Przejdź do treści

Dlaczego nie warto być zbyt higienicznym?

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dwie dziewczyny pijące piwo
Czy odchudzając się, muszę zrezygnować z alkoholu? Wyjaśnia dietetyk Olga Chaińska
Usuwanie lakieru hybrydowego z paznokci
Nie wiesz, jak zregenerować paznokcie zniszczone po hybrydzie? Skorzystaj z trików kosmetyczki
Zdjęcie małego Leonardo DiCaprio wywołało burzę w Internecie. „Czuję jak śmierdzi to zdjęcie”
Kobieta w mieszkaniu
Wilgoć w domu może skutkować pleśnią albo grzybem na ścianie. Co zrobić, aby pozbyć się wilgoci?
Gwiazdy „Sex Education” uczą się mówić „siusiak”, „cipka” i „jaja”. To świetna promocja bardzo dobrego i potrzebnego serialu

Współczesne maluchy nie wiedzą, co znaczy porządnie wymazać się w błocie, a ganianie za kaczką czy kurą to abstrakcja. Z dorosłymi jest nie lepiej. Mamy obsesję czystości. Dezynfekujemy, sterylizujemy i konserwujemy. Na przekór nauce. Bo badania mówią jasno: nadmierna higiena to więcej szkody niż pożytku!

Nie ubrudź się, umyj się, posprzątaj – już od małego słyszymy, jak ważna jest czystość i higiena. Czasem wręcz obsesyjnie o nią dbamy. Używamy specjalnych płynów (niektórzy nie ruszą się z domu bez kieszonkowego żelu antybakteryjnego), zażywamy codziennych kąpieli (komu rachunki za wodę nie przeszkadzają, to nawet rano i wieczorem), myjemy (a raczej sterylizujemy) naczynia w zmywarkach, jedzenie i napoje pasteryzujemy i konserwujemy, ubrania pierzemy w 90 stopniach, a stoły i kuchenne blaty szorujemy żrącymi detergentami, z którymi żaden, najmniejszy nawet zarazek nie ma szans. Tak. Mamy manię. I nie jest ona zdrowa.

Hipoteza higieniczna

Bo pobrudzić się czasem naprawdę warto. Na przykład zmniejszamy w ten sposób skłonność do alergii. Jedno z niedawnych wskazało, że zaledwie jedna czwarta dzieci mieszkających na wsi reagowała na popularne alergeny, jak grzyby, pyłki czy alergeny zwierzęce, w porównaniu z 45 proc. dzieci z miejskich blokowisk i osiedli. Były one po prostu narażone na kontakt z większą ilością mikroorganizmów, dzięki czemu wzrosła ich . To nawiązuje do tak zwanej hipotezy higienicznej, która sugeruje, że nadmierne dbanie o czystość współczesnej cywilizacji przyczynia się do zwiększenia zdrowotnych problemów, w tym alergii i astmy.

Ochronnie działa również wczesny kontakt ze zwierzętami. W piśmie Clinical & Experimental Allergy ukazała się pewien czas temu , z której wynikło, że jeżeli dziecko przebywa w towarzystwie zwierząt od narodzin, to ma mniejsze ryzyko astmy w wieku 6 lat nawet o 79 procent. Z kolei u nastolatków ryzyko uwrażliwienia na alergeny jest mniejsze o połowę, gdy w okresie niemowlęcym miały kontakt ze zwierzętami na co dzień. Dlaczego? To właśnie mikroby pochodzące ze skóry i sierści zwierząt działają ochronnie i zmniejszają szanse na choroby alergiczne w przyszłości.

Zmyć z siebie co dobre

Ograniczony kontakt z naturą to oczywiście tylko jeden z powodów niedoboru dobrych mikroorganizmów. Państwowy Zakład Higieny obliczył, że połowa Polaków codziennie myje całe ciało. Podobna częstotliwość kąpieli występuje wśród Niemców i Szwedów, z kolei w Australii każdego dnia prysznic bierze ok. 90 proc. mieszkańców, w Chinach zaś jedynie 20-30 proc. osób. I to z tych ostatnich powinniśmy brać przykład. Dr Zeichner i Hirsch w jednym z badań przypominają, że codzienne kąpiele maja źródło kulturowe, a nie pochodzące z potrzeby zdrowotnej. Wiele wskazuje na to, że nie powinniśmy szorować się każdego dnia. Pomijając już fakt, że kąpiele zwyczajnie wysuszają i podrażniają skórę (co sprzyja np. egzemie), zmywamy z niej ochronną barierę z dobrych bakterii. Przez to łatwiej o infekcje, bo nadmierna czystość paradoksalnie sprzyja zaatakowaniu organizmu przez chorobotwórcze drobnoustroje. Przypomina to trochę antybiotykoterapię – ta osłabia naszą , bo niszczy złe, ale i dobre bakterie oraz wyjaławia organizm, który staje się przy okazji łatwym łupem dla grzybów. Nic zatem dziwnego, że odradza się codzienne mycie niemowląt, których skóra jest wyjątkowo wrażliwa. Ciało pozbawione „żywej” ochrony jest podatniejsze nie tylko na uszkodzenia i infekcje, ale też wolniej się goi – uważa z San Diego, który odkrył również, że nasza skóra wytwarza naturalne antybiotyki walczące z patogenami od dziesiątków tysięcy lat!

Zagłada życia w zmywarce

Sporo ułatwień, które weszły do codziennego użytku, powoduje niestety, że eliminujemy ochronne bakterie. Przykład? Używanie zmywarek. Detergent gorąca woda to skuteczna metoda na zaschnięty brud, ale i na wszystko, co żyje na talerzach. Okazuje się, że wcale nie poprawiamy naszej odporności, korzystając z tego wynalazku współczesności. dowiodły, że jeśli w domu zmywa się naczynia ręcznie, dzieci są o 40 proc. mniej narażone na alergie niż w przypadku korzystania ze zmywarki. Czyszcząc garnki i talerze tradycyjnie, zyskujemy większy kontakt z pożytecznymi bakteriami. Autorzy pracy myślą nawet o umieszczeniu zalecenia ręcznego mycia naczyń w rekomendacjach pediatrycznych…

Oczywiście, poprawa higieny od czasów średniowiecznych przyniosła też wiele dobrego. Nadal powinniśmy myć ręce, żywność, unikać kontaktu z chorobotwórczymi drobnoustrojami. Dlatego do tematu podejść należy ostrożnie, acz, jak widać, z większą dozą tolerancji.  

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Jajko w koszulce. To jest łatwe do przygotowania, zobacz

Jajko w koszulce to jajko gotowane w wodzie bez skorupki. Nazwa znana większości z nas zazwyczaj jest kojarzona z trudnym procesem przygotowania. Udowadniamy, że to nieprawda!

Zupa orzechowa, idealna na zimę. Prosta, łatwa i zdrowa

Orzechy włoskie zazwyczaj dodajemy do wypieków, deserów, ewentualnie jako dodatek do deski serów. Warto jednak wyjść nieco poza schematy i spróbować tej oryginalnej zupy. Tak, zupy orzechowej!

10 pytań o HPV

Z wirusem HPV miała lub będzie miała kontakt co druga aktywna seksualnie osoba. Niestety, mimo powszechnego występowania dla większości ludzi wirus ten jest bardzo tajemniczy. Wokół HPV krąży wiele niedopowiedzeń, z którymi rozprawimy się raz na zawsze. Jak uchronić się przed zakażeniem i co robić, jeśli już cię dopadnie?
Grzegorz Pawłowski coach oddechem

Oddychaj, nie bój się żyć i cieszyć się z bycia długodystansowcem. Rozmowa z coachem oddechem

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

kobieta opiera się o ścianę z powodu osłabienia organizmu

Osłabienie organizmu – skąd się bierze i jak sobie z nim poradzić? Czy jest objawem choroby?

Na szkiełku laboratoryjnym położone są próbki gronkowca złocistego. Szkiełko trzyma w ręku lekarz.

Gronkowiec złocisty – czym jest i jak dochodzi do zakażenia? Jak należy go leczyć?

Mężczyzna z autoimmunologicznym zapaleniem wątroby trzyma się za brzuch

Autoimmunologiczne zapalenie wątroby – objawy i istota choroby

kobieta leżąca w łóżku odczuwająca dreszcze

Dreszcze – skąd się biorą i jakie są ich przyczyny? O czym ostrzega organizm?

kobieta cierpiąca na miastenię dotyka swoje oko

Miastenia – przyczyny i objawy choroby mięśni. Jak wygląda diagnostyka i leczenie

kobieta badająca próbki do immunoterapii

Czym jest immunoterapia? Dowiedz się w jakich schorzeniach jest stosowana i jakie są jej efekty

Kobieta pod drewnianą chatą zima

Przemilczane uroki zimy, czyli jak nasz organizm znosi niskie temperatury

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

lamblioza - dziecko w piaskownicy

Lamblioza – przyczyny, objawy i leczenie. Jak się diagnozuje to zakażenie?

zgorzel gazowa - duża ilość bakterii

Zgorzel gazowa – objawy oraz leczenie. Jak może dojść do zakażenia?

7 sposobów, by się nie przeziębiać. Zobacz, jak możesz wzmocnić układ odpornościowy

listerioza - skupisko bakterii

Listerioza – objawy zakażenia. Czym grozi listerioza w ciąży?

У нашей компании популярный интернет-сайт про направление www.steroid.in.ua.
www.steroid-pharm.com

Этот нужный web-сайт , он рассказывает про купить диплом института http://www.all-diplomer.com/kupit-diplom-instituta/