Przejdź do treści

7 możliwych przyczyn łzawienia oczu

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Joanna Horodyńska
Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi
magda gessler
Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”
Keira Knightley
Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya
tebalet z rentgenem płuc leży na biurku
Rak płuc – nadchodzi rewolucja? „Dotychczas uważaliśmy, że jest to choroba śmiertelna”
Justyna Markowska
Pięć posiłków dziennie? Psychodietetyk obala ten mit

Łzy płyną czasem z oczu nawet największym twardzielom. Niekiedy jednak nadmierne łzawienie jest sygnałem kłopotów ze wzrokiem, wadliwej budowy struktur nosa lub objawem choroby kanalików łzowych. Przyczyn może być wiele, ale żadnej z nich nie można lekceważyć.

Jeśli spojrzeć na łzy okiem chemika, widać, że to przede wszystkim woda, odrobina substancji bakteriobójczych i chlorku sodu. Lekarz dopowie, że powstają w gruczołach łzowych, które umieszczone są na krawędzi górnej powieki, skąd wydostają się na powierzchnię gałki ocznej wtedy, kiedy mrugamy. Oczy zamykamy i otwieramy bezwiednie około 10 razy na minutę. Łzy systematycznie nawilżają, oczyszczają i zabezpieczają rogówkę i spojówkę, bo tworzą na powierzchni oka tzw. film łzowy. Kiedy łzy obmyją już oko, spływają do jego wewnętrznego kącika, skąd poprzez przewód nosowo-łzowy przedostają się do nosa.

Kiedy łez jest za dużo

Czasami zdarza się, że łzy produkowane są tak obficie, że kanaliki łzowe nie nadążają z ich odprowadzaniem. Wtedy zamiast spłynąć nosem, wylewają się na policzki. Taka sytuacja ma wiele przyczyn. – Niektóre są banalne – mówi lek. med. Bożena Szymczyk, okulista. – Na przykład podrażnienie nerwu węchowego podczas krojenia cebuli czy drobny uraz mechaniczny, do którego dochodzi, gdy do oka wpadnie drobina kurzu lub dostanie się trochę kremu. W każdej z tych sytuacji mówimy o łzawieniu w reakcji odruchowej. Oczy, broniąc się przed obcą substancją, za pomocą łez próbują usunąć przeszkodę – tłumaczy specjalistka.

Czasami jednak przyczyna łzawienia nie jest tak oczywista. Może się też okazać, że nie ma ona nic wspólnego z okiem i jego podrażnieniem, i powinna być leczona przez lekarzy innych specjalności – laryngologa lub alergologa.

Podrażnienie rogówki

Rogówka (zewnętrzna przezroczysta część oka) jest silnie unerwiona, więc przy podrażnianiu zareaguje obronnym odruchem łzawienia. Z czego może wynikać podrażnienie? – Na przykład ze stanu zapalnego rogówki, brzegów powiek albo zapalenia spojówek – wyjaśnia lek. med. Bożena Szymczyk. – Jego przyczyną może być także zmiana, która umiejscowiła się na wewnętrznej stronie powieki, np. gradówka drażniąca powierzchnię oka. Rogówkę możemy też uszkodzić mechanicznie, np. paznokciem w czasie zakładania soczewek kontaktowych, wacikiem podczas demakijażu, zakraplaczem przy aplikacji kropel do oczu – mówi okulistka. Taka ranka jest bolesna i powoduje, że oko intensywnie łzawi. Mimo że najczęściej goi się bez powikłań, w miejscu uszkodzenia rogówka pozostaje słabsza i potrafi ulegać uszkodzeniu nawet bez przyczyny.

Specjalista, u którego szukamy pomocy: okulista.

Zły wzrost jednej z rzęs

Gdy rzęsa, która zamiast wypaść na zewnątrz, dostanie się do wnętrza oka – łzawimy. A jeśli któraś z nich zaczyna rosnąć nie na zewnątrz, jak pozostałe, lecz do wewnątrz? Tak się zdarza. Wtedy rysuje i drażni powierzchnię oka. W takim wypadku potrzebny jest zabieg polegający na usunięciu źle rosnącej rzęsy (uwaga: absolutnie nie robimy tego samodzielnie).

Specjalista, u którego szukamy pomocy: okulista.

Podwinięcie powieki

Jeśli mięsień okrężny oka gwałtownie się skurczy, a pozostałe zwiotczeją, może dojść do tego, że fragment powieki podwinie nam się do środka oka. Nieprzerwanie drażniąc wtedy powierzchnię gałki ocznej, nie dość, że powoduje łzawienie, to jeszcze prowadzi do stanu zapalnego. Dlatego w takiej sytuacji jak najszybciej planuje się zabieg chirurgiczny, aby przywrócić właściwe położenie powieki. Do czasu jego przeprowadzenia należy aplikować sztuczne łzy oraz – na wskazanie lekarza – odciągać opadającą powiekę za pomocą plastra. W przypadku zakażenia konieczne jest stosowanie miejscowo kropli i maści z antybiotykiem.

Specjalista, u którego szukamy pomocy: okulista.

Ilustracja: shutterstock

Zespół suchego oka

Paradoksalnie najczęstszą przyczyną nadmiernego łzawienia może być… niedobór łez, czyli zespół suchego oka. Mamy z nim do czynienia, gdy łez jest za mało lub gdy ich skład jest nieprawidłowy. Wtedy, zamiast zostać na powierzchni rogówki, spływają od razu do worka spojówkowego, który nie nadąża z ich odprowadzaniem. W takiej sytuacji bezwzględnie należy stosować preparaty nawilżające, tzw. sztuczne łzy.

Specjalista, u którego szukamy pomocy: okulista, farmaceuta.

Zatkanie przewodu nosowo-łzowego

Anatomicznie nos połączony jest z okiem przewodem nosowo-łzowym, a malutki fałd przy jego ujściu nazywa się zastawką Hasnera. O istnieniu tego połączenia nos-oko przekonujemy się, gdy płaczemy i musimy wycierać jednocześnie i mokre oczy, i kapiącą z nosa ciecz. Jeśli droga odpływu łez do nosa zostanie w jakiegoś powodu „zatkana” – np. przez istnienie złogów, torbieli, polipów, przez przerost tkanek, obrzęk bądź krzywą przegrodę nosową – łzy będą „wylewać się” tylko przez oczy. Tego, czy mamy drożny przewód nosowo-łzowy, nie potwierdzimy sami. Może to zrobić jedynie laryngolog, jednak nie poprzez badanie fizykalne, ale zlecając specjalne badania barwne. Łzy są przezroczyste, tak więc aby sprawdzić ich przepływ do worka spojówkowego, trzeba zakroplić kolorowy znacznik i dopiero wtedy ocenić, w jakiej ilości przesącza się on naturalną drogą odpływu do wnętrza nosa. Dodatkowo – w celu sprawdzenia, który odcinek przewodu nosowo-łzowego jest niedrożny – lekarz może wspomóc się badaniem endoskopowym, polegającym na wprowadzeniu do nosa sondy wyposażonej w kamerę. Niedrożność odpływu łez wymaga leczenia: najpierw farmakologicznego, sondowania i przepłukiwania, a kiedy to nie skutkuje, operacyjnego. Zabieg chirurgiczny, najczęściej metoda endoskopową, polega na odtworzeniu drogi łączącej worek spojówkowy z jamą nosową.

Specjalista, u którego szukamy pomocy: laryngolog.

Choroby tarczycy

Przyczyną nadmiernego łzawienia może być nadczynność tarczycy. Dzieje się tak, gdy w trakcie przebiegu choroby dojdzie do rozwoju wytrzeszczu oczu. Kiedy oko się nie domyka, to wysycha, jest nieustannie podrażniane działaniem czynników zewnętrznych i… łzawi. Dolegliwości nie złagodzimy bez leczenia przyczyny podstawowej, czyli zlikwidowania wytrzeszczu.

Specjalista, u którego szukamy pomocy: internista, endokrynolog.

Alergia

Pyłki drzew, traw i kwiatów, sierść zwierząt, kurz, czyli te same czynniki, które są odpowiedzialne za alergiczny, mogą jednocześnie wywołać choroby alergiczne oczu. Barierę ochronną przed alergenami powinny stanowić łzy, które mają za zadanie wypłukiwanie zanieczyszczeń z oka. Jeśli jednak one nie poradzą sobie z tym wyzwaniem, pyłki i inne drażniące czynniki przenikają do błony śluzowej. Powstają wówczas przeciwciała, które walczą z substancjami podrażniającymi gałkę oczną, a widocznym objawem tej walki jest swędzenie, pieczenie i łzawienie. Im dłuższy kontakt z alergenem, tym objawy są silniejsze i trudniej je opanować. Najczęstszą alergiczną przyczyną nadmiernego łzawienia jest sezonowe zapalenie spojówek towarzyszące katarowi siennemu. Uciążliwy wyciek łez pojawia się też przy atopowym zapaleniu spojówek.

Bez wizyty u lekarza oraz specjalistycznych badań, na podstawie nawet najdokładniejszego wywiadu przedmiotowego, alergii zdiagnozować się nie da. Potrzebne są badania krwi w kierunku całkowitej zawartości immunoglobuliny IgE (u osób, które mają alergię, jej poziom przekracza górną normę) lub w celu oznaczenia poziomu konkretnego przeciwciała danego alergenu. Równolegle wykonuje się testy skórne: punktowe, śródskórne lub naskórkowe.

Najlepszym sposobem walki z alergią byłoby wyeliminowanie czynnika uczulającego. Oczywiście, w praktyce nie zawsze jest to możliwe. Dlatego chcąc ograniczyć towarzyszące uczuleniu łzawienie, należy przestrzegać kilku zasad: często przemywać oczy solą fizjologiczną, unikać ich pocierania, nosić okulary (najlepiej takie obejmujące oczy i skroń), a w czasie gdy intensywność występowania alergenu jest wysoka, tzn. kiedy pylą uczulające nas rośliny, unikać spacerów, a nawet wietrzenia mieszkania. Poza tym trzeba stosować miejscowo różnego rodzaju krople, które ograniczą łzawienie. Lekarz może również przepisać leki antyalergiczne, które niwelują przykre objawy.

Specjalista, u którego szukamy pomocy: alergolog.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jak się odchudzać, mając 30, 40, 50 i więcej lat?

„Przychodzi baba do lekarza”, czyli cztery specyficzne typy pacjentek

Czy krem może zastąpić botoks?

Jak nie dać się grypie?

Jak odchudzają się kobiety, a jak mężczyźni?

Czy to coś poważnego?

Dopalacze – dlaczego są groźne?

Czy to już choroba?

Kłopotliwe zaburzenia snu

A ty, ile masz problemów na karku?

Letni problem z gardłem

Zaskakujące choroby, które mogą ci się przytrafić na urlopie