Przejdź do treści

5 zaskakujących przyczyn kłopotów ze snem

5 zaskakujących przyczyn kłopotów ze snem
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Nie pijesz kawy wieczorem, wietrzysz sypialnię, nie jesz dużo i tłusto przed snem, a i tak masz kłopoty z zaśnięciem lub wybudzasz się w nocy i nie możesz już usnąć. W czym tkwi problem? Poznaj nieoczywistych winowajców twojej bezsenności.

Normalny zdrowy zwykle trwa od pięciu do ośmiu godzin, powinien się zaczynać i kończyć „spontanicznie” (to oczywiście sytuacja idealna, którą często burzy dzwonek budzika), zgodnie z zegarem biologicznym (uwzględniając predyspozycje genetyczne do bycia sową lub skowronkiem), po obudzeniu powinieneś czuć się zregenerowany i wyspany. Bezsenność to stan, w którym sen nie daje wypoczynku, mimo że są do tego odpowiednie warunki – jesteś zmęczony, masz czas na spanie, nic ci nie przeszkadza, a i tak nie możesz spać i się nie wysypiasz. Gdy taki stan się przeciąga – bezsenność zdarza się trzy-cztery razy w tygodniu w ciągu minimum miesiąca – należy udać się po poradę do lekarza.

Co sprzyja bezsenności?

Każdy człowiek budzi się mniej więcej co półtorej godziny. Ale jeśli nic mu nie przeszkodzi (chrapanie partnera, wpadające z ulicy światło, hałas, migające diody radia, telewizora czy komputera), to zwykle szybko zasypia i nie pamięta, że się budził. Spokojne przespanie pierwszych trzech cykli snu (cztery i pół – pięć godzin) zaspokaja 90 proc. zapotrzebowania na sen. Jeśli wtedy nic nam nie przeszkodzi i nie rozbudzimy się na dłużej – jest sukces! Czasami jednak szanse na ten sukces sami sobie zmniejszamy, nawet o tym nie wiedząc. Oto pięć nieoczywistych przyczyn kłopotów ze snem.

Komputer, tablet i smartfon

Urządzenia elektroniczne, w tym laptopy, telefony komórkowe, tablety i telewizory, świecą, a to wpływa na produkcję melatoniny w organizmie. Melatonina jest hormonem, który ‒ upraszczając ‒ pomaga zasnąć w nocy i być czujnym w dzień. Badacze z Harvard Medical School uważają, że czytanie na laptopie i tablecie, wysyłanie SMS-ów czy przeglądanie internetu w łóżku może znacząco opóźnić moment zaśnięcia. Dlatego jeśli już chcesz poczytać przed snem, niech to będzie książka, a nie świecący tablet. Elektroniczne urządzenia trzeba odstawić na co najmniej godzinę, półtorej przed snem. Podobne zasady dotyczą oglądania telewizji.

Drink na dobranoc

Lampka wina lub drink na rozluźnienie i dobry sen? Wręcz przeciwnie! Naukowcy z University of Missouri School of Medicine uważają, że alkohol zaburza fazy snu, powoduje, że łatwiej się wybudzamy w nocy, i obniża jakość wypoczynku. Alkohol wypity godzinę przed pójściem do łóżka zakłóca drugą połowę snu, a wypity tuż przed snem nie pozwala zasnąć, bo pierwsza reakcja na drinka to raczej pobudzenie niż senność.

Za gruba piżama

Idealna temperatura w pokoju do snu to 17-21 st. C. Gdy jest za zimno lub za ciepło, śpi się gorzej. Ale nawet kiedy wywietrzysz pokój i przykręcisz kaloryfer, twój sen może ci popsuć… za gruba piżama! Albo piżama ze sztucznymi włóknami. Pocenie się w nocy to sygnał, że trzeba się rozebrać albo zmienić nocny strój. Idealna temperatura pod kołdrą to 29 st. C. Nasze ciała spokojnie sobie radzą z wyprodukowaniem takiego ciepła. Gdy jest cieplej, zaczynamy się wybudzać, odkrywać, rozbierać, a to wszystko obniża jakość snu. Niektórzy lekarze twierdzą, że najlepiej spać nago – szybciej się zasypia i lepiej się śpi, nic nie krępuje ruchów. Seks też jest dobry na sen, a nagość sprzyja zbliżeniu. Inne zdrowe rozwiązanie – cienka piżama z naturalnych włókien.

Towarzystwo w łóżku

Spanie z partnerem w zbyt małym łóżku, zapraszanie do łóżka dzieci czy zwierzaków domowych też mogą skutecznie zniszczyć wypoczynek. Trudno zasnąć, gdy nie ma jak się wygodnie ułożyć, bo jest po prostu za mało miejsca. Albo kiedy ukochany kotek śpi na środku twojej poduszki, czy też gdy budzisz się co chwila, bo boisz się, że przygnieciesz swoje dziecko. Według Sleep Disorder Center w Mayo Clinic zwierzęta w łóżku to bardzo popularna przyczyna bezsenności. 53 proc. ludzi śpiących z pupilami ma zaburzone fazy snu i nie odpoczywa w nocy. Może więc jednak ulokować pieska na jego własnym posłaniu – no, niech będzie, przy naszym łóżku?

Za mało witaminy D

Według badaczy z Louisiana State University niedobór witaminy D wiąże się z zaburzeniami snu i występowaniem bezdechu w nocy. Witamina D wpływa na wydzielanie melatoniny. Jej braki oczywiście najlepiej uzupełniać na słońcu. Na spacer wybieraj się z samego rana, żeby organizm oprócz wytworzenia witaminy D miał okazję zetknąć się z dziennym światłem dość wcześnie. Wtedy dostaje sygnał, że dzień się zaczął, i szybciej zrobisz się senny, gdy będzie już ciemno.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

5 sygnałów, że trzeba zbadać cukier we krwi

5 sygnałów, że należy zbadać cukier we krwi

Tarczyca. Co powinnaś o niej wiedzieć

Co twoje mieszkanie zdradza o tobie i o twoim zdrowiu?

Problemy miesiączkowe - kiedy organizm kobiety daje znak

Problemy miesiączkowe – kiedy organizm kobiety daje znak

Kłopotliwe zaburzenia snu

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Od chrapania cierpi serce

Jak działają antyoksydanty?

Za ciepło, za zimno… Skąd kłopoty z temperaturą ciała?

6 rzeczy najgorszych dla zębów

5 nawyków, których mężczyźni powinni się nauczyć od kobiet

Obgryzanie paznokci – o czym świadczy i co za tym stoi?