, natura wymyśliła chemiczną pomoc techniczną, jaką są feromony. Wrażliwość kobiet na ich działanie rozwija się już w okresie dojrzewania i przejawia się głównie w płodnej fazie cyklu rozrodczego. Wtedy obwody węchowe ich mózgu są najbardziej wyczulone. Męski zapach nieświadomie informuje kobiecy mózg o jakości genetycznej potencjalnego partnera seksualnego. Szwajcarscy badacze dowiedli, że ten zapach, który wydaje się kobiecie przyjemniejszy, obiecuje ojca genetycznie najodpowiedniejszego, czyli takiego, który zagwarantuje zdrowe potomstwo. Najbardziej wpływowy męski feromon – androstadienon – uznawany jest nawet za modulator kobiecego nastroju. Zbadano, że kobiety będące w płodnej fazie cyklu już po sześciu minutach wdychania androstadienonu mają lepszy nastrój i koncentrację. Efekt może się utrzymywać nawet kilka godzin. Ma to wielki wpływ na decyzję o wyborze partnera. A w tej konkretnej fazie cyklu wystarczy powąchać zaledwie odrobinę – bo już 0,01 kropli androstadienonu! – aby kobieta wpadła w męskie sidła. Jak już wpadnie, natura dalej działa na swoją korzyść, bo androsteron, inny męski feromon, pozostałym mężczyznom daje sygnał: nie zbliżaj się, ona jest już moja.

A gdy faza zalotów płynnie przejdzie do sypialni, do ataku ruszają kobiece feromony – kopuliny. Te drobne cząsteczki zawarte w wydzielinie pochwowej podnoszą poziom testosteronu mężczyzn aż o 150 proc.! Co to oznacza? Oczywiście jeszcze lepsze doznania…

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Seler to samo dobro. Sprawdźcie zatem przepis na selerowy krem z czarnuszką

Trochę go już oswoiliśmy, ale nadal potrzebuje wsparcia, by dopchać się na kulinarne salony. Selera zatem nie topimy już bezpowrotnie w rosole, ale miksujemy z czarnuszką na kremową zupę. Jesienno-zimowa propozycja dla wybrednych!
Dobry talerz - o błędach w żywieniu dzieci

Maluchy kochają słodkie, bo sami je tego uczymy. O błędach w żywieniu dzieci

Dziś nie będzie o niejadkach. Są dzieci, którym apetyt dopisuje, a jednak to, co tak chętnie i z zapałem jedzą, wcale im nie służy. Pora złe nawyki zastąpić dobrymi, ale najpierw trzeba uświadomić sobie, co robimy nie tak.
Dwóch lekarzy stoi przy łóżku pacjentki

TSS czyli zespół wstrząsu toksycznego. Jakie są przyczyny oraz objawy choroby

Olejek rycynowy leży na małej deseczce obok miski z ziarnami

Olejek rycynowy – prosty sposób na piękny wygląd. Drogocenne właściwości kosmetyku

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

O seksie półżartem, półserio. „Jak TO robić?” – nowy kanał na YouTube

„Safe Sex Safe World” – kolekcja, która promuje bezpieczną miłość. Startuje nowy projekt Sexedpl

mężczyzna i kobieta trzymający się za ręce

Seks podczas okresu – czy można go uprawiać? Fakty i mity

Pacjentka siedzi na fotelu ginekologicznym, lekarka coś jej tłumaczy

Implant antykoncepcyjny – działanie, skutki uboczne, cena

Siostra Ewa: Ludzie są tylko ludźmi, oboje są ułomni. A Bóg mnie nigdy nie zostawi, tylko jedna strona może coś zawalić, czyli ja

Zakochanie czy pożądanie? Mózg zwodzi nasz umysł, nie tylko w dniu walentynek

„Seks obniża poziom stresu, poprawia odporność i jakość snu, łagodzi też napięcie w związku”. Jak często powinniśmy zatem uprawiać seks?

„Żałuję dziś pójścia do łóżka, bo gdybym miała do siebie więcej szacunku, odmówiłabym”

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

„Kochanie, zrobisz test na HIV”? Seksuolog radzi, jak zachęcić partnera seksualnego do badań

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Zamiast przyjemności odczuwasz ból w trakcie seksu? Zobacz, o czym to może świadczyć