Przejdź do treści

Czerniak – 8 rzeczy, których możesz o nim nie wiedzieć

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
wegański stek wydrukowany w drukarce 3D
Wegański stek z drukarki 3D
Białe rzeźby przedstawiające troje młodych lduzi siedzących na ławce i patrzących w telefony. Telefony oświetlają ich twarze.
Jak bardzo jesteśmy uzależnieni od smartfonów? Zobacz wymowną rzeźbę
Napój z biodegradalną słomką
Jadalna i biodegradalna supersłomka już dostępna w Polsce
kobieta wydmuchuje nos i sprawdza coś na telefonie
Zwolnienie lekarskie można otrzymać SMS-em
rodzina przy świątecznym stole robią sobie zdjęcie
„Czy my się znamy?” Świąteczna reklama Ikea pokazała smutną prawdę o relacjach

Czerniak jest nowotworem złośliwym i najczęściej umiejscawia się na skórze. Czynnikami ryzyka jego powstania są przede wszystkim: częste i długotrwałe przebywanie na słońcu, powstałe w jego wyniku oparzenia słoneczne, szczególnie te nabyte w dzieciństwie, jasna karnacja skóry oraz predyspozycje genetyczne. Te informacje – jak się wydaje – są znane nam wszystkim. Przedstawiamy osiem mniej znanych faktów o czerniaku.

1. Czerniak nie musi rozwinąć się na skórze

Czerniak to nowotwór, który wywodzi się z komórek barwnikowych (melanocytów) wytwarzających i zawierających melaninę. Dlatego w 90 proc. przypadków umiejscawia się na skórze – u mężczyzn najczęściej na tułowiu, głowie i szyi, u kobiet – w dolnej partii nóg. Natomiast w pozostałych 10 proc. może rozwinąć się wszędzie tam, gdzie są melanocyty. Czyli na błonach śluzowych w jamie ustnej, jelicie, odbytnicy, oponach mózgu, w siatkówce oka, węzłach chłonnych. Wtedy – co oczywiste –  zdiagnozować go o wiele, wiele trudniej.

2. Czerniak nie musi pojawić się w miejscu istniejącego znamienia

Ponad 50 proc. czerniaków powstaje niejako de novo, w miejscach całkowicie zdrowej skóry! To właśnie powód, dla którego nie ma medycznego uzasadnienia dla profilaktycznego usuwania wszystkich znamion. Pozbywamy się tylko tych, które w klinicznym badaniu dermatoskopem wzbudzają niepokój lekarza. I uwaga: jeśli tylko sprawa nie wymaga natychmiastowej interwencji, lato nie jest dobrą porą na tego typu profilaktyczne zabiegi. Jest gorąco, pocimy się, wszystkie rany gorzej się goją. Poza tym sama blizna powstająca po zabiegu jest bardziej narażona na działanie promieniowania UV.

3. Dodatkowa ochrona znamion przed słońcem nie ma sensu

Ponieważ nowotwory skóry mogą rozwinąć się w każdym jej miejscu, a nie tylko w obszarze istniejących już znamion, dlatego nie ma dowodów naukowych na to, że pokrywanie istniejących znamion dodatkową warstwą kremów z filtrem ma jakieś szczególne działanie profilaktyczne. Kremy fotoochronne powinniśmy stosować w takiej samej ilości na cały obszar odsłoniętej i wystawionej na promieniowanie skóry.

4. Oparzenia słoneczne przebyte w dzieciństwie – nawet jeśli później świadomie już unikamy przesadnego plażowania – znacznie zwiększają ryzyko wystąpienia czerniaka w wieku dorosłym

Mimo że własne dzieciństwo – prawdopodobnie z niejednokrotnie schodzącą z nosa skórą i poparzonymi ramionami – mamy już za sobą, zasady najwcześniejszej profilaktyki minimalizującej ryzyko wystąpienia czerniaka możemy wdrożyć w przypadku własnych dzieci. Pediatrzy powtarzają bowiem: zdrowe dziecko to nieopalone dziecko. skóry nabyte w dzieciństwie są bardzo groźne, gdyż skóra malucha jest znacznie cieńsza i przez to o wiele bardziej narażona na szkodliwe działanie promieniowania UV. Dlatego do 6. miesiąca życia najlepiej w ogóle nie wystawiać malucha na słońce, a potem jego skórę chronić zarówno preparatami z filtrami przeciwsłonecznymi o najwyższej wartości, jak i ochronnym ubraniem. Obowiązkowe są więc: pielucha albo bawełniane majtki, luźna koszulka, kapelusz lub czapka z daszkiem oraz (mimo ochronnego ubrania) posmarowanie całego ciała (a nie tylko odsłoniętych jego części) preparatem fotoprotekcyjnym z filtrem o wartości SPF 50.

5. Sumienne stosowanie preparatów z filtrami o najwyższym faktorze SPF 50+ nie daje nam 100-proc. pewności ochrony przed czerniakiem

Dla dermatologów sformułowanie „bezpieczne opalanie” to oksymoron, absolutna sprzeczność. Zaczerwienienie (a potem przybrązowienie skóry, które tak bardzo lubimy) jest zawsze wynikiem poparzenia naskórka, które z definicji nie może być zdrowe i korzystne. Trzeba też pamiętać, że żaden filtr, nawet ten o najwyższym faktorze, chroniący przed pełnym spektrum promieniowania (UVA/UVB, IR), najlepiej przebadany, nigdy nie daje 100-procentowej ochrony i tym samym pewności uniknięcia zachorowania na nowotwór skóry. Jeśli wartość SPF – zadeklarowana przez producenta na opakowaniu – miałaby być zachowana, musielibyśmy nie tylko użyć odpowiednio dużej ilości kosmetyku, ale też stać w miarę nieruchomo, nie pocić się, nie dotykać dłońmi twarzy i ciała. Wszystko po to, by nie zetrzeć preparatu fotoochronnego z naskórka i nie zaburzyć jego właściwości. Ponieważ w praktyce jest to niemożliwe, faktyczna ochrona przeciwsłoneczna zawsze obniża się w stosunku do wartości deklarowanej na opakowaniu. Nie jest to żadne nadużycie ze strony producentów, ale po prostu istota fizykochemicznych właściwości preparatu.

6. Najgroźniejsze dla nas – mieszkańców Europy Środkowej – jest wakacyjne plażowanie w krajach południowych

Rdzennym mieszkańcom Europy Środkowej i Północnej brakuje melaniny – pigmentu odpowiedzialnego za ciemną barwę naskórka, włosów i tęczówki – która jest w stanie wychwycić i zneutralizować część promieniowania ultrafioletowego i tym samym uchronić przed konsekwencjami słonecznych poparzeń. Stąd większość z nas ma stosunkowo jasną skórę, niebieskie, zielone bądź piwne oczy i w odcieniu ciemnego blondu, co określa naszą przynależność do fototypu 2, ewentualnie 3. Fototyp 4 – ciemna skóra, ciemne , ciemne oczy i tym samym względnie duża naturalna ochrona przed szkodliwym działaniem słońca jest w naszej szerokości geograficznej rzadkością. Dlatego wakacje w krajach południowych, gdzie słońce przez cały dzień operuje mocno, nie są korzystne dla osób o naszej karnacji. To właśnie takie urlopy, rzadkie, ale obfitujące w intensywne przebywanie na słońcu, znacznie zwiększają ryzyko czerniaka i są groźniejsze niż codzienne i umiarkowane przebywanie na słońcu. Tak więc w czasie egzotycznego wyjazdu musimy wyjątkowo starannie zadbać o najwyższą ochronę przeciwsłoneczną. Niezależnie od tego, czy plażujemy, czy wędrujemy, przez pierwsze dni powinniśmy stosować SPF 50. Na SPF 30 lub SPF 20 możemy pozwolić sobie w drugiej części urlopu, i to tylko wtedy, gdy jesteśmy pewni, że nasza skóra nie ma skłonności do powstawania poparzeń.

7. W przypadku czerniaka niesłychanie ważna jest nasza czujność

Czerniak nie boli, ale ponieważ w większości przypadków umiejscawia się na skórze, mamy możliwość, by w porę uchwycić niepokojącą zmianę. Tymczasem większość czerniaków – niestety – wykrywana jest dopiero w gabinetach lekarzy (różnych specjalności), a nie samodzielnie. Jaki z tego wniosek? Powinniśmy bacznie obserwować swoją skórę, a z każdą zmianą budzącą wątpliwość udać się do dermatologa. Zwróćmy uwagę na: asymetrię naszych znamion – czyli sytuację, kiedy jedna połowa różni się od drugiej, a także nierówne brzegi, zróżnicowanie koloru, jego wielkość i długość – obserwujmy, czy nie powiększyło się, nie wzrosło ponad poziom skóry. Niepokojące jest także swędzenie, obrzęk, zaczerwienienie wokół znamienia, krwawienie lub sączenie się z niego jakiejkolwiek treści płynnej. Pamiętajmy, by „przeglądu“ skóry dokonywać w dobrze oświetlonym pomieszczeniu, a przy użyciu małego lusterka obejrzeć trudno dostępne obszary skóry, rozpoczynając oglądanie od twarzy i głowy, przechodząc w dół, sprawdzając szyję, ramiona, plecy, klatkę piersiową, pachwiny, dłonie, paznokcie u rąk, stóp, przerwy między palcami. W obejrzeniu skóry głowy i pleców poprośmy kogoś o pomoc.

8. Czerniak jest bardzo agresywny i potrafi dawać przerzuty we wczesnych stadiach

Czerniak jest jednym z najzłośliwszych nowotworów, bowiem ma dużą zdolność do przerzutów drogą naczyń chłonnych i krwionośnych. Podczas gdy inne nowotwory muszą się uczyć strategii opanowywania organizmu przez przerzuty, czerniak – przez jeden swój specyficzny gen – niejako „rodzi się” z tą wiedzą. Dzięki temu potrafi dawać przerzuty odległe (do płuc, wątroby, kości, mózgu) już we wczesnych stadiach, co stanowi o jego wyjątkowej agresywności. Szczyt przerzutów występuje zwykle po pierwszym i drugim roku od rozpoznania, choć zdarzają się i przerzuty późne (5-10 lat po rozpoznaniu). Nie bez znaczenia jest też fakt, że czerniak występuje często równolegle z innymi, niezwiązanymi z nim nowotworami, które jednocześnie nie są też jego przerzutami. Prawdopodobnie zależność ta związana jest ze stylem życia. Jeśli palimy, przebywamy dużo na słońcu, prowadzimy niehigieniczny tryb życia, prawdopodobieństwo zachorowania na pewne typy nowotworów znacząco się zwiększa.

5 zasad skutecznej ochrony przeciwsłonecznej

1. Dzieci do 6. miesiąca życia nie powinny być wystawiane na słońce w ogóle. Starsze mogą przebywać na słońcu w odpowiednim ubraniu (spodenki, koszulka, czapka), posmarowane preparatem z filtrem SPF 50.

2. Powinno się unikać wychodzenia na słońce w godzinach największego natężenia promieniowania (10.00–16.00).

3. Kremem do opalania należy smarować się kilkanaście minut przed wyjściem na słońce.

4. Aplikację kremów z filtrem należy ponawiać co 2–3 godz., w szczególności po każdej kąpieli czy wysiłku fizycznym.

5. Stosowanie preparatów fotoochronnych należy uzupełnić założeniem okularów z filtrem UV, odzieży ochronnej (dostępna jest taka wykonana ze specjalnego materiału pokrytego powłoką przeciwsłoneczną).

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Seks w czasie okresu – tabu?

Seks podczas okresu - z biologicznego punktu widzenia – nie jest najlepszym pomysłem. Poziom natężenia potrzeb seksualnych u kobiety jest wtedy obniżony, a napięcie emocjonalne nieprzyjemnie podwyższone. Ale przecież czynniki biologiczne nie determinują naszej aktywności seksualnej. Warto więc rozważyć wszystkie za i przeciw.

Jabłka w cieście naleśnikowym

Gwarantujemy, że ten prosty przepis podbije wasze kubki smakowe! Co jest pyszniejszego od słodkiego, chrupiącego jabłka w lekkim cieście? My dodaliśmy aromatyczne przyprawy: pastę waniliową, cynamon i gałkę muszkatołową. Idealna propozycja na śniadanie, lunch, deser, a nawet kolację.
Dziewczyna tańczu podczas zajęć fitness

Wskaźnik BMR. Przy odchudzaniu niezbędny

Łukasz Durajski w różowej marynarce

Fakty kontra mity na temat szczepień. Wywiad ze znanym pediatrą – Łukaszem Durajskim

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Lekarz bada, czy na skórze pojawił się czerniak złośliwy

Czerniak złośliwy: jak go rozpoznać? Objawy, leczenie

Lekarz sprawdza, czy na skórze występują objawy czerniaka

Czerniak objawy – jak wyglądają objawy czerniaka?

Kobieta wskazuje na zmianę na skórze, która może być pieprzykiem albo czerniakiem

Jak odróżnić czerniaka od pieprzyka? Znamiona skórne pod ścisłą kontrolą

Tabletki

Które z leków na nadciśnienie mogą zwiększyć ryzyko raka?

Jak się odchudzać, mając 30, 40, 50 i więcej lat?

„Przychodzi baba do lekarza”, czyli cztery specyficzne typy pacjentek

Czy krem może zastąpić botoks?

Jak nie dać się grypie?

Jak odchudzają się kobiety, a jak mężczyźni?

Czy to coś poważnego?

Dopalacze – dlaczego są groźne?

Oparzenia – czego nie robić, gdy się przydarzą

Oparzenia – czego nie robić, gdy się przydarzą

У нашей организации нужный веб портал про направление готовые курсы стероидов ka4alka-ua.com
Наш важный портал , он описывает в статьях про оригинальные запчасти ниссан >http://nissan-ask.com.uahttp://nissan-ask.com.ua>http://nissan-ask.com.uahttp://nissan-ask.com.uahttp://nissan-ask.com.uahttp://nissan-ask.com.ua>http://nissan-ask.com.uahttp://nissan-ask.com.ua<
>nissan-ask.com.ua
www.nissan-ask.com.ua>nissan-ask.com.uanissan-ask.com.ua<>nissan-ask.com.uawww.nissan-ask.com.ua>nissan-ask.com.uanissan-ask.com.uanissan-ask.com.uawww.nissan-ask.com.ua>nissan-ask.com.uanissan-ask.com.ua<>nissan-ask.com.ua
www.nissan-ask.com.ua>nissan-ask.com.uanissan-ask.com.ua<