HelloZdrowie

Dobre i złe białka

Foto: iStock

Zdrowa dieta powinna opierać się na białkach, ale nie wszystkie są dla zdrowia dobre – ogłosili niedawno amerykańscy i francuscy naukowcy. Codzienna porcja orzechów i nasion, w świetle badań, obniża ryzyko chorób serca. Dla odmiany białko z czerwonego mięsa nam szkodzi.

Na co dzień słyszymy, że białko to samo dobro – w końcu potrzebują go zarówno kości i zęby, skóra i paznokcie, serce czy układ odpornościowy. A o tym, że może szkodzić? Choć brzmi dziwnie, naukowcy sugerują, że znaczny udział w chorobach sercowo-naczyniowych ma czerwone mięso. Tym razem nie chodzi jednak o zawarty w nim tłuszcz, ale… białko. Od 2002 do 2007 roku grupa badaczy z Loma Linda University School of Public Health w Kalifornii, AgroParisTech i Institut National de la Recherche Agronomique w Paryżu przyglądała się wpływowi dwóch źródeł białka (z mięsa oraz z orzechów i nasion) na ewentualne ryzyko zachorowalności na serce. Włączyli do badania ponad 80 tysięcy uczestników. Skrupulatnie przyglądali się ich jadłospisowi, a dokładniej – ilości zjadanego m.in. mięsa, orzechów, ziaren i warzyw. Potem przeanalizowano przeżycie badanych.

Niestety, naukowcy odkryli niepokojący związek między spożywaniem czerwonego mięsa a schorzeniami ze strony układu krwionośnego. Za sprawcę tego zamieszania uznali zawarte w mięsie. – Chociaż tłuszcze z mięsa zapisały się już w licznych badaniach jako czynniki podnoszące ryzyko zapadalności na choroby układu krążenia, to okazuje się, że białka w nim występujące też mogą mieć na te schorzenia istotny, a w znacznej mierze pomijany wpływ – uważa dr Gary Fraser, jeden z autorów . Jaki dokładnie wpływ na serce mają według naukowców białka pochodzące z mięsa? Poważny!

Regularne jedzenie białek z mięsa wiąże się z 60-procentowym wzrostem ryzyka chorób serca, podczas gdy u osób spożywających duże ilości białka z orzechów i nasion obserwuje się spadek tego ryzyka aż o 40 procent – wynika z pracy, która ukazała się w naukowym . Co ważne, według autorów powiązanie między chorobą serca a dietą było najbardziej widoczne u młodszych osób. Naukowcy przekonują w związku z tym, że ​​wybór źródeł zdrowego białka może pomóc zapobiec możliwym we wcześniejszym wieku zgonom. Czy to oznacza, że aby cieszyć się dłuższym życiem, powinniśmy przejść na wegetarianizm i wyeliminować mięso z diety?

 

Na razie nie ma co wpadać w panikę. Wnioski badaczy nie są w pełni uzasadnione i wskazują konieczność dalszych badań. Faktycznie, eksperyment rzucił nowe światło na postrzeganie białka zawartego w czerwonym mięsie. Sugeruje, że nie tylko tłuszcz, ale też w nim występujące przyczynia się do rozwoju chorób serca. Z tego względu naukowcy pracujący nad tym badaniem zwracają uwagę, żeby zamiast mówić tylko o dobrych i złych tłuszczach, skupić też uwagę na dobrych i złych źródłach białka.

Na tym etapie pojawia się jeszcze sporo nieoczywistych stwierdzeń i brakuje kompletnych odpowiedzi na wszystkie pytania. Przede wszystkim naukowcy przestrzegają przed podziałem białek na kategorie: lepsze – roślinne i gorsze – zwierzęce. Takie zaszufladkowanie jest zbyt ogólne i błędne. To, że białka pochodzące z orzechów zmniejszają ryzyko chorób serca, nie oznacza od razu, że można wynosić wszystkie białka roślinne na piedestał. I na odwrót, gorsza reputacja czerwonego mięsa nie powinna psuć opinii innym produktom. Jak zaznacza dr Fraser, takim jak choćby ryby. Bliższe poznanie tych zagadnień wciąż jeszcze przed nami. Niezależnie od tego, eksperci podkreślają też, że w dalszym ciągu do wyjaśnienia pozostaje kwestia, które konkretnie aminokwasy zawarte w mięsie przyczyniają się do podwyższenia ryzyka zachorowalności na choroby serca. Trzeba ustalić, czy różne źródła białka wpływają na towarzyszące chorobom serca czynniki, jak: stężenie lipidów we krwi, ciśnienie tętnicze czy masę ciała. Na pełne poznanie sekretu białek musimy jeszcze poczekać.

Najnowsze w naszym serwisie

Zobacz także

danabol-in.com/injection/vinstrol/strombadzhekt_akva

сиалис 5мг купить

medicaments-24.net